Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Puchar CEV siatkarzy. Asseco Resovia Rzeszów w finale!

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Tomasz Kawka / Polska Press
Siatkarze Asseco Resovii wygrali w Stambule z Fenerbahce 3:0 (25:17, 25:14, 28:26) i zapewnili sobie awans do finału Pucharu CEV. Pierwsze spotkanie w swojej hali rzeszowianie wygrali 3:1. Finałowym rywalem polskiej drużyny będzie niemiecki SVG Luneburg.

Rzeszowianie udali się na rewanżowy mecz do Stambułu w nie najlepszych nastrojach, po niedzielnej porażce 1:3 we własnej hali z beniaminkiem ekstraklasy - Exact Systems Hemarpol Częstochowa. W walce o finał podopieczni trenera Giampaolo Medei spisali się jednak bez zarzutu i – wygrywając dwa pierwsze sety - szybko zapewnili sobie awans.

Początek meczu był wyrównany, ale od stanu 4:3 dla gospodarzy Resovia przejęła inicjatywę i zdobyła pięć kolejnych punktów. To ustawiło premierową partię, która później przebiegała już pod dyktando gości.

W drugiej wyrównany bój toczył się do stanu 7:7. Potem rzeszowianie szybko "odjechali" na 11:7, a gospodarze sprawiali wrażenie kompletnie zniechęconych. Tego seta, który definitywnie rozstrzygnął losy półfinałowej rywalizacji, zakończył blokiem Karol Kłos.

W trzecim trener Medei wprowadził do gry rezerwowych. Na parkiecie, po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją biodra, pojawił się reprezentacyjny libero Paweł Zatorski. Resovia prowadziła już 20:15, ale rywale zdobyli sześć punktów z rzędu, m.in. czterema asami serwisowymi popisał się Kaan Gurbuz. W końcówce gospodarze obronili cztery piłki meczowe, ale przy piątej próbie rzeszowianie zapewnili sobie wygraną.

W finale Resovia zmierzy się z SVG Lueneburg. Pierwszy mecz odbędzie się 12 marca w Niemczech, a rewanż tydzień później w Rzeszowie.

Niemiecki zespół wygrał półfinałową rywalizację z Arkasem Izmir. Po porażce w pierwszym meczu 0:3, we własnej hali pokonał ekipę turecką 3:1 (17:25, 25:23, 30:28, 25:18), a awans zapewnił sobie wygrywając tzw. złotego seta 15:8.

Resovia to jeden z trzech polskich klubów, które w tym sezonie mogą sięgnąć po europejskie trofeum. We wtorek siatkarze Projektu Warszawa triumfowali w Pucharze Challenge. Ligę Mistrzów może z kolei wygrać Jastrzębski Węgiel, który w półfinale zmierzy się z Ziraatem Bankasi Ankara.

Resovia pucharową rywalizację rozpoczęła w Lidze Mistrzów, nie zdołała jednak wywalczyć awansu do fazy play off, zajmując w swojej grupie trzecie miejsce, za Itasem Trentino i VB Tours. To dało jej prawo gry w ćwierćfinale mniej prestiżowego Pucharu CEV. Rzeszowianie zmierzyli się w tej fazie z innym polskim zespołem - Aluronem CMC Wartą Zawiercie, który we własnej hali pokonali 3:0, ale w rewanżu ulegli 0:3. O ich awansie przesądził wówczas "złoty set".

Fenerbace Stambuł - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (17:25, 14:25, 26:28)

Fenerbahce Stambuł: Vahit Emre Savas, Drazen Luburic, Dick Kooy, Yiait Gulmezoglu, Murat Yenipazar, Mahdi Jelveh Ghaziani - Caner Dengin (libero) – Kaan Gurbuz, Caner Peksen, Hasan Yesilbudak (libero), Nikołaj Penczew, Mert Cuci.

Asseco Resovia Rzeszów: Karol Kłos, Stephen Boyer, Fabian Drzyzga, Yacine Louati, Bartłomiej Mordyl, Torey DeFalco - Michał Potera (libero) – Jakub Bucki, Klemen Cebulj, Jakub Lewandowski, Adrian Staszewski, Łukasz Kozub, Miłosz Wróbel, Paweł Zatorski (libero).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Piłkarki ręczne już przygotowują się do mistrzostw Europy 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Puchar CEV siatkarzy. Asseco Resovia Rzeszów w finale! - Portal i.pl

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki