Staniała żywność. Dużo tańsze owoce, warzywa oraz cukier

Alicja Zboińska
Krzysztof Szymczak/archiwum Dziennika Łódzkiego
Udostępnij:
W porównaniu z czerwcem 2013, żywność staniała średnio o 1 procent. Za część owoców i warzyw zapłacimy jednak aż o 30 procent mniej.

Amatorzy kalafiorów, kapusty, truskawek, a także malin mają powody do zadowolenia. W tym roku - w porównaniu z ubiegłym sezonem - za ulubione przysmaki płacą znacznie mniej. Można się też zdecydować na robienie przetworów: znacznie tańsze są nie tylko owoce, ale i cukier. A to nie koniec dobrych wieści.

Z danych Urzędu Statystycznego w Łodzi wynika, że o ile w ubiegłym roku za kilogram jabłek płaciliśmy średnio 3,25 zł, to obecnie 2,78 zł. Bardzo staniała marchew: z 3,11 zł za kilogram do 2 zł za tę samą wagę. Spadły też ceny ziemniaków z poziomu 1,81 zł do 1,78 zł.

Tańsze są nie tylko owoce i warzywa, choć ich ceny obniżyły się najbardziej.

- Ceny żywności w czerwcu tego roku były średnio o 1 procent niższe od tych z czerwca ubiegłego roku - mówi dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. - Najbardziej staniały owoce, warzywa oraz cukier. I choć ogólnie owoce są tańsze o 8 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem, to niektóre staniały bardziej. Za truskawki, borówki, maliny płacimy średnio o 13 procent mniej.

W piątek na łódzkim targowisku Górniak kilogram borówek amerykańskich można było kupić za 13-14 zł. Małe opakowanie malin kosztowało od 6 do 7 złotych, a kilogram truskawek od 11 do 12 zł. Za kilogram czerwonych porzeczek trzeba było zapłacić ok. 4 złotych.

Jeszcze większe dysproporcje widać w cenach warzyw. Choć ogólnie ta kategoria jest tańsza o 4,4 proc., to np. za kapustę płacimy o 23 proc. mniej, a sałata kosztuje 30 procent mniej. Najbardziej staniały kalafiory, aż o 35 proc. Ma to związek m.in. z tym, że warzywa i owoce wskutek łagodnej zimy szybciej dojrzały, zbiory są większe.

Więcej płacimy natomiast za cebulę, której jest mniej w sprzedaży, na razie droższe są też ziemniaki, których z roku na rok jemy coraz mniej.

CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE

Cieszyć mogą się ci, którzy lubią dżemy, konfitury i soki własnej roboty. Znacznie mniej płacimy bowiem także za cukier. W porównaniu z ubiegłym rokiem cena spadła aż o 32 procent, a ma to związek z dużą produkcją cukru na świecie. Nieco tańsze jest także mięso, przy czym wieprzowina staniała średnio o 0,3 proc., a wołowina o 1 procent. Kurczaki są tańsze średnio o 3 procent.

O ponad 5 procent spadły ceny jaj, natomiast za produkty zbożowe płacimy podobnie jak przed rokiem. Nieco droższe są tylko makarony i pizza, a ma to związek z dużym popytem na te produkty. Ceny pieczywa są zbliżone do ubiegłorocznych.

Zdrożały natomiast artykuły mleczarskie. Za sery płacimy średnio o 6 proc. więcej, za jogurty ok. 4 proc. więcej. O 3-4 proc. podrożały twarogi. Obecnie można się spodziewać obniżki.

W lipcu i sierpniu żywność jeszcze tanieje i są to obniżki sezonowe. Od września żywność zacznie natomiast drożeć, ale wzrost nie będzie duży.

Zdaniem dr Świetlik, w grudniu tego roku za żywność zapłacimy o 1,5 proc. więcej niż w grudniu 2013.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehe
Przeczytaj uważnie artykuł, może zrozumiesz.
M
Mira-Belka
A po ile latoś szczaw i mirabelki?
.i.
...no niebywałe!!
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie