Skierniewice: pijany kierowca omal nie przejechał samochodem żony

mar, KWP
Dziennik Łódzki / archiwum
W Skierniewicach nietrzeźwy kierowca omal nie przejechał samochodem swojej niepełnosprawnej żony... którą chwilę wcześniej odebrał ze szpitala.

W sobotę przed południem skierniewicka policja otrzymała zgłoszenie, że na parkingu przed jednym z marketów na osiedlu Widok kierowca opla corsa prawdopodobnie potrącił kobietę i oddala się pieszo z miejsca wypadku.

Na miejscu okazało się, że 61-letni kierowca cofając uderzył w chodzik inwalidzki przechodzącej za samochodem... swojej żony. Para wybrała się na zakupy zaraz po wyjściu kobiety ze szpitala. Świadkowie zdarzenia widząc, że mężczyzna jest pijany, uniemożliwili mu dalszą jazdę i zatrzymali do przybycia policji.

Na szczęście kobieta w wyniku zdarzenia nie doznała żadnych obrażeń. Badanie trzeźwości męża wykazało, że miał on blisko półtora promila alkoholu w organizmie.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
Zabral bym mu prawo jazdy do konca zycia . Stary a glupi .Do tego jedzie na zakupy z niepelnosprawna zona . Dlaczego zona pozwolila mu jechac a na domiar tego towarzyszyla mu w tej "wycieczce ". Ladny duet nie ma co !
Dodaj ogłoszenie