Psy pogryzły biegacza w Łagiewnikach. Policja ustaliła właścicieli agresywnych zwierząt. Informacje 6.02.2020

dem
W niedzielę biegającego po Lesie Łagiewnickim mężczyznę zaatakowały trzy psy, które dotkliwie go pogryzły. Ranny 47-latek nie był w stanie sam odgonić zwierząt. Tylko dzięki odważnej i zdecydowanej reakcji dwóch świadków, którzy widząc całe zdarzenie rzucili się do pomocy, nie doszło do jeszcze poważniejszych obrażeń. Na miejscu, pierwszej pomocy udzielili poranionemu mężczyźnie ratownicy z pogotowia ratunkowego, którzy zabrali poszkodowanego do szpitala.Świadkowie opisali szczegółowo wygląd agresywnych psów. Policjanci po uzyskaniu tych informacji niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzili pobliski teren, jak również posesje, z których mogły uciec. Jedna z nich była szczególnie brana pod uwagę, ze względu na ubiegłoroczne zdarzenie, w którym pozbawione opieki agresywne psy zaatakowały innego mężczyznę. Podczas wizyty stróżów prawa właścicielka utrzymywała, że jej czworonogi cały czas były właściwie zabezpieczone i nie wychodziły poza teren posesji. CZYTAJ WIĘCEJ >>>>
W niedzielę biegającego po Lesie Łagiewnickim mężczyznę zaatakowały trzy psy, które dotkliwie go pogryzły. Ranny 47-latek nie był w stanie sam odgonić zwierząt. Tylko dzięki odważnej i zdecydowanej reakcji dwóch świadków, którzy widząc całe zdarzenie rzucili się do pomocy, nie doszło do jeszcze poważniejszych obrażeń. Na miejscu, pierwszej pomocy udzielili poranionemu mężczyźnie ratownicy z pogotowia ratunkowego, którzy zabrali poszkodowanego do szpitala.Świadkowie opisali szczegółowo wygląd agresywnych psów. Policjanci po uzyskaniu tych informacji niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzili pobliski teren, jak również posesje, z których mogły uciec. Jedna z nich była szczególnie brana pod uwagę, ze względu na ubiegłoroczne zdarzenie, w którym pozbawione opieki agresywne psy zaatakowały innego mężczyznę. Podczas wizyty stróżów prawa właścicielka utrzymywała, że jej czworonogi cały czas były właściwie zabezpieczone i nie wychodziły poza teren posesji. CZYTAJ WIĘCEJ >>>>pixabay.com
Łódzcy policjanci zatrzymali właścicieli niebezpiecznych psów, które 2 lutego 2020 r. na terenie łódzkich Łagiewnik pogryzły dotkliwie biegacza. Psy zostały zostały przewiezione na obserwacje. Jak ustalono nie był to pierwszy raz kiedy pozbawione nadzoru zaatakowały.

PSY POGRYZŁY BIEGACZA W ŁODZI

W niedzielę biegającego po Lesie Łagiewnickim mężczyznę zaatakowały trzy psy, które dotkliwie go pogryzły. Ranny 47-latek nie był w stanie sam odgonić zwierząt. Tylko dzięki odważnej i zdecydowanej reakcji dwóch świadków, którzy widząc całe zdarzenie rzucili się do pomocy, nie doszło do jeszcze poważniejszych obrażeń. Na miejscu, pierwszej pomocy udzielili poranionemu mężczyźnie ratownicy z pogotowia ratunkowego, którzy zabrali poszkodowanego do szpitala.

Świadkowie opisali szczegółowo wygląd agresywnych psów. Policjanci po uzyskaniu tych informacji niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania. Sprawdzili pobliski teren, jak również posesje, z których mogły uciec.

Jedna z nich była szczególnie brana pod uwagę, ze względu na ubiegłoroczne zdarzenie, w którym pozbawione opieki agresywne psy zaatakowały innego mężczyznę. Podczas wizyty stróżów prawa właścicielka utrzymywała, że jej czworonogi cały czas były właściwie zabezpieczone i nie wychodziły poza teren posesji.

W niedzielę rano pan Robert ruszył na poranną przebieżkę. - Przewróciły mnie tuż obok wejścia do ośrodka i  ciągnęły każdy w swoją stronę! Myślałem, że już po mnie, że mnie rozszarpią! - opowiada pan Robert, 56-letni łodzianin, który został zaatakowany przez sforę psów na terenach wypoczynkowych w Arturówku.Gdy ok. godz. 6.40 zaliczał szósty kilometr, obok stawu (od strony ul. Wycieczkowej), zauważył sforę - dwa duże mieszańce wilczura i psa będącego krzyżówką mastifa i boksera. Zwierzęta ruszyły w jego kierunku. Przerażony biegacz ruszył sprintem, postanowił ratować się ucieczką do pobliskiego hotelu Prząśniczka . Nie zdążył jednak dobiec. Zwierzęta dopadły go nieopodal wejścia do hotelu. Zakrwawionemu 56-latkowi cudem udało się oswobodzić i  wbiec do budynku. Personel hotelu wezwał karetkę pogotowia, a psy uciekły...- Mężczyzna został przewieziony do szpitala - informuje Adam Stępka, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego.ZDJĘCIA I WIĘCEJ INFORMACJI - KLIKNIJ DALEJ

W Arturówku trzy psy pogryzły biegacza. Prawie go rozszarpał...

Policjanci postanowili dogłębnie to sprawdzić. Aby jednoznacznie rozwiać wątpliwości, wraz z jednym ze świadków wrócili do tej posesji. Na miejscu mężczyzna po obejrzeniu czworonogów, bez wahania potwierdził, że właśnie te trzy psy atakowały 47-latka.

Wezwano funkcjonariuszy z Animal Patrolu SM, którzy zabrali psy na obserwację - Katarzyna Zdanowska z Komendy Miejskiej Policji.

Za narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu decyzją Prokuratora Rejonowego Łódź Bałuty 50-letnia właścicielka i jej o rok starszy mąż zostali zatrzymani.

Psy pogryzły człowieka w Łagiewnikach w Łodzi w niedzielę (2 lutego). Policja potwierdza, że trzy agresywne czworonogi zaatakowały przy ul. Kasztelańskiej - w rejonie Skrzydlatej i Jastrzębiej.CZYTAJ WIĘCEJ >>>>

Atak przy ul. Kasztelańskiej. Psy znów pogryzły człowieka w ...

ZOBACZ INNE ARTYKUŁY

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 lutego, 16:53, Gość:

Spalić w piecu ją psy i jej gospodarstwo. Tylko ogniem się to wyleczy.

6 lutego, 3:37, Fred:

Ogień to masz w dupie jak ci kolega ładuje w nią pałe

Stary ci takie historie opowiada? Chyba ksiądz.

k
konrad
6 lutego, 3:38, Gin:

Biegać po lasach kto ci karze biegaj na stadionie

6 lutego, 06:36, Gość:

Debil

Jak wejdzie specustawa o bioasekuracji przeciw ASF to ani biegacze ani psy do lasu nie będą mieli wstępu ale na pewno psia swołocz nie będzie dyktowała gdzie normalni ludzie mają się poruszać .

G
Gin

Biegać po lasach kto ci karze biegaj na stadionie

F
Fred
5 lutego, 20:26, Gość:

Takie pieski to chętnie bym Taserem potraktował. Elketrowstrząsy ze strzałem ! Bzzzz. Zabić i wypatroszyć i wysłać do Chin niech zjedzą!

Pustaki nosisz i pustakiem jesteś obyś wpadł do studni!

C
Czytelnik

Właściciela wpuścić do kojca z takimi samymi psami niech go pokąsają to zmądrzeje I będzie pilnować własne psy !!!

G
Gość
5 lutego, 20:26, Gość:

Takie pieski to chętnie bym Taserem potraktował. Elketrowstrząsy ze strzałem ! Bzzzz. Zabić i wypatroszyć i wysłać do Chin niech zjedzą!

Ale debil z ciebie!!!

G
Gość

Takie pieski to chętnie bym Taserem potraktował. Elketrowstrząsy ze strzałem ! Bzzzz. Zabić i wypatroszyć i wysłać do Chin niech zjedzą!

m
mietek
5 lutego, 14:46, Gość:

pewnie dostanie 100 złotowy mandacik

Ty pisowski tłuku, oni już siedzą!

G
Gość

Kupcie sobie gaz w żelu i walić w psa i właściciela.

h
hound

Może wreszcie "kasta" nie wychylająca się z Mercedesów dostrzeże społeczne zagrożenie i ukarze przykładnie winnych a pokrzywdzonemu nakaże wypłacić solidne odszkodowanie

G
Gość

pewnie dostanie 100 złotowy mandacik

k
klusek

Za traumę i wadę piękności albowiem rany kąsane pozostawiają szramy właścicielka psów powinna się nie wypłacić do końca swego życia to nauczyło by innych żeby co najwyżej jednego małego pieska pod ścisłym nadzorem trzymać .

F
Fakty

No tak, a na przystankach kampania "Zły Pan" z grafiką wychudzonego psa. Czysty seksizm. Powinno być co najmniej tyle samo plakatów "Zła Pani".

G
Gość

pierd...lona kretynka, pierwszy raz niczego jej nie nauczył, powinni zamknąć kretynkę a kundle uśpić

Dodaj ogłoszenie