Szpitale w Łódzkiem zmniejszają długi i mają plany rozwoju

Joanna Barczykowska
Regionalny Ośrodek Onkologiczny przy szpitalu im. Kopernika tworzy sieć poradni
Regionalny Ośrodek Onkologiczny przy szpitalu im. Kopernika tworzy sieć poradni Grzegorz Gałasiński
Szpitale marszałkowskie w województwie snują plany rozwoju. W Urzędzie Marszałkowskim w Łodzi opracowywany jest bowiem budżet na przyszły rok, a wiele planów zależy właśnie od niego. Inwestycje w służbie zdrowia są konieczne, by dostosować się do wymagań pacjentów i poprawić wyniki finansowe placówek.

Szpitale chcą zdążyć z inwestycjami do czasu ogłoszenia nowych konkursów na leczenie pacjentów w Łódzkiem przez NFZ. Kiedy to się stanie? Na przełomie 2014 i 2015 roku. Dyrektorzy wspólnie z władzami samorządowymi tworzą plany rozwoju. Ma być więcej specjalistycznych terapii, których do tej pory w Łódzkiem nie było.

- Chcemy, żeby każdy z naszych szpitali wyspecjalizował się w leczeniu danych schorzeń. Chcemy, żeby w leczeniu określonych chorób nasze szpitale były najlepsze, tak by przyciągały pacjentów z naszego regionu, ale także innych województw. Wiemy, że to wymaga inwestycji, dlatego opracowujemy właśnie projekt budżetu - mówi Dariusz Klimczak, wicemarszałek woj. łódzkiego, któremu podlega służba zdrowia. - Wiemy, że mamy duży poziom migracji pacjentów z naszego województwa, dlatego chcemy rozwinąć szpitale tak, by pacjentów zatrzymać w naszych placówkach. Chodzi zwłaszcza o onkologię i kardiochirurgię.

Już w pierwszym kwartale 2014 roku w Łódzkiem ma powstać sieć poradni onkohematologicznych. Tworzy ją Regionalny Ośrodek Onkologiczny przy szpitalu im. Kopernika w Łodzi. Do tej pory takie placówki zlokalizowane były tylko w Łodzi. Pacjenci z całego województwa musieli tu przyjeżdżać na wszystkie badania i konsultacje. W przyszłym roku dostęp ma być większy. Poradnie onkohematologiczne powstaną także w wojewódzkich szpitalach w Skierniewicach i Sieradzu.

- Będziemy tworzyć tą sieć w oparciu o epidemiologię. Prześledzimy, gdzie w województwie występuje najwięcej nowotworów, a brak tam poradni onkologicznych - mówi Klimczak.

Przy poradniach onkohematologicznych w przyszłości będą miały powstać także pracownie radioterapii.

Z kolei Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Zgierzu ma się wyspecjalizować w trudnych operacjach neurochirurgicznych. Chodzi o leczenie glejaków wielopostaciowych, czyli złośliwych guzów mózgu o złych rokowaniach. W tym celu władze szpitala chcą przeprowadzić remont oddziału neurochirurgii, tak by sprostał on leczeniu tak skomplikowanych schorzeń.

Największa rewolucja czeka Wojewódzki Szpital im. Biegańskiego w Łodzi. Ta placówka specjalizuje się w leczeniu chorób zakaźnych, opiece internistycznej, a także kardiologii. W przyszłym roku w szpitalu ma powstać także oddział kardiochirurgiczny.

- W tym momencie w Łodzi operacje kardiochirurgiczne przeprowadzane są tylko w Regionalnym Centrum Chorób Serca im. Sterlinga w Łodzi. Nie chodzi nam o złamanie tego monopolu, tylko o zwiększenie dostępności tego typu operacji dla mieszkańców - mówi Klimczak.
Zakład Opiekuńczo-Leczniczy ze szpitala im. Biegańskiego ma zostać przeniesiony do Centrum Leczenia Chorób Płuc i Rehabilitacji w Łagiewnikach. Tam też już w przyszłym roku ma rozpocząć działalność pierwszy i jedyny w województwie oddział dla chorych przewlekle wentylowanych, czyli tych, którzy potrzebują wspomagania oddychania. Chodzi m.in. o pacjentów w śpiączce, którzy do tej pory zajmowali cenne łóżka na oddziałach intensywnej terapii. W Łagiewnikach ma powstać także pierwszy w regionie i jeden z niewielu w Polsce oddział rehabilitacji pulmonologicznej.

Wiadomo już, że w przyszłym roku nie będzie przekształceń szpitali. Placówki marszałkowskie cały czas realizują plany oszczędnościowe i restrukturyzacyjne. Dzięki nim zmniejszyły już swoje zadłużenie. Nie oznacza to jednak, że nie mają strat.

W tym roku po raz pierwszy samorząd musiał pokryć długi szpitali w Łódzkiem. W zeszłym roku zmieniła się bowiem ustawa o działalności leczniczej, która nie pozwala na zadłużanie się placówek ochrony zdrowia. Jakie straty w 2012 roku poniosły szpitale marszałkowskie?

- Ujemnym wynikiem finansowym było zagrożonych pięć placówek: Szpital Psychiatryczny im. Babińskiego, Szpital Specjalistyczny im. Pirogowa, Szpital Specjalistyczny w Zgierzu, szpitale w Bełchatowie i szpital w Skierniewicach. Według prognoz, strata za 2012 rok w tych placówkach miała wynieść nawet 14 mln zł. Zgodnie z nową ustawą, w tym roku musielibyśmy pokryć tę stratę, albo zamknąć placówki w ciągu 12 miesięcy. Dzięki wdrożeniu planów restrukturyzacyjnych i oszczędnościowych udało się zminimalizować straty - mówi Dariusz Klimczak.

Ostatecznie ujemny wynik finansowy zanotowano tylko w jednym szpitalu. Chodzi o Wojewódzki Szpital Zespolony w Skierniewicach. Urząd Marszałkowski musiał spłacić 2,7 mln zł straty, którą lecznica zrobiła w zeszłym roku. Jakie długi szpitale będą miały po tym roku?

- Trudno dziś prognozować, ponieważ do końca roku zostało jeszcze dużo czasu. Cały czas prowadzona jest restrukturyzacja. Planujemy też nowe inwestycje, które pozwolą naszym placówkom na wyspecjalizowanie się w danych procedurach, co przełoży się na sytuację finansową - mówi Klimczak.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Trol
Pani Joanna od wielu miesiecy kresli tylko propagande sukcesu sluzby zdrowia w Lodzi i wojewodztwie. nawet gdy inne gazety w regionie podnosza temat upolitycznienia nfz-tu i trudnosci w lokalnej sluzbie zdrowia. Ciekawe dlaczego Dziennik Lodzki zmienil tak podejscie do tematu wraz z dojscie do wladzy PSLu w NFZcie?
p
pacjent
z Rostowskiego prowadząc wirtualną księgowość. Redakcję marszałki wprowadzają w błąd.Zadłużone są wszystkie poza Łagiewnikami. Pirogow 3mln. Kopernik ok 60 mln Kochanówka ok 10 mln itd.Dobrze byłoby weryfikować dane przekazywane przez urzędasów
Dodaj ogłoszenie