MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Sędzia Szymon Marciniak udźwignął hit Ligi Mistrzów, czyli mecz Atletico Madryt - Inter Mediolan. Bez kartki za chwyt za przyrodzenie

Jacek Czaplewski
Jacek Czaplewski
Szymon Marciniak pokazał pięć żółtych kartek
Szymon Marciniak pokazał pięć żółtych kartek Manu Fernandez/Associated Press/East News
W rewanżowym meczu Atletico Madryt - Inter Mediolan w 1/8 finału Ligi Mistrzów miało iskrzyć i rzeczywiście iskrzyło. Nie bez powodu wyznaczony został więc sędzia Szymon Marciniak. Jak wypadł Polak? Bez zarzutu. Na pewno świetnie temperował rozemocjonowanych piłkarzy. Podczas dogrywki umknęła jemu i arbitrom VAR jednak sytuacja, gdy Marcus Thuram specjalnie chwycił rywala za... przyrodzenie. Dalej dzięki karnym gra Atletico.

Jak Szymon Marciniak poprowadził mecz Atletico - Inter?

Atletico miało w rewanżu do odrobienia bramkę z Mediolanu. To jednak Inter jako pierwszy trafił w Madrycie do siatki. Akcja była czysta, więc Szymon Marciniak nie musiał niczego sprawdzać.

Razem z sędzią z Płocka na rewanż do Hiszpanii udało się pięciu innych Polaków. VAR obsługiwali Tomasz Kwiatkowski i Bartosz Frankowski. To u nich Marciniak zasięgnął wiedzy, gdy Antonine Griezmann doprowadził do wyrównania w 35 minucie. Co było do sprawdzenia? Ewentualny ofsajd w akcji, którego nie dostrzeżono ani przy pierwszym dośrodkowaniu w pole karne, ani gdy po rykoszecie od obrońcy piłka dotarła do autora bramki.

Mimo wysokiej temperatury widowiska sędzia Marciniak nie szastał kartkami. Przed przerwą pokazał tylko jedną żółtą. W drugiej połowie też jedną, dla Koke, choć argumenty dał choćby oszczędzony przez niego Axel Witsel.

Szymon Marciniak krzyczał na piłkarzy. "Musiał"

W tunelu Marciniak tryskał humorem, także w czasie przerwy. Zupełnie inną swoją stronę pokazał na murawie. - Zarządza meczem w surowy sposób (...) Niezwykła pewność siebie - stwierdził o Marciniaku komentator Polsatu Cezary Kowalski, gdy kamera pokazała, jak stanowczym krzykiem sędzia odganiał od siebie jednego z zawodników Interu, gdy analizowano wyrównującą bramkę.

Marciniak wrzeszczał też na Koke, który próbował wtedy coś ugrać. - Z nim inaczej się nie da. To sąsiad Diego Simeone, odzwierciedlenie jego charakteru na boisku. On jest nie do powstrzymania, krytykuje każdą decyzję. Marciniak musi się tak zachowywać, bo by sobie z nim nie dał rady - podkreślił w studiu Polsatu Sport Premium ekspert Tomasz Hajto.

Zanim Marciniak doliczył trzy minuty to Atletico strzelił gola na 2:1 i tym samym doprowadziło do dogrywki.

Sędzia Marciniak rozmawia z bramkarzami przed karnymi
Sędzia Marciniak rozmawia z bramkarzami przed karnymi PAP/EPA

Marcus Thuram chwycił za przyrodzenie Stefana Savicia

Do sporej kontrowersji, nierozważanej w ogóle przez Marciniaka pod kątem czerwonej kartki doszło pod koniec pierwszej połowy dogrywki. To wtedy przy linii bocznej Marcus Thuram próbował sprowokować Stefana Savicia, chwytając go za... przyrodzenie.

Poszkodowany na wesoło wyjaśnił sobie sytuację z prowokatorem, który zaraz potem opuścił murawę. - Thuram powinien wylecieć z czerwoną kartką. Ale Marciniak nie mógł widzieć chwytu "za ptaka". Gdzie jest VAR? - pytał na platformie X reporter Cezary Olbrycht.

- Dla mnie to jest czerwona kartka za niesportowe zachowanie - przekonywał ekspert Piotr Urban w studiu Polsatu. - To nie było jak Valderrama z Michelem jak kiedyś, że tylko go posmyrał...

- Ja się zastanawiam czy Tomasz Kwiatkowski z VAR-u nie powinien przywołać Szymona Marciniaka do ekranu - dodawał Roman Kołtoń.

- To jest gra w piłkę nożną, a nie zapasy w błocie. Obraca się i chwyta za męskość! - stwierdził Tomasz Hajto, który też skłaniał się ku czerwonej kartce.

- Obrócą to w żart, bo Atletico wygrało. Gdyby nie wygrało byłaby afera - mówił były piłkarz tego zespołu Roman Kosecki.

Do ćwierćfinału awansowało Atletico, które skuteczniej wykorzystało jedenastki.

Tak strzelano karne w meczu Atletico - Inter:

  • I seria: Calhanoglu strzelił (prawy róg), Depay strzelił (prawy róg) - 1:1
  • II seria: Alexis nie strzelił (Oblak obronił), Saul nie strzelił (Sommer obronił) - 1:1
  • III seria: Klaassen nie strzelił (Oblak obronił), Riquelme strzelił (prawy róg) - 2:1 dla Atletico
  • IV seria: Acerbi strzelił (w środek), Correa strzelił (w środek) - 3:2 dla Atletico
  • V seria: Lautaro nie strzelił (nad bramką)

Atletico Madryt - Inter Mediolan 2:1 (1:1), 3:2 k.

Bramki: Griezmann 35', Depay 87' - Dimarco 33'
Żółte kartki: Hermoso, Koke - Calhanoglu, Acerbi, Bisseck
Sędziował: Szymon Marciniak (Polska)

Atletico Madryt: Oblak - Savic, Witsel, Hermoso - Molina (79' Barrios), Llorente, Koke, De Paul (71' Correa), Lino (71' Riquelme) - Griezmann (106' Saul), Morata (79' Depay).

Inter Mediolan: Sommer - Pavard, De Vrij, Bastoni (73' Acerbi) - Dumfries (73' Darmian), Barella (84' Frattesi), Çalhanoglu, Mkhitaryan (111' Klaassen), Dimarco (84' Bisseck) - Thuram (102' Alexis), Lautaro.

Marina Łuczenko-Szczęsna i Wojciech Szczęsny

Wojciech Szczęsny po raz drugi zostanie ojcem. Marina wkrótc...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Swoboda ze swoją Barbie!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Sędzia Szymon Marciniak udźwignął hit Ligi Mistrzów, czyli mecz Atletico Madryt - Inter Mediolan. Bez kartki za chwyt za przyrodzenie - Gol24

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki