Socjolog: posłanka Pawłowicz wygłasza poglądy spod budki z...

    Socjolog: posłanka Pawłowicz wygłasza poglądy spod budki z piwem

    Joanna Leszczyńska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Pani Pawłowicz reprezentuje mniejszość, która nie chce zrozumieć przekazu i być może swoimi publicznymi wypowiedziami chce swoje stanowisko narzucić większości. A może to jest po prostu zła wola, że my demonstrujemy przeciwko przemocy wobec kobiet, a ona widzi w tym wulgarność. Co jest wulgarnego w protestowaniu przeciwko gwałtom? Z dr Izą Desperak, socjologiem i feministką, rozmawia Joanna Leszczyńska.
    Dr Iza Desperak, socjolog i feministka.

    Dr Iza Desperak, socjolog i feministka. ©Grzegorz Gałasiński/archiwum

    "Szmaty zachowały się jak szmaty" - tak prof. Krystyna Pawłowicz, posłanka PiS, skomentowała sobotni Marsz Szmat, którego uczestnicy chcieli zwrócić uwagę na problem gwałconych kobiet...

    Wolałabym w ogóle się do tego nie ustosunkowywać. Posłanka Pawłowicz jest przykładem wyjątkowo drastycznych, antyrównościowych wypowiedzi, zachowań i postaw.

    Ale to jest pogląd posłanki, a nie człowieka spod budki z piwem...

    To jest pogląd właśnie spod budki z piwem. Jeśli nie dotarł do pani Pawłowicz przekaz, że sprawcy gwałtu nie usprawiedliwia zachowanie czy ubiór ofiary, to trudno. Ale to nie powód, by dyskredytować marsz i obrażać uczestniczki.


    Posłance ten marsz się nie podobał, bo był wulgarny...

    Moja mama, która niedługo zostanie prababcią i nie jest zaangażowaną działaczką, na podstawie krótkiej migawki telewizyjnej zrozumiała jednak przekaz marszu. Sądzę, że takich osób była większość. W mediach były w miarę obiektywne relacje. Pani Pawłowicz reprezentuje mniejszość, która nie chce zrozumieć przekazu i być może swoimi publicznymi wypowiedziami chce swoje stanowisko narzucić większości. A może to jest po prostu zła wola, że my demonstrujemy przeciwko przemocy wobec kobiet, a ona widzi w tym wulgarność. Co jest wulgarnego w protestowaniu przeciwko gwałtom?

    Jej zdaniem, już treść zaproszenia na marsz była wulgarna. Zapraszano "dziwki, alfonsów, dewiantów, erotomanów" itp. Posłanka krytykowała wyuzdany ubiór maszerujących kobiet.

    To była przecież prowokacja. Przeciwko przemocy wobec kobiet, także seksualnej, protestujemy od kilkunastu lat. Co roku na przełomie listopada i grudnia ogłaszamy 16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet. Jestem pewna, że do większości te wydarzenia nie dotarły, bo nie są spektakularne i kontrowersyjne. Kiedy robimy sesję naukową na ten temat, nikogo to nie obchodzi. Zatem skoro niekontrowersyjne środki nie działają, trzeba się wziąć za inne. W tym roku protestowałyśmy przeciwko przemocy, tańcząc w walentynki na ulicach. Zestawienie przemocy z tańcem też jest kontrowersyjne i wszystkie telewizje to pokazały. Pomysł z użyciem terminu "szmata" jest zastosowaniem przewrotnej strategii, kiedy grupa dyskryminowana przejmuje obelżywą nazwę, dotąd stosowaną do jej dyskryminowania. W tym momencie nazwa przestaje być obelżywą metką.

    Niektórzy zarzucają organizatorom marszu trywializację problemu...

    Trywializacja i wulgaryzacja występuje wtedy, kiedy mężczyźni rozmawiają o "dupach", kiedy koledzy komentują "cycki" czy "tyłki" koleżanek. I kiedy kobiety w sferze publicznej i relacji intymnej są traktowane wyłącznie jak obiekty seksualne.

    Co ten marsz może zmienić?

    Może pojawi się pytanie, co robić innego, by walczyć z przemocą. Kiedy mamy do czynienia z przemocą seksualną, nadal wszyscy są skłonni oskarżać ofiarę. Nawet, jak będzie miała na sobie worek, to będzie się szukać odpowiedzialności po jej stronie. Tak samo jest w przypadku pedofilii. Pedofile zawsze twierdzą, że dziecko je prowokowało.
    Rozm. Joanna Leszczyńska

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Precz z tą nazi feministką i promotorką sodomii w szkołach

    Zwolenniczka kompetencji - przeciwniczka tych od parytetów zależnych od tego co ma się pod spódnicz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Zmieniono red.naczelnego Dziennikowi Łódzkiemu na poprawnie politycznego szczawia i już widać to po spadku jakości dziennika i po rozmówcach-badziewiu, którym oddaje się głos.
    Desperak to...rozwiń całość

    Zmieniono red.naczelnego Dziennikowi Łódzkiemu na poprawnie politycznego szczawia i już widać to po spadku jakości dziennika i po rozmówcach-badziewiu, którym oddaje się głos.
    Desperak to socjolożka zajmująca etat na UW od 30 prawie lat o zerowym poziomie i takim że dorobku. Ma za to naukawy i lichawy dorobek w łódzkim dodatku GWybiórczej.
    Znana jest z firmy "Spunk", który wszedł do szkół z promocją homoseksualizmu i jest finansowany przez UMŁ, UW i ministry równiejszej równości. Robi manify i promuje anarchizm etyczny.
    UMŁ i Muzeum Miasta łODZI dało jej ostatnio na papierową tubę Spunka/pl. : wytrysk/ pod sympatyczną nazwą "Miasto Ł ". Desperak po przyśpieszonych kursach za granicą/w UK/z gender jako idea fix. Chyba ma nadzieję na jakieś stanowisko pod nową min. nazi femieministką i musi zrbić wokół siebie szum; co ułatwia jej nowe naczalstwo.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Desperak - jaka tam socjolog? Tabloidalna ideologia genderyzmu...

    teofil (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 16

    ... która chce narzucić seksistowskie frustracje naturalnie ukształtowanym społecznościom.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ucz się

    Do nauki! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Teofilu, to że jesteś słabym studentem i ci nie poszło na egzaminie u pani Desperak, to nie powód by ją publicznie obrażać. To właśnie z ciebie nie ma socjologa, bo się nie uczyłeś leniu.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo