Sylwester Cacek ma tylko cztery procent akcji Widzewa

Paweł Hochstim
Sylwester Cacek oficjalnie ma w rękach zaledwie cztery procent akcji Widzewa
Sylwester Cacek oficjalnie ma w rękach zaledwie cztery procent akcji Widzewa Dariusz Śmigielski
Sylwester Cacek ma już tylko cztery procent udziałów w Widzewie. Raport finansowy firmy EY dotyczący ekstraklasy ujawnił wreszcie, kto jest głównym udziałowcem łódzkiego klubu.

Widzew do tej pory nie informował, kto odkupił od Cacka pakiet większościowy akcji. Dziś wiemy, że jest nim Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych Altus SA. Ma w swoich rękach 96% akcji Widzewa. Altus powiązany jest z właścicielem Widzewa. Ma też akcje innych firm prowadzonych przez Cacka, choćby sieci restauracji Sfinks.

W opublikowanym we wtorek raporcie, Widzew znalazł się na dziesiątym miejscu. Raport dokładnie opisuje finanse Widzewa, przede wszystkim związane ze spadkami wpływów z transferów oraz z biletów. Okazuje się, że mecze Widzewa nie są atrakcyjne dla telewizji, bo średnia oglądalność nie przekroczyła 100 tysięcy widzów. Klub za to zajął trzecie miejsce w lidze pod względem sprzedanych koszulek.

Zyski z transferów, wpływy z udziału w europejskich pucharach i zmniejszająca zadłużenie dywidenda od właściciela klubu - te czynniki sprawiły, że Legia Warszawa wygrała ranking. Aktualny mistrz Polski znalazł się na czele tej klasyfikacji po raz pierwszy.

Do tej pory wygrywały w niej Lech Poznań (trzykrotnie) i Zagłębie Lubin (raz). Ten pierwszy klub znalazł się w tegorocznym podsumowaniu na drugim miejscu. Trzecie zajęła nieoczekiwanie Lechia Gdańsk. Autorzy raportu oparli swoje wyliczenia na danych o frekwencji na stadionach, oglądalności poszczególnych spotkań w telewizji, a także medialności i skuteczności działań marketingowych klubów.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1908
Typowa wypowiedz patosa z RDG.Troche kultury w d*** je...
N
Norbert
2,5 tys na meczu przyjażni hahahahaha.Gdzie p,e,d,a,ł,ó,w dwóch tam wygrywa ruch
P
Paris
ALTUS to zdaje sie firma AGD ?
C
Cacek musi odejsc
Cacek musi odejsc
o
o
podają tyle, ile jest zapisanych w systemie sprzedanych karnetów+biletów+darmowych wejściówek, więc nie wiem o co się spinasz.
O
OBSERVER
skrzydlewski to wszystko zutylizuje
6
I właściciel który pierze brudną kasę zawyrzajac frekwencję!
w
wielka milosc
ach co to sie bedzie dzialo
6
5-6 tysi to może jak Legia lub derby.
Na stadionie 2-2,5 a piszecie 5. I niby 3 miejsce z koszulkami?? CACEK odejdź!! Przestań prać swoją brudną kasę na naszym Widzewie!!
G
Gość
to frekwencja wzrosnie
r
re
nawet z widzewiakmi jak gadałem to sie smiali ze 5 tys podali
ł
łeertees
to wasz już kres.
....
5-6 tysiecy na meczu to są jakieś jaja. to nawet przy tym stadionie co jest wygląda blado. weźcie zacznijcie na mecze przychodzic bo czarno to widze
b
bip
Na polskim futbolu zarabiają tylko stadionie gangi. Alkohol , narkotyki, papierosy i sterydy. Wpływy Legii przy dochodach kiboli to małe piwo. Szkoda tylko że młodzi ludzie którzy to rozprowadzaja wierzą że robią to dla klubu a nie że zarabiają na złote łańcuchy i mercedesy starszych kolegów.
Dodaj ogłoszenie