Rewolucja w kodeksie pracy: będą wolne wszystkie piątki i weekend zacznie się w czwartek? Nowe prawo już w Sejmie [27.11.2022]

OPRAC.:
Zbigniew Biskupski
Zbigniew Biskupski
Uzasadnieniem do projektu skrócenia tygodnia pracy z 40 do 35 godzin jest poprawa stanu zdrowia Polaków i zapobieganie wypaleniu zawodowemu.
Uzasadnieniem do projektu skrócenia tygodnia pracy z 40 do 35 godzin jest poprawa stanu zdrowia Polaków i zapobieganie wypaleniu zawodowemu. Joanna Urbaniec / Polska Press
Projekt ustawy skracającej tygodniowy wymiar etatu z 40 do 35 godzin trafił już do Sejmu. Skrócenie norm czasu pracy nie powoduje zmian w wysokości wynagrodzenia, co oznacza, że nie będzie ono niższe niż dotychczas otrzymywane. Projekt nie przewiduje także ograniczeń w sposobach organizacji czasu pracy w okresie rozliczeniowym i umożliwia prowadzenie systemu pracy w trzech ośmiogodzinnych zmianach.

Spis treści

To, że będziemy pracowali krócej - i to szybko, jest właściwie przesądzone. Dyskusje będą się toczyć zapewne wokół tego czy tydzień pracy ma być czterodniowy, a wszystkie piątki wolne jak soboty, czy gwarancja będzie dotyczyć łącznego czasu pracy w tygodniu: zamiast obecnych 40, ustanawiając normę powszechnie stosowaną na 35 godzinach pracy tygodniowo.

Mamy pracować krócej - z ilu godzin pracy ma się składać tydzień po zmianie

Projekt ustawy skracającej tygodniowy wymiar etatu z 40 do 35 godzin trafił już do Sejmu. Skrócenie norm czasu pracy nie powoduje zmian w wysokości wynagrodzenia, co oznacza, że nie będzie ono niższe niż dotychczas otrzymywane. Projekt nie przewiduje także ograniczeń w sposobach organizacji czasu pracy w okresie rozliczeniowym i umożliwia prowadzenie systemu pracy w trzech ośmiogodzinnych zmianach.

A jaki jest cel i potrzeba uchwalenia ustawy oraz – jakie konsekwencje może oznaczać zmiana przepisów?

Rewolucja w wymiarze czasu pracy: czy dodatkowe pięć godzin wolnego w tygodniu to wolne piątki, jakie korzyści

Uzasadnieniem do projektu jest poprawa stanu zdrowia Polaków i zapobieganie wypaleniu zawodowemu. Według badania przeprowadzonego w 2021 r. przez Smartscope na zlecenie Nationale-Nederlanden, aż ⅔ polskich pracowników zauważa u siebie objawy wypalenia zawodowego. Pracownicy mają mieć więcej czasu na odpoczynek, spędzanie go z rodziną i przyjaciółmi, kontakt z naturą i aktywność fizyczną. Spodziewanymi skutkami skrócenia czasu pracy są również wzrost jej wydajności – przewiduje projekt ustawy.

[polecany24036045[/polecany]

Według danych OECD za 2021 r. polscy pracownicy pracują przeciętnie 1 830 godzin w roku, co stanowi szósty najwyższy wynik wśród wszystkich państw OECD i drugi najwyższy wśród państw europejskich.

- Z kolei odnosząc się do dostępnych danych m.in. ZUS, WHO, NFZ, GUS i raportów m.in. Mindy – aktualnie średnio 5 godzin i 43 minuty pracy przepada w tygodniu przez kiepski nastrój pracownika. W ciągu roku daje to 36 dni "udawania pracy” - możemy więc stwierdzić, że mamy do czynienia ze zjawiskiem stresu w pracy zwanym prezentyzmem. I jednocześnie daje to potwierdzenie, że sam cel projektu ustawy jest słuszny - mówi Marek Błądek, Trener Wellbeing W&W Consulting.

Będziemy teraz pracować krócej, a co z wynagrodzeniem

Jednocześnie skrócenie czasu pracy pracowników może być znacznym utrudnieniem dla pracodawcy, chociażby z uwagi na ponoszone te same koszty wynagrodzeń przy krótszej dostępności pracownika, możliwość zmniejszenia rentowności biznesu, wzrost ryzyka w zakresie warunków pracy i trudności z zapanowaniem nad szybkością wykonywanych zadań, co mogłoby się przyczynić do wyższych wskaźników wypadkowości.

- Wyobraźmy sobie pracownika pracującego na rusztowaniu, który musiałby wykonać te same zadania szybciej, aby ukończyć je w wyznaczonym czasie, a jednocześnie z tą samą starannością oraz przy zachowaniu wszelkich zasad bezpieczeństwa. Dane GUS dotyczące przyczyn wypadków przy pracy już w 2020 r. ukazały, że nieprawidłowe zachowanie się pracownika stanowi 60,8% wszystkich przyczyn, w tym niedostateczna koncentracja uwagi na wykonywanej czynności - 26,1%, np. poprzez pośpiech - zwraca uwagę Magdalena Włastowska, Ekspert ds. bezpieczeństwa pracy W&W Consulting.

- Innym przykładem może być przemieszczanie się operatora wózka widłowego po magazynie, który przewozi towar z jednej części hali do drugiej. Skrócenie jego czasu pracy będzie się wiązać z koniecznością zwiększenia tempa i intensywności pracy. Łatwo więc można przewidzieć, że będzie to skutkowało złamaniem wewnętrznych uregulowań firmy w zakresie dopuszczalnej prędkości i ryzykiem wypadku. Trzeba tutaj również zaznaczyć, że pracownik, zaniedbując kwestie BHP i PPOŻ, naraża nie tylko siebie, ale także współpracowników i wszystkie inne osoby znajdujące się w pobliżu – dodaje Magdalena Włastowska,

Rewolucja w czasie pracy: czy pracodawcy znajdą pieniądze na takie zmiany

Jak podkreślają eksperci, gdy mówimy o skróceniu czasu pracy w kontekście obowiązku zapewnienia bezpiecznych warunków pracy, należy przeprowadzić wnikliwą analizę odpowiadającą na pytanie - jak właściwie zarządzić procesami, aby przyniosły oczekiwaną efektywność przy skróceniu czasu pracy bez narażania pracowników na ryzyko wypadków i podwyższonego stresu w sytuacji zwiększenia tempa pracy?

Oczywiście, może się okazać, że rozwiązaniem będzie zwiększenie zatrudnienia w zawodach, w których przyspieszenie tempa wykonania pracy groziłoby poważnymi konsekwencjami utraty zdrowia i życia.

Co piąty Polak chce pracować krócej

Choć zdania w sprawie wolnych piątków są podzielone, to co do zasady chcemy jednak pracować krócej, co potwierdzają kolejne badania. Oto jedno z najnowszych.

Ponad 40 proc. polskich pracowników chciałoby poprawić relację między pracą a życiem osobistym, a co piąty deklaruje, że skróci swój czas pracy – wynika z badania „Raport o dobrym samopoczuciu. Praca w domu ‘22”, przygotowanego przez NFON i Statistę. To efekt pandemii i przejścia na pracę zdalną, w której pracujemy więcej niż w biurze.

Pandemia doprowadziła do ogromnego wzrostu popularności pracy zdalnej, co zmusiło Europejczyków do przewartościowania relacji między życiem zawodowym a prywatnym. „Raport o dobrym samopoczuciu. Praca w domu ‘22” to rezultat tegorocznych badań, jakie NFON, europejski dostawca zintegrowanej komunikacji biznesowej z chmury przeprowadził wraz z firmą Statista Q, specjalizującą się w analizach rynku.

Cel: diagnoza różnych aspektów zdalnego modelu pracy, w tym zadowolenia z życia, czynników utrudniających pracę oraz planów osobistych w nowych warunkach. Sondaże przeprowadzono w Niemczech, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Portugalii, Austrii, Wielkiej Brytanii i Polsce.

Jak się okazuje, w wielu przypadkach to właśnie Polacy deklarują największą gotowość do podejmowania aktywnych działań, mających ograniczyć negatywne konsekwencje pracy w domu. W obliczu nowych wyzwań chcemy się edukować i rozwijać, wyposażać swoje domowe biuro w nowe technologie, ale także coraz wyraźniej oddzielić pracę od życia osobistego, skrócić jej czas, a nawet zmienić pracodawcę.

Trwa głosowanie...

Jak oceniasz aktualny poziom swoich oszczędności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Apple

Apple MacBook Pro 13,3"/M2/8GB/256GB/macOS Space Gray (MNEH3ZEA)

26 649,72 zł6 220,99 zł-77%
miejsce #2

ASUS

Asus E510 15,6"/N4020/4GB/128GB/Win11 (E510MA-BR580WS)

2 155,95 zł1 299,00 zł-40%
miejsce #3

Apple

Apple MacBook Pro 16,2"/M1 Pro/16GB/512GB/MacOS (MK183ZEA)

16 469,00 zł11 699,99 zł-29%
miejsce #5

Acer

Acer Aspire 3 15,6"/i5/8GB/512GB/Win10 (NX.ADUEP.001)

2 090,00 zł1 999,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Jak ważna jest technologia i bezpieczeństwo w pracy zdalnej

Materiał oryginalny: Rewolucja w kodeksie pracy: będą wolne wszystkie piątki i weekend zacznie się w czwartek? Nowe prawo już w Sejmie [27.11.2022] - Strefa Biznesu

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Greta
27 listopada, 9:41, Kwiatek:

Niech mi ktoś wyjaśni, jak rząd ma zamiar zmusić prywatnego przedsiębiorcę do tego żeby nie obniżył wynagrodzenia pracownikowi? Jedynie pracownikowi z najniższą krajową nie będzie można obniżyć wynagrodzenia.

Nie musi obniżać, zrobiła to już inflacja.

G
Greta
8 listopada, 22:52, Bogdan:

Niech ktoś wreszcie odbierze tym głupim Pisiorom władzę,bo jeszcze trochę i całkiem Polskę zajada.

16 listopada, 18:41, Paweł.:

Popieram Cię całkowicie.

Niech się zastanowią nad tym z kąd państwo ma pieniądze.

Z podatków od przedsiębiorców.

Od takich co piszą ,, z kąd,,

K
Kwiatek
Niech mi ktoś wyjaśni, jak rząd ma zamiar zmusić prywatnego przedsiębiorcę do tego żeby nie obniżył wynagrodzenia pracownikowi? Jedynie pracownikowi z najniższą krajową nie będzie można obniżyć wynagrodzenia.
R
Rafał
Ja pracuję zdalnie, przez internet moico i w moim przypadku nic to nie zmienia, ponieważ jestem rozliczany z wykonania projektu, a nie wysiedzianych godzin...
G
Gość
26 listopada, 8:20, Monika Lewandowska:

W Polsce powinno to już dawno wejść, tak jak w innych krajach jest od dziesięciu lat

Przecież nie ma obowiązku pracy więc możesz sobie zrobić nawet 7 dni wolnych w tygodniu.

G
Gość
Biskupski, autor tych wypocin powinien powinien mieć 7 dni wolnych od pracy czyli wypisywania tych idiotyzmow o rozdawaniu darmowych pieniędzy.
M
Monika Lewandowska
W Polsce powinno to już dawno wejść, tak jak w innych krajach jest od dziesięciu lat
A
Aga
35 h tydzień pracy wolne piątki ale czy wprowadzając ten idiotyczny pomysł ktoś pomyślał o dzieciach które średnio 11 do 12 h spędza w żłobkach przedszkolach czy szkolnych świetlicach. Czy ktoś uwzględnił że dziecko po powrocie ze szkoły będzie musiało jeszcze odrobić lekcje i czy będzie miało na to siłę Pracuje od 7-15 odbieram dziecko szybkie zakupy obiad ogarniecie mieszkania zabawa z dzieckiem i wszystko fajnie funkcjonuje teraz wrócę z dzieckiem do domu by je wykąpać i położyć spać jeden dodatkowy wolny dzień ma to zrekompensować?.Nie bardzo rozumiem komu ma to się przysłużyć chyba tylko tym którym się nie chce pracować i dlaczego poraz kolejny niektóre grupy zawodowe mają być poszkodowane jak już to już Zamknijmy sklepy w soboty zróbmy dyżurny w

aptekach na stacjach benzynowych w szpitalach w służbach ratowniczych

od piatku do soboty niech będzie sprawiedliwie.
J
Ja
Przecież to zmiana tylko dla budżetówki, u większości prywaciarzy nadgodziny łaskawie do odbioru, jeżeli już płatne, to na dodatkowej umowie na zlecenie od której nierzad kradnie podatek i kolejna składkę zdrowotną, czyli pracujący rencista zdrowotne płaci trzy razy od renty pensji i zlecenia, co jako rencista ma migrenę, pracującego łeb dalaNapier, a zleceniobiorca ma kaca i trzy razy z tą samą dolegliwością idę do lekarza
L
Lucyfer
No dobra dla prostszego liczenia 35 h tygodniowo to 7 h dziennie, czyli od 147 do 161 h miesięcznie, a jak będą liczone nadgodziny np w ochronie, bo jak po 10 Zeta to niech szukają frajerów, bo mając miesięcznie 212 do 240 h dorobię aż 1000
G
Gość
4x10 godzin i 3 dni wolne. Tal powinno być.
j
jESZYQ
20 listopada, 11:11, Krzysztof Wąsowicz:

Absurd i każdy uczciwie pracujący Polak, wie jakie będą tego skutki.

A co do 1/5 Polaków chcących pracować kruchej, to zapewne zwolennicy mocnych trunków i pato500 .

Nie zapominaj o całej rzeszy obywateli na garnuszku państwowym. Prawda jest taka, że tylko oni będą kozystac z takiego rozwiazania, strefa prywatna spotka się tylko i wyłącznie z nowymi problemami.

J
Janusz Kopeć
13 listopada, 8:29, pol:

Konkurs głupoty w sejmie trwa, wyniki jesienią 2023r.

Opozycja musi teraz zaproponować 25 godzinny tydzień pracy

P
Paweł.
9 listopada, 23:12, Gość:

Przecież w Polsce nie ma obowiązku pracy i można wogole nie pracować.

Więc może redaktorzy Strefy Biznesu przestaną się męczyć pracą.

A z kąd będą mieć kesz? 🤔🤔🤔

P
Paweł.
8 listopada, 22:52, Bogdan:

Niech ktoś wreszcie odbierze tym głupim Pisiorom władzę,bo jeszcze trochę i całkiem Polskę zajada.

Popieram Cię całkowicie.

Niech się zastanowią nad tym z kąd państwo ma pieniądze.

Z podatków od przedsiębiorców.

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie