Statystyki łódzkiego lotniska - wrzesień 2013

    Statystyki łódzkiego lotniska - wrzesień 2013

    Agnieszka Jasińska

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Statystyki łódzkiego lotniska - wrzesień 2013

    ©Jarosław Kosmatka

    Prawie o 20 proc. spadła we wrześniu liczba pasażerów na łódzkim lotnisku. Jeśli porównamy analogiczny okres ubiegłego roku, spadek dotyczy zarówno ruchu regularnego jak i czarterowego.
    Statystyki łódzkiego lotniska - wrzesień 2013

    ©Jarosław Kosmatka

    Niestety w najbliższym czasie nie możemy liczyć na dobre wieści z lotniska. - We wrześniu łódzki port obsłużył 35 tys. 755 pasażerów, czyli o 8 tys. 688 mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To spadek o 19,55 proc. - mówi Ewa Bieńkowska, rzeczniczka łódzkiego lotniska. - Od stycznia do września tego roku obsłużyliśmy 289 tys. 791 pasażerów, czyli o 84 tys. 568 mniej niż w tym samym czasie 2012 roku. To spadek o 22,59 proc.

    Według Bieńkowskiej kiepskie statystyki to efekt tego, że z łódzkiego lotniska wyniósł się Wizz Air. - W ubiegłym roku o tej porze mieliśmy loty do Dortmundu i Londynu Luton. Niestety Wizz Air zdecydował o likwidacji tych połączeń - mówi Bieńkowska.

    Jeśli chodzi o spadek liczby wrześniowych lotów czarterowych, to według rzeczniczki przyczyniły się do tego zawirowania polityczne w Egipcie. Biura odwoływały wycieczki w obawie o bezpieczeństwo podróżnych. We wrześniu w ruchu czarterowym obsłużonych zostało 6 tys. 422 pasażerów.

    Natomiast w analogicznym okresie ubiegłego roku było to 8 tys. 152 osób. To nie koniec kiepskich informacji. Wciąż niepewne są losy połączeń do Edynburga i Liverpoolu w sezonie zimowym. Najpierw loty zniknęły z systemu rezerwacyjnego, potem lotnisko ogłosiło, że samoloty będą dostępne i zachęcało do kupowania biletów. Teraz znów losy połączeń są niepewne. Niektórzy pasażerowie, którzy kupili bilety na te połączenia dotrzymali już informację o ich anulacji.

    - Wciąż nie mamy oficjalnego komunikatu od Ryanaira - mówi Bieńkowska. - Są informacje, że Edynburg zostanie zlikwidowany a Liverpool będzie latał od grudnia. Ale nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone. Jeśli chodzi o połączenie do Edynburga, to problemy są z tamtym lotniskiem, nie z Łodzią. Być może będzie jedna dobra informacja dla łódzkich pasażerów. Zimą mają zostać uruchomione połączenia czarterowe do Egiptu. - Wciąż dogrywamy również szczegóły czarterowych połączeń dla narciarzy - mówi Bieńkowska.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artykuł

    czytelnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Jak w powiedzeniu : " jak nie urok to rozwolnienie , jak nie rozwolnienie to przemarsz wojska" czyli wszystkie plagi dotykają naszego lotniska i tak co miesiąc tylko powody różne ! A dlaczego na...rozwiń całość

    Jak w powiedzeniu : " jak nie urok to rozwolnienie , jak nie rozwolnienie to przemarsz wojska" czyli wszystkie plagi dotykają naszego lotniska i tak co miesiąc tylko powody różne ! A dlaczego na innych lotniskach ruch nie maleje lub rośnie Pani Rzecznik ? Już nawet lokalne gazety nie piszą w tytułach dramatyczne "Kolejny miesiąc spadku ruchu pasażerów" tylko "Statystyki łódzkiego lotniska-wrzesień 2013" :) . Nasze miasto z pewnością zasługuje na więcej ! zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Liczenie

    2x2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    35 755 pasażerów we wrześniu, czyli dzieląc przez 30 dni to daje 1 191 pasażerów dziennie. Boeing 737 zabiera od 100 do 200 pasażerów w zależności od wersji. Przyjmując 150 daje to koło 8...rozwiń całość

    35 755 pasażerów we wrześniu, czyli dzieląc przez 30 dni to daje 1 191 pasażerów dziennie. Boeing 737 zabiera od 100 do 200 pasażerów w zależności od wersji. Przyjmując 150 daje to koło 8 samolotów, czyli średnio dziennie lądują i startują 4 samoloty. W 2012 roku port lotniczy wykazał 37 000 000 straty. Daje to dziennie stratę w wysokości koło 101 000. Pokażcie mi prywatnego inwestora, który będzie prowadził taki interes. Wynająć ten cały bałagan za godziwe pieniądze Ryanairowi i przestać dokładać z pieniędzy podatników. Ale płace dostają wszyscy z prezesem włącznie. Taką stratę to i ja wygeneruję, a za pensje prezesa to i ze 40 000 000 zrobię. Tylko jak dostać taka pracę, w której za nic się nie odpowiada ? Czyżby to kolejna polska specjalność ... nie opłaca się.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niezle,ok 20 procent mniej !

    R.B. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Zycze powodzenia w nowym 2014 roku droga Pani Bienkowska ! A moze lepiej zyczyc tych rezultatow samemu szefowi ?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo