Rodziców z Łódzkiego nie stać na wysłanie dzieci na wakacje [RAPORT]

Agnieszka Jasińska
Rodzice z Łódzkiego muszą decydować: nowe buty i podręczniki dla dziecka czy wyjazd na wakacje
Rodzice z Łódzkiego muszą decydować: nowe buty i podręczniki dla dziecka czy wyjazd na wakacje Karolina Misztal/archiwum Polska Press
Udostępnij:
Na kolonie albo obóz wakacyjny wyjedzie co czternasty uczeń z województwa łódzkiego. Co trzecie dziecko z naszego regionu spędzi wakacje u rodziny, zwykle są to wyjazdy na wieś.

Rodzice z Łódzkiego muszą decydować: nowe buty i podręczniki dla dziecka czy wyjazd na wakacje. Wybierają to pierwsze. Według najnowszych danych tym roku na zorganizowane kolonie i obozy wyjedzie zaledwie co czternasty uczeń z naszego regionu.

- Sytuacja rodzin w Łodzi jest bardzo trudna. Rodziców moich uczniów nie stać czasami na zapłacenie 100 zł za dwutygodniowe półkolonie dla dziecka. Dlatego uczniowie o wakacjach nad morzem czy zagranicą mogą tylko pomarzyć - mówi Krzysztof Durnaś, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 35 w Łodzi. - Próbowaliśmy razem ze szkołą językową i biurem podróży zorganizować dla naszych uczniów 12 dniowe kolonie językowe w Czarnogó-rze.Mieli pojechać lektorzy, dzieci miały rozmawiać tylko po angielsku. Wszystko miało kosztować 1700 zł. Nie udało się zorganizować wyjazdu, bo nie było chętnych. Zgłosiły się tylko cztery osoby. Cena okazała się zaporowa.

Najwięcej dzieci wyjedzie do rodziny, zwykle na wieś i blisko Łodzi. - Tak jest najtaniej - podkreśla Durnaś. - Do rodziny wyjedzie na wakacje co trzecie dziecko.

Durnaś podkreśla, że rodzice mają ważniejsze wydatki niż wakacje. - Odkładają pieniądze na nowe buty dla dziecka i wyprawkę szkolną na wrzesień - mówi dyrektor.

Szkoła Podstawowa nr 35 w Łodzi organizuje półkolonie dla 5 grup. Zgłosił się komplet chętnych. - Wiem, że są rodzice, którzy zapisują dziecko na półkolonie nawet na półtora miesiąca w różnych szkołach - mówi Durnaś. - Starają się jak najlepiej zorganizować pociechom czas.

W półkolonie w Łodzi angażuje się również straż miejska.

- Są szkoły, w których jest tylu chętnych uczniów na półkolonie, że powstały nawet listy zapasowe, bo nie dla wszystkich wystarczyło miejsc - mówi Anna Jasińska, kierownik referatu profilaktyki społecznej łódzkiej straży miejskiej. - Poza tym razem z parafią św. Anny organizujemy wyjazd na kolonie doPrzy-jezierza. Szkoda, że w tym roku pieniędzy starczy tylko na wyjazd jednej grupy. Potrzebujących jest znacznie więcej. To kolonie dla dzieci z biednych, problemowych rodzin. Nie ma szans, by te dzieci pojechały na wakacje z rodzicami. Po raz pierwszy widzą morze.

Jasińska zwraca uwagę na trudną sytuację rodzin. - Dzięki temu, że wyjazd dofinasowuje parafia, dzieci mogą wypoczywać. Kolonie to koszt 200 zł za dwa tygodnie, a w przypadku trudnej sytuacji w rodzinie może nawet nie być tej opłaty. Wyjeżdżają z nami dzieci, które nie miałyby możliwości uczestniczyć nawet w półkoloniach w mieście, bo rodzice nie są w stanie zapłacić nawet 100 zł za taką rozrywkę dla nich. W domu jest piątka albo szóstka dzieci, starsze muszą opiekować się młodszymi - mówi Jasińska.

Według statytyk Kuratorium Oświaty w Łodzi w piątek wakacje rozpocznie ponad 322 tys. uczniów z naszego województwa. Najwięcej, bo prawie 156 tys. to uczniowie szkół podstawowych. - Kuratorium Oświaty w Łodzi jest organizatorem wyjazdów kolonijnych dla 1.652 dzieci ze szkół podstawowych. Poza tym dofinansowujemy 98 wypoczynków dla uczniów za 801 tys. zł. Dotyczy to wypoczynku organizowanego przez fundacje i stowarzyszenia. Takie kolonie będą przez nas kontrolowane - mówi Iwona Jachowicz, zastępca dyrektora wydziału kadr i strategii Kuratorium Oświaty w Łodzi.- Do wczoraj w naszej elektronicznej bazie zarejestrowanych było 22.538 uczniów, którzy skorzystają z wypoczynku. Ta liczba nie jest jednak ostateczna. Zgłoszenia jeszcze napływają.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodzic
Kobieto skąd się wzięłaś z Marsa czy Jowisza??? Znam osobiście wiele rodzin, które nie piją, nie palą i ledwo wiążą koniec z końcem. Ja mam sama dwoje dzieci, oszczędzam jak mogę, ale jest mi trudno zapłacić za kolonie 3 tysiące! Ciekawa jestem, czy ty masz dzieci skoro jesteś tak chętna do krytykowania?
O
Ola
To niech przestaną palić papieroski,pić piwko i jeszcze inne trunki to i na wypoczynek dla dzieci się znajdzie.Ale taka moda że tylko dać i dać bo wszystko się należy.
s
szalony_johny
I to dość porównywalny z tym na Kubie czy w Korei Północnej tylko ten w Polsce jest publicznie demokratyzowany.
Choć częściowo się zgodzę kapitalizm to w mediach jest ale wszystko podporządkowane dyktaturze Rządowej.
Takie to nam czasy sprawili z Komunistów chcieli stać się demokratami a to co jest w Polsce nijak ma się do demokracji
Ł
ŁTW
Warto nauczyć się korzystać ze znaków interpunkcyjnych.
m
mam to gdzies
wywalam do londynu w d**** to wszystko mam nikomu nie ufam
n
na
100 trafny komentarz
I
I
Czyż to ku.. Nie piękny kraj?? Ludzie pracują i ich nie stać na wakacje...ale takiego skurwy.!yna na ośmiornice stać!!!
.
W mediach jest kapitalizm, w gospodarce socjalizm.
G
Gość
Chcieliśmy to mamy tylko wowczas nikt nie wiedział co będzie dalej każdy myślał że będzie lepiej jest garstka co z tego skorzystala i żyją jak królowie a milony tych co leb nastawiali zostali pozostawieni samym sobie zdechli w nędzy i zapomnieniu żyją na emeryturach na pograniczu egzystencji.
Przykre bardzo smuci tylko jak ci co dostali się do żłoba po naszych karkach obrzucają się wzajemnie blotem i walczą o swoje interesiki a nie dobro obywateli.'Dzis nikomu nie wierzę bo nauczyli się znakomicie nas karmić obiecankami a po wyborach znów wroci to samo ta sama beznadzieja.
G
Gość
Pracowałem dużej firmie łódzkiej (dziś śladu po niej niema zniszczyli nawet budynki) wraz żoną przy zakładzie byl żłobek,przedszkole,stołówka,lekarz zakladowy mieliśmy osrodek zakladowy na morzem w PObierowie oraz dla dzieci w skrzynkach nad jeziorem.
Nie było problemu z wakacjami dla dzieci gdyż cale wakacje przebywaly 1mc na koloniach a pożniej z nami nad morze my jako rodzice byliśmy wypoczęci dzieci spędzily wakacje nad jeziorem pózniej nad morzem i tak bywało w tym kureskim jak przeciwnicy nazywaja PRL.Dziś nic niema poza obiecankami parti politycznych żadna powtarzam żadna nie jest godna szacunku bo rozpieprzyla caly kraj poprostu zdewastowala a najgożej ta solidarnosciowa partia AWS gdzie wszyscy byli dziś z parti PO i PIS.
Wywalili ze szkół lekarzy stomatologa wprowadzili gimnazja (po jasna cholere ) rozwalil służbę zdrowia itd itd a pozostawiłi straszny dług Bałca pisac tak można bezkońca co sie stalo.
Ale w PRL-u dzieci mialy odpoczynek i państwo dbalo o dzieci nikt nie chodzil glodny zbieral śmiecie po śmietnikach.
Więc ci co takl narzekają niech mają pretensje do siebie a że dziś wraca się do tego z socjalami co było w PRL-u to znaczy że nie wszystko było takie zle wowczas.
z
zielona wyspa
a wokół sielanka , piaszczysta plaża, super woda po co wyjeżdżać, jesteśmy na wyspie a tak wracając na ziemie to władze Łodzi przygotowały dwa baseniki dla 700 tys. miasta, Wodny Raj i Promyk brawa dla włodarzy , a przy okazji to zlikwidowano w 4 baseny pięćdziesiątki
n
nie-ja
W socjalizmie słałeś dzieciaka do szkoły i mogłeś być o niego spokojny. Włącznie ze stanem jego uzębienia. Zakłady dofinansowywały kolonie dla dzieci. Teraz ani gabinetów ani kolonii nie mają dzieciaki. A niby teraz taka "moda na dzieci". Teraz jesteśmy wolni i mamy kapitalizm.
M
Max Damage
Przecież już jesteśmy na zielonej wyspie!
j
ja
Jakim cudem ma być nas stać na wakacje, skoro żyjemy w kraju socjalistycznym, wykorzystującym metody obecne w niegdysiejszym NRD czy ZSRR typu redystrybucja środków państwowych, państwowa służba zdrowia, wysokie podatki, gnębienie prywatnych przedsiębiorców?
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie