Sprawa honoru Daniela Tanżyny. Wielkie słowa na Widzewie

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Daniel Tanżyna prezentuje efektowny tatuaż
Daniel Tanżyna prezentuje efektowny tatuaż Fot. Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Piłka nożna. Kapitan Widzewa Daniel Tanżyna był w dobrym nastroju podczas pierwszego treningu.

Obrońca łodzian pytany był m.in. o zaczynającą się na nowo rywalizację o miejsce w podstawowym składzie, także w kontekście planowanych transferów.
- Rywalizacja napędza zawodników, każdy daje z siebie jeszcze więcej jakości. Nikt z nas nie boi się rywalizacji, bo wiemy, że pozytywnie wpływa ona na poziom całej drużyny. Oczywiście jesteśmy otwarci jako zespół na nowych zawodników, wierzymy, że podniosą jakość drużyny i szybko dopasują się do nas charakterologicznie - stwierdził Daniel Tanżyna, cytowany przez widzew.com.
Obrońca Widzewa użył też ważnych słów poruszając kwestię awansu drużyny z al. Piłsudskiego do ekstraklasy.
- Dla mnie to bardzo ważna runda, chyba nawet najważniejsza w życiu. Po raz pierwszy mam szansę awansować do ekstraklasy i zrobię wszystko, by Widzew do niej awansował, bo tam jest jego miejsce. Dla mnie to sprawa honoru, bo gdy przychodziłem do Widzewa, występował w II lidze i od początku mówiłem, że chciałbym z tym klubem awansować do ekstraklasy. Teraz jest ku temu doskonała okazja. Mam nadzieję, że uda mi się spełnić to marzenie - podsumował Daniel Tanżyna.
Obrońca Widzewa gotowy jest do ciężkiej pracy: – Styczeń i luty to czas, żeby dobrze się przygotować. Wiadomo, że ze względu na pogodę w Polsce nie są to łatwe przygotowania, ale mamy nadzieję, że już po powrocie z zagranicznego zgrupowania będziemy mogli wejść na zieloną murawę - powiedział. ą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie