Robert Lewandowski się żeni. Celebryci przy ołtarzu

    Robert Lewandowski się żeni. Celebryci przy ołtarzu

    Anna Gronczewska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    W ubiegłym roku wszyscy żyli ślubem Oli Kwaśniewskiej i Kuby Badacha. Teraz tematem numer jeden jest uroczystość zaślubin najlepszego polskiego piłkarza, Roberta Lewandowskiego i Anny Stachurskiej, mistrzyni Europy w karate. To ma być ślub roku. Tylko na razie nie wiadomo, kiedy się odbędzie.
    Tematem numer jeden jest uroczystość zaślubin najlepszego polskiego piłkarza, Roberta Lewandowskiego i Anny Stachurskiej, mistrzyni Europy w karate.

    Tematem numer jeden jest uroczystość zaślubin najlepszego polskiego piłkarza, Roberta Lewandowskiego i Anny Stachurskiej, mistrzyni Europy w karate. To ma być ślub roku. ©Marek Lapis/Forum

    Napastnik Borussii Dortmund, finalista Ligi Mistrzów i pogromca Realu Madryt zrobił małego psikusa. Wszyscy byli przekonani, że będzie ślubował swej narzeczonej miłość i wierność w miniony weekend. Tymczasem do ślubu nie doszło. Robert Lewandowski bawił się wtedy z kolegami w Cannes, na wieczorze kawalerskim. Zastanawiano się czy ślub i wesele odbędą się w najbliższy weekend, a może na początku lipca? Piłkarz i jego narzeczona trzymali w tajemnicy nie tylko datę ślubu, ale też jego miejsce...

    Wszystkie plotkarskie portale internetowe obiegły zdjęcia Roberta Lewandowskiego z wieczoru kawalerskiego. Wynika z nich, że bawił się świetnie. Nie zabrakło na nim kolegów z boiska, m.in z reprezentacji Polski.
    A więc bramkarza Arsenalu Londyn Wojciecha Szczęsnego czy Sławomira Peszki, pomocnika angielskiego Wolverhampton. Na wieczorze kawalerskim Roberta bawił się też Seweryn Gancarczyk, który ma na swym koncie występy w reprezentacji, teraz gra w Górniku Zabrze, a napastnika Borussii Dortmund poznał w Poznaniu. Grali razem w Lechu.

    Podobno Robert Lewandowski i jego goście przybyli na Lazurowe Wybrzeże już w miniony czwartek. Szybko zaczęli zwiedzać canneńskie restauracje. Bawili się też na plaży.

    Kiedy Robert Lewandowski żegnał się z kawalerskim stanem, to w Polsce dziennikarze i fotoreporterzy okupowali niewielką miejscowość Trębki Nowe, koło Zakroczymia, położoną ponad pięćdziesiąt kilometrów od Warszawy. Tam, w dworku Złotopolska Dolina miało odbyć się wesele Roberta i Anny. Odbyło się tam wesele, tylko zupełnie innej pary...Choć miejscowi zapewniali, że tu na pewno będzie weselna zabawa, której ciekawa jest cała Polska. Ponoć para młoda do Trębek miała przylecieć helikopterem. A jak zapewniali mieszkańcy, już trzy tygodnie wcześniej przygotowano lądowisko dla helikopterów....Na młodą parę czekała duża, ekskluzywnie urządzona sala, ale też altana z grillem i pokój małżeński, gdzie mieli spędzić noc poślubną.

    Czy wesele będzie jednak w Trębkach? Na razie pewne wydaje się tylko to, że na weselu ma się bawić 250 osób. A jak wyliczyli niemieccy dziennikarze, jego urządzenie ma kosztować 250 tysięcy złotych. Czyli na jednego gościa przypada 1000 złotych....Na stołach ma się pojawić pięć ciepłych dań, będą liczne przystawki, desery, owoce i alkohole.

    Na wesele Robert Lewandowski zaprosił wielu swoich kolegów z boiska. Między innymi Mario Goetze, gwiazdę niemieckiej piłki, który opuszcza Dortmund i od nowego sezonu będzie piłkarzem Bayernu Monachium. Mario to jeden z najlepszych przyjaciół reprezentanta Polski. Nie zabraknie też innego piłkarza Borussii, Marco Reusa. Zaproszenia nie dostali za to inni Polacy grający w tym klubie, a więc Kuba Błaszczykowski i Łukasz Piszczek. W przypadku Łukasza wytłumaczeniem może być to, że niedawno miał operację biodra i przechodzi rehabilitację. Jednak wtajemniczeni twierdzą, że powód jest zupełnie inny. Robert z polskimi piłkarzami nie czuje "chemii". Kolegami są tylko na boisku. Poza nim ich drogi się rozchodzą. Na wesele Robert zaprosił za to Grzegorza Tkaczyka, wicemistrza świata w piłce ręcznej, teraz gracza VIVE Kielce. Poznali się podczas wakacyjnego wyjazdu i ta znajomość przetrwała do dziś.

    Oczywiście, nie zabraknie Wojtka Szczęsnego, który uchodzi za przyjaciela Roberta, ani też Sławomira Peszki, który ma być świadkiem na ślubie.

    - Przygotowania do ślubu dopięte są na ostatni guzik - zdradził "Super Expressowi" Sławomir Peszko, którego przyjaźń z panem młodym zaczęła się, gdy razem występowali w Lechu Poznań. - Wiem, jakie są obowiązki i zadania świadka i na pewno sobie poradzę. Pewne sprawy są tajemnicą i nie mogę o nich mówić. Nie mogę zdradzić, co od nas dostaną. Myślę, że najważniejsze jest, żeby Robert i Ania dobrze się bawili, bo to będzie szczególny dzień i noc w życiu.

    Z pewnością na ślubie będzie bawić się Anna Krzywańska, łodzianka, mistrzyni świata w karate i jej tata, Paweł Krzywański, znany karateka, dziś trener. Są oni spokrewnieni z Anią Stachurską. To między innymi kuzynka i wujek zarazili ją pasją do karate.

    - Pamiętam, że jak byłam mała, mama zaprowadziła mnie na zajęcia z baletu - wspominała w jednym z wywiadów Anna Stachurska. - Od razu wiedziałam, że to nie dla mnie.

    Ania postawiła na karate i nie żałuje. Specjalizuje się w kumite, czyli walce z przeciwnikiem. Karate tradycyjne zaczęła trenować jako trzynastoletnia dziewczynka. Może pochwalić się sporymi sukcesami. Ma na swym koncie kilkanaście medali Mistrzostw Świata i Europy, w różnych kategoriach wiekowych. Jest m.in mistrzynią Europy w fuku-go, czyli dwuboju. Teraz pisze pracę magisterską poświęconą Centrum Japońskich Sportów i Sztuk Walki "Dojo - Stara Wieś".

    - Ania to bardzo ambitna zawodniczka - mówi o niej trener kadry polskich karateków Krzysztof Neugebauer. - Ma ogromny potencjał. Jeszcze wie- le razy będzie walczyć o medale na najważniejszych imprezach.

    Robert Lewandowski i Anna Stachurska poznali się latem 2007 roku na Mazurach, przebywali tam na obozie integracyjnym dla studentów pierwszego roku Wyższej Szkoły Edukacji w Sporcie. Okazało się, że oboje są związani z Pruszkowem. Robert kopał piłkę w tamtejszym Zniczu, a Ania trenowała karate w KK Pruszków. Jako anegdotę wspominają dziś sytuację, gdy przy pierwszym spotkaniu Robert przedstawił się jako Andrzej. Nie liczył na długotrwałą znajomość z Anią i uznał, że nie ma znaczenia, jakie poda imię. Był bardzo zdziwiony, że Ania uprawia karate, myślał, że jest tenisistką albo tancerką. Z kolei Ania skrzywiła się, gdy dowiedziała się, że gra w piłkę. Niechętnie dała mu numer telefonu.

    - Pomyślałam: picuś-glancuś, egoista - wspominała po latach. - Miałam wtedy inny obraz piłkarza.

    Potem okazało się, że mają koło siebie treningi, często wracali razem do domu. Tak zaczęła się wielka miłość...

    Syn Wałęsy też po cichu
    Data ślubu Roberta i Ani oraz wszystko co z nim związane jest otoczone wielką tajemnicą. To jednak niejedyny taki tajemniczy ślub naszych celebrytów. Niedawno w tajemnicy przez ołtarzem stanął Jarosław Wałęsa, syn byłego prezydenta RP i legendy "Solidarności". Swą żonę, Ewelinę Jachymek, poznał dwa lata temu w Brukseli. Podobno tę znajomość ukrywał nawet przed rodzicami. Wszystko wydało się po tragicznym wypadku motocyklowym, któremu euro-poseł PO uległ jesienią 2011 roku. Ewelina nie opuściła swojego chłopaka, czuwała przy jego łóżku. Potem Jarosław dziękował jej za to na konferencji prasowej zorganizowanej w szpitalu...

    Jarosław i Ewelina wzięli ślub w kaplicy Sióstr Brygidek, przy ulicy Polanka. Przy tej samej ulicy znajduje się dom rodziców Jarosława. Świadkami byli: Katarzyna, siostra panny młodej oraz kolega pana młodego, współpracujący z nim prawnik. Na ślub przybyli Danuta i Lech Wałęsowie. Było liczne rodzeństwo europosła, ale też Mieczysław Wachowski. Na skromnym weselu bawiło się około 40 osób. Odbyło się ono w ogrodach domu Wałęsów. Niedawno Lech Wałęsa, zapytany o swoją nową synową, powiedział:
    -Najważniejsze, że podoba się synowi. Zaraz jednak dodał, że jest miłą dziewczyną.

    W tajemnicy ślub wzięli też aktorka Anna Czartoryska i Michał Niemczycki, syn Zbigniewa Niemczyckiego, jednego z najbogatszych Polaków, którego majątek tygodnik "Wprost" szacuje na 1 miliard 650 milionów złotych. Wszyscy mówili, że ich ślub odbędzie się 8 czerwca. Na ich weselu miało bawić się 450 gości. Tymczasem para zaskoczyła wszystkich... Wzięła ślub w tajemnicy, 1 kwietnia, w Wielkanocny Poniedziałek. Podobno dzień przypadający w prima aprilis wybrali nieprzypadkowo. Chcieli tym przechytrzyć paparazzich. W skromnej ceremonii ślubnej uczestniczyło 50 osób. Mówi się, że młodzi małżonkowie chcą urządzić wielkie przyjęcie dla większej grupy znajomych. Przypomnijmy, że Anna Czartoryska i Michał Niemczycki poznali się niemal dwa lata temu na balu arystokracji, który na zamku w Nowym Wiśliczu urządzili Dominika Kulczyk-Lubomirska i jej mąż książe Jan Lubomirski-Lanckoroński. Tym balem uczcili 10. rocznicę swego ślubu. Wcześniej Anna Czartoryska była dziewczyną aktora Piotra Adamczyka.

    Wesele za milion dolarów
    Tajemnicy ze swych ślubów nie robili za to dwaj inni znani polscy piłkarze, którzy ślubowali przed ołtarzem w miniony weekend. Ślub Łukasza Fabiańskiego, bramkarza reprezentacji Polski i Arsenalu Londyn, odbył się w minioną sobotę w Szamotułach. Jego żoną została Anna Grygiel, którą poznał jeszcze w czasach licealnych. Fabiański, choć pochodzi z Kostrzynia nad Odrą, to chodził do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szamotułach. Tam poznał Anię.

    Para młoda zajechała pod kościół białym rolls-royce'em, wypuściła białe gołębie i pojechała na wesele do Opalenicy. Bawili się na nim koledzy Fabiańskiego, m.in obrońca Legii Warszawa i reprezentacji, a kiedyś piłkarz Widzewa Łódź, Jakub Wawrzyniak.
    Niemal w tym samym czasie stan kawalerski żegnał Radosław Majewski, reprezentant Polski i piłkarz Nottingham Forest. Jego żoną została Katarzyna Szawłowska. Uroczystość zaślubin odbyła się w Pruszkowie, z którego pochodzi Majewski. Parę zaskoczyli kibice. Tak jak każe tradycja, przygotowali dla nich tzw. bramę. Gdy podjechali do niej, wystrzelili race...

    Na przełomie maja i czerwca odbył się ślub innych celebrytów. Dorota Szelągowska, córka pisarki Katarzyny Grocholi, poślubiła znanego muzyka, jurora programu "Must be the music. Tylko muzyka", Adama Sztabę. Ślub i wesele odbyły się w miejscowości Rzecewo, w województwie pomorskim. Młodzi składali przysięgę małżeńską nad brzegiem jeziora. Na weselu bawiła się między innymi Natalia Kukulska i jej mąż Michał Dąbrówka. Byli świadkami Adama i Doroty. Natalia zwracała na siebie uwagę oryginalnym toczkiem... Natomiast suknię Doroty Szelągowskiej, która jest dziennikarka i pisarką, projektowała Viola Śpiechowicz. Kreacja panny młodej, jak zauważyli znawcy mody, wyróżniała się prostotą.

    Syna ożeniła też dziennikarka Monika Olejnik. Na swym profilu na Facebooku pochwaliła się zdjęciami z wesela 28-letniego Jerzego Wasowskiego. Jest on synem Moniki oraz Grzegorza Wasowskiego, znanego dziennikarza. Wesele odbyło się w restauracji Warszawa Wschodnia, która należy do Mateusza Gesslera. Monika Olejnik bawiła się na ślubie razem z obecnym partnerem, Tomaszem Ziółkowskim, dziennikarzem sportowym. Wnikliwi obserwatorzy nie zauważyli na ślubie i weselu Grzegorza Wasowskiego.

    Stan cywilny zmieniła też Anna Guzik, aktorka, którą znamy głównie z roli Żanety w serialu "Na Wspólnej", ale też z tytułowej "Heli w opałach". Jej mężem został trener snowboardu Wojciech Tylka. Ślub odbył się w Zakopanem, w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach. Aktorka wystąpiła w sukni zaprojektowanej przez Violę Piekut. Jej mąż założył góralski strój. Drogę do kościoła wyłożono im płatkami róż. Po ślubie wszyscy udali się na wesele. Zorganizowano je w góralskiej karczmie. Raczono się m.in. tortem, przygotowanym przez cukiernię Magdy Gessler. Na weselu bawili się m.in Daria Widawska, Ewa Gawryluk i jej mąż Waldemar Błaszczyk czy pochodzący z Kutna Robert Kudelski.

    Natomiast znana modelka Joanna Krupa, gwiazda "Top Model" po trzech latach narzeczeństwa poślubiła Romaina Zago. Ślub i wesele odbyły się w Carlsbad w Kalifornii, a cała uroczystość miała kosztować milion dolarów. Joanna wystąpiła w sukni wartej 100 tysięcy złotych. A każdy gość dostał paczkę z prezentami wartymi w przeliczeniu na złotówki 4 tys. zł. Tymczasem z USA doszły informacje, że ślub nie będzie ważny, jeśli Joanna i Romain nie zalegalizują go w urzędzie w Miami. Mają na to 60 dni...

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ślub

    Adler (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 35 / 34

    Po co chłopie ślub kościelny? I tak się rozwiedziecie - a tzw. "unieważnienie ślub kościelnego" to kupa zachodu i kupa kasy!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo