Rozpoczął się montaż miejskiego monitoringu na ulicy Piotrkowskiej

Agnieszka JasińskaZaktualizowano 
Monitoring w pełni ma działać w połowie lutego
Monitoring w pełni ma działać w połowie lutego Paweł Łacheta
Na ulicy Piotrkowskiej rozpoczęły się prace związane z uruchomieniem miejskiego monitoringu. Instalowane są światłowody. Monitoring będzie obsługiwało ok. 20 osób.

Na przyszły poniedziałek zaplanowane jest budowanie stanowisk dla pracowników straży miejskiej obsługujących monitoring. Za dwa tygodnie ma odbyć się pierwszy test kamer. System w pełni ma działać w połowie lutego.

- Wszystko odbywa się zgodnie z planem, nie mamy opóźnień - zapewnia Leszek Wojtas, zastępca naczelnika wydziału dowodzenia łódzkiej straży miejskiej. - Kamer na ulicy jeszcze nie widać, pojawią się na końcu prac.

Przy miejskim monitoringu na początek ma zostać zatrudnionych ok. 20 osób.

- Będą to pracownicy straży miejskiej. Zatrudnieni zostaną w trybie zmianowym. Nie wiemy jeszcze, czy zostanie przeprowadzona rekrutacja, czy przesuniemy do tego zadania osoby z naszej administracji - mówi Leszek Wojtas. - Na pewno nie odbędzie się to kosztem ograniczenia patroli.

Strażnicy będą śledzić, co się dzieje na Piotrkowskiej w czterech centrach: w Komendzie Miejskiej Policji, w siedzibie straży miejskiej, w Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz w Komendzie Wojewódzkiej Policji.

Jeśli obserwator zauważy na ekranie coś niepokojącego, natychmiast wyśle na miejsce patrol. Obraz ma być wysokiej jakości HD. Bez problemu będzie można rozpoznać twarze. Kamery umożliwią śledzenie sytuacji na ul. Piotrkowskiej w miejscach, gdzie jest najwięcej ludzi i gdzie jest najbardziej niebezpiecznie. Strażnicy, tak jak do tej pory, będą patrolować teren, jednak dodatkowo będą też reagować na bieżąco na sygnały przekazywane przez dysponentów z centrów.

Na ul. Piotrkowskiej pojawi się 90 kamer. Zostaną zamontowane w odległości od 100 do 200 m od siebie. System będzie kosztował 3 mln 300 tys. zł. Wiadomo już, że nie zostaną włączone do niego kamery, które po krótkim okresie użytkowania trafiły do magazynu, gdzie kurzą się od dwóch lat. Tamte urządzenia kosztowały miasto milion złotych i miały być supertechnologią. 28 kamer rejestrowało kierowców nielegalnie wjeżdżających na deptak. Urządzenia zapisywały nie tylko numer rejestracyjny pojazdu, ale też robiły zdjęcie kierowcy. Łódzka straż miejska wystawiła na tej podstawie 895 mandatów na 103 tys. zł.

Stary system kamer na Piotrkowskiej został wyłączony, ponieważ policja kwestionowała mandaty wystawiane przez strażników. Nie miał też atestów i nie mógł być używany. Zastrzeżenia miała również prokuratura. Według śledczych, przetarg na monitoring był ustawiony.

Nowy monitoring na ul. Piotrkowskiej to pierwszy etap inwestycji. Drugim są okolice al. Kościuszki. Sukcesywnie monitoring ma obejmować kolejne ulice oraz dzielnice miasta.

Księgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.plKsięgarnia Dziennika Łódzkiego: www.ksiegarnia.dzienniklodzki.pl

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom

Co Wy piszecie i czym się chwalicie?!? Macie tylko Pietryne do okiełzania? Jesteście takimi ćwokami ,że nie widzicie ciężkiej pracy Policji,która musi jeszcze dreptać od 21 do 6-7 rano po Pietrynie. Może powiecie jaka jest skuteczność pracy takiego policjanta po tylu godzinach pracy. Podnieście zady swoje i z Urzędów i na Pietrynę bo Policja będzie chodzić na L4 a nie na waszą uliczkę. Tyle kosztował monitoring ,że muszą tyle godzin jeszcze chodzić Policjanci. Może mają biegać za bandziorami ???? Kto tu jest ,,debilem'' ?

(-)

sam pomyśleć, to zobaczysz, że nie boli - nikt nie pisze, że będą kontrolowały wjeżdżające pojazdy

(-)

były urządzenia rejestrujące wjazd pojazdów na Piotrkowską - wysyłały zdjęcia, a nie strumienie wideo

(-)

Tak.

B
Bałutek

Czy w tym tak cudownie zarządzanym mieście jest tylko jedna ulica o nazwie Piotrkowska ?

e
elektrotechnik

tak się pytam- chyba, że zawczasu ktos o tym pomyślał i została w trakcie remontu Piotrkowskiej przygotowana kanalizacja na kable pod chodnikami

s
stołn cheńcz

przed Magdą jest fajny plac , pomnik przemysłowców itd. Ostatnio koło Magdy zamontowano ładny przystanek autobusowy - ale na srodku placu przed magdą stoi obskurna, odrynarna, koszmarna przenośna reklama jakiegoś zakładu co robi pieczątki. Nikt tego nie widzi ? Przeciez miało już nie być takich reklam na Piotrkowskiej. Plastyk halo !!!

B
Beyzi

...równocześnie co po Strażniku, który złapał, a Sąd wypuścił, bo brak twardych dowodów? I jedno i drugie jest potrzebne.

B
BOSS

a co z poprzednim monitoringiem co zakazywał wjazdu aut

Z
Zielonym do góry

Mechanizacja (maszyny parowe) również zabierały miejsca pracy - jednak przyjęły się w końcu i ewoluowały. Teraz nikt się nie dziwi, że w fabrykach są maszyny i komputery, a manufaktury produkują wyroby dla snobów. (Chociaż Apple ... a, co tam)

Z
Zielonym do góry

Te "za Kropy 11 lat temu" zamieniane są właśnie teraz, odinstalowywanie są nowe punkty kamerowe. A te "cuda techniki", które czytały nr rejestracyjne pojazdów - nadają się tylko do tego - przesyłały foto za pomocą sieci GSM. Prawdopodobnie zostaną zamontowane na rogatkach miasta i będą tworzyć statystyki wjeżdżających i wyjeżdżających pojazdów, będą również informowały o pojazdach z tzw. "czarnej listy" - czyli np. skradzionych. Myślę, że to lepsze zastosowanie, niż walenie mandatu inwalidzie, który przyjechał z innego miasta i musiał potem przyjeżdżać po raz kolejny, żeby udowodnić, że miał prawo wjechać na Piotrkowską (np. do przychodni rehabilitacyjnej).

Z
Zielonym do góry

Czytałeś o Dariuszu K. i jego konkubinie?

c
czytelnik

W ten sposób, przez różne monitoringi i inne usprawnienia, pozbawia się ludzi pracy. Nie wierzę, że 20 osób przejdzie z administracji ale z patroli. jestem pewien, że patroli będzie jeszcze mniej. Przecież te urządzenia trzeba będzie też konserwować, naprawiać i okresowo wymieniać. Za te pieniądze (3,3 mln. zł na początek) można by zatrudnić dodatkowo np. 15 strażników na 4-5 lat i dołożyć te 20 osób z obsługi i wysłać ich na Piotrkowską. Wówczas byliby widoczni. A tak to nikt nie sprawdzi jak to działa. A kamera zawsze będzie albo zepsuta, albo zwrócona w przeciwną stronę lub trafi do magazynu, albo nie będzie miał kto podjechać. Takie przykłady mieliśmy i mamy. Jeżeli się mówi, że walczy się z bezrobociem, to wszystkie takie usprawnienia powinny być pod tym kątem przekalkulowane. W ten sposób daje się pracę, ale gdzieś za granicą. Żywy funkcjonariusz jest zawsze lepszy od kamery HD i najlepszej obsługi przy monitorze też HD. Oprócz ulicy są jeszcze bramy, podwórka i inne zakamarki, gdzie kamera nie zagląda. Moim zdaniem takie zastępowanie strażników kamerami (za duże pieniądze) przypomina mi wyposażanie zamiataczy ulic w odkurzacze na silniczek do liści - produkcji z importu. Trochę patriotyzmu i rozsądku.

...

mysle, ze zule sa bardzo potrzebni temu miastu, bo oczyszczaja je z wszelkiej masci puszek, co za tym idzie recykling (pomijam fakt ich destruktywnosci), a podatki zostawiaja w monopolowym

Ł
ŁodzianinPK

Zawsze będę twierdził, że sam monitoring to połowa sukcesu - jeszcze muszą być służby zdolne zareagować w ciągu 3-5 min na wydarzenia widoczne w monitorach - bo w przeciwnym razie zapis może już tylko przydać się w sądzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3