Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych po zaciętym meczu uległa Szwedom. Rewanż w niedzielę

PS
Szymon Działakiewicz zdobył cztery gole w meczu ze Szwecją
Szymon Działakiewicz zdobył cztery gole w meczu ze Szwecją Rafał Oleksiewicz
Udostępnij:
Polscy piłkarze ręczni przegrali w towarzyskim spotkaniu w Płocku ze Szwedami 24:27. Jeszcze na osiemnaście minut przed końcem meczu Biało-Czerwoni prowadzili z mistrzami Europy czterema golami, ale w końcówce nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku. Drugi mecz Polaków ze Szwedami w ORLEN Arenie odbędzie się w niedzielę o godz. 15.

– Niestety, znów nie daliśmy rady w końcówce. Przez większość tego meczu pokazaliśmy, że byliśmy dobrze przygotowani, ale w końcówce wyszło doświadczenie Szwedów. Nieprzypadkowo oni są mistrzami Europy – mówił trener Polaków Patryk Rombel.
Dwumecz z mistrzami Europy i wicemistrzami świata dla polskich graczy jest powrotem na boiska po udanym turnieju EHF Euro 2022, a dla organizatorów przyszłorocznych mistrzostw świata sprawdzianem organizacyjnym. Płock bowiem również będzie gościł drużyny rywalizujące w mistrzostwach.

Biało-Czerwoni w pierwszych minutach mieli problemy, by sforsować szwedzką obronę. Na ich szczęście fenomenalnie w polskiej bramce spisywał się Adam Morawski, który trzymał w swoich rękach korzystny wynik. Dopiero w 9. minucie Polacy po raz pierwszy pokonali Petera Johannessona, za to już dwie minuty później, gdy gola zdobył Przemysław Krajewski, wyszli na prowadzenie 3:2.

Morawski bronił jak w transie, odbijając piłki nie tylko po rzutach z bliska, ale także broniąc dwa z trzech rzutów karnych w pierwszej części gry! Zawodnik Wisły Płock dodał wiele odwagi pozostałym graczom drużyny trenera Patryka Rombla, którzy zaczęli nadawać ton w grze. W 20. minucie, po kontrze zakończonej golem Arkadiusza Moryty, reprezentacja Polski prowadziła 7:5. To był świetny fragment gry polskiej drużyny, bo dwie minuty później, po kolejnej fantastycznej interwencji Morawskiego i skutecznie wykończonej kontrze Moryty, Biało-Czerwoni wygrywali już 9:6.

Niestety, w końcówce pierwszej połowy mistrzowie Europy odrobili część strat. Półtorej minuty przed końcem Moryto wykorzystał rzut karny i było 12:9, ale jeszcze przed ostatnią syreną gracze trenera Glenna Solberga zdobyli dwa gole i do przerwy polska drużyna prowadziła w płockiej ORLEN Arenie 12:11.

– Bardzo chciałem zagrać tu w Płocku dobre zawody, tym bardziej, że dawno, bo od początku stycznia nie grałem dla reprezentacji. Dlatego byłem zmotywowany i cieszę się, że mogłem pomóc chłopakom w pierwszej połowie – mówił Morawski.

Pięć minut po przerwie Szwedzi wyszli na prowadzenie 13:12, a Biało-Czerwoni znów mieli problem, by na początku gry pokonać szwedzkiego bramkarza. Chwilową niemoc przełamał w szóstej minucie najskuteczniejszy w polskiej drużynie zdobywca ośmiu goli Moryto, który pewnie wykorzystał karnego. Jeszcze w 37. minucie goście prowadzili 13:14, ale wtedy zaczął się kapitalny zryw polskiej drużyny. Dwa gole Szymona Działakiewicza, a do tego bramki Kamila Syprzaka i Patryka Walczaka dały polskiej drużynie prowadzenie 17:14. Chwilę później broniący po przerwie polskiej bramki Jakub Skrzyniarz zatrzymał piłkę po rzucie z siedmiu metrów Hampusa Wanne i po golu Michała Olejniczaka kibice w ORLEN Arenie cieszyli się z prowadzenia 18:14!

– Myślę, że bardzo fajnie graliśmy do czterdziestej piątej minuty. Staraliśmy się, ale to nie wystarczyło. Szwedzi spokojnie dokończyli ten mecz w swoim stylu. Cieszymy się, że tak licznie przybyli nasi kibice. Miejmy nadzieję, że w niedzielę ta hala się jeszcze bardziej wypełni – mówił Moryto.

Niestety, im bliżej było końca, tym bardziej rysowała się przewaga rywali, którzy na osiem minut przed końcem meczu doprowadzili do remisu 20:20, a chwilę później Niclas Ekberg skutecznym rzutem z prawego skrzydła dał mistrzom Europy prowadzenie 21:20. Gracze Patryka Rombla nie zdołali już odpowiedzieć na znacznie lepszą i skuteczniejszą grę szwedzkiej drużyny. Ostatecznie drudzy współgospodarze mistrzostw świata wygrali w Płocku 27:24.

– Szkoda, że brakuje nam wyrachowania, by takie mecze rozstrzygać na swoją korzyść. A naszym celem jest to, by na mistrzostwach świata takie mecze przechylać na swoją stronę. Proces rozwoju tej drużynie nie jest skończony i uważam, że z tymi chłopakami możemy być blisko perfekcji – komentował trener Biało-Czerwonych Patryk Rombel.

– To był zacięty i dobry mecz dla kibiców. Jestem bardzo zadowolony z naszej gry, szczególnie w obronie, bo testowaliśmy nowy dla nas system gry w obronie 5+1 – mówił trener Szwedów Glenn Solberg.

– Fajnie się tu grało, było sporo głośnych kibiców. Mieliśmy trochę problemów w pierwszej połowie, ale w drugiej już zagraliśmy lepiej, a bramkarz nie zdołał odbić tylu piłek, co w pierwszej połowy – dodał szwedzki gracz Felix Möller.

Dwumecz Polska – Szwecja, który jest rewanżem za listopadowe spotkania w Malmo i Kristianstad, odbywa się w atmosferze definiowanej hasłem „Stick Together”, które jest oficjalnym hasłem Mistrzostw Świata 2023. Impreza odbędzie się w Polsce i Szwecji w dniach 11-29 stycznia 2023 roku. Sprzedaż biletów na mecze rozgrywane w naszym kraju wystartuje 18 marca. Polacy rywalizację rozpoczną od rundy wstępnej w Katowicach. Nasza reprezentacja, w przypadku awansu, rundę główną rozegra w Krakowie. Ćwierćfinały i półfinały ugości Gdańsk, a Puchar Prezydenta – Płock.

Gospodarzami turnieju będą Katowice, Płock, Kraków, Gdańsk, Małopolska i Śląsk (w Polsce) oraz Goteborg, Malmo, Sztokholm, Kristianstad i Jonkoping (w Szwecji). Narodowym Dostawcą MŚ 2023 w naszym kraju jest Eventim.

Polska – Szwecja 24:27 (12:11)
Polska
: Adam Morawski, Jakub Skrzyniarz – Michał Olejniczak 2, Patryk Walczak 2, Arkadiusz Moryto 8, Przemysław Krajewski 2, Szymon Działakiewicz 4, Dawid Dawydzik 1, Szymon Sićko 3, Jan Czuwara 1, Kamil Syprzak 1, Jakub Będzikowski, Piotr Chrapkowski, Dawid Fedeńczak, Ariel Pietrasik, Andrzej Widomski. Trener: Patryk Rombel.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Materiał oryginalny: Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych po zaciętym meczu uległa Szwedom. Rewanż w niedzielę - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie