Skrzydlaci wędrowcy. Poznajmy ptaki, które przylatują do nas na zimę i te, które przylatują do karmników

Andrzej Gębarowski
Andrzej Gębarowski
Gila pozna każdy... W zimie przysmakiem gili są nasiona klonów ukryte w skrzydlakach. fot. Andrzej Gębarowski
Większość z nas na pytanie, jakie ptaki przylatują do nas na zimę, odpowie: gile! I będzie to prawda, ale tylko częściowa, bowiem te gile, które widzimy w zimie, faktycznie przylatują do nas ze wschodu i północy. Mamy jednak i rodzime gile, trudne do zobaczenia w lecie, ukryte wśród liści, które w okresie mrozów wędrują bardziej na zachód i południe. Tak zresztą postępuje wiele innych ptaków – na przykład gawrony obserwowane przez nas w lecie na miejskich trawnikach to nie są te same gawrony, co w zimie. Te zimowe przylatują z Rosji, a nasze wybierają wtedy cieplejsze rejony zachodniej Europy. A czy są gatunki, których nie zobaczymy w lecie, bo zdecydowanie wolą Polskę zimową? Owszem, są też i takie - do najciekawszych i najbardziej kolorowych należą jemiołuszki, przylatujące do nas z tundry. Poznać je można z daleka, bo prawie zawsze są w licznym stadzie i mają czuby na głowach. Dla miłośników przyrody zima jest dobrym czasem, bo pozbawione liści rośliny odsłaniają ukrywające się w nich ptasie skarby. Zobaczmy więc, jakie ptaki można obserwować w zimie; część z nich przylatuje do ogrodowych i parkowych karmników, zwabiona wysypanym ziarnem. Przekonamy się, że większość z nich jest kolorowa, a nawet te bardziej szare mają coś, co przyciąga uwagę – na przykład czeczotki mają czerwoną plamkę na głowie, a sikorki modre – niebieskie czepki. Za miesiąc, gdy zrobi się chłodniej, warto im wysypać trochę słonecznika...

Będzie waloryzacja 500+?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie