Szybka kolej: rząd PiS wycofa się z tras KDP budzących protesty mieszkańców? Wg PiS chodziło tylko "o budowanie świadomości społecznej"

Marcin Darda
Marcin Darda
Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
„W drugiej połowie roku” mają się odbyć pogłębione konsultacje społeczne dotyczące przebiegu kolei dużych prędkości na poziomie gmin. Pierwsza część konsultacji wywołała duże protesty mieszkańców m.in. zachodniej Łodzi czy Konstantynowa Łódzkiego.

To informacja z odpowiedzi na oświadczenie łódzkich senatorów Krzysztofa Kwiatkowskiego (KSN) i Artura Dunina (KO), a udzielił jej wiceminister infrastruktury Marcin Horała (PiS). Senatorowie pytali o wlot KDP do miasta od wschodniej strony Łodzi, bo narysowane wstępne warianty przebiegu kolei w Strategicznym Studium Lokalizacyjnym „rozjeżdżają” stojące już na osiedlu Mileszki domy oraz działki z wydanymi na budowę domów pozwoleniami. Było też podejrzenie, że linia w jednym z wariantów przetnie rezerwat przyrody Las Wiączyń.

Horała zapewnił, że rezerwat jest bezpieczny, ale dodał jeszcze coś ciekawego. Otóż wedle wiceministra na podstawie „wstępnego wariantowania linii”, które obudziły w Łodzi tak duże kontrowersje, „nie można wnioskować ostatecznego przebiegu linii”. Poza tym „przedstawienie zarysu koncepcyjnego przebiegu linii miało na celu wyłącznie budowanie świadomości społecznej o rozpoczętych pracach studialnych”.

Przedstawienie zarysu koncepcyjnego przebiegu linii miało na celu wyłącznie budowanie świadomości społecznej o rozpoczętych pracach studialnych

Według Kwiatkowskiego użycie takiego zwrotu, może oznaczać, że rząd przyjął do wiadomości informację o protestach mieszkańców Łodzi i wycofa się z kontrowersyjnych planów, choćby dotyczących zmiany przebiegu tunelu pod miastem.

Przypomnijmy: pierwszy, zatwierdzony przed laty plan zawierał projekt tunelu KDP, który na wysokości dworca Kaliskiego odbijał na południe i pod ulicą Bandurskiego wiódł w okolice Lublinka, następnie wzdłuż konwencjonalnej linii kolejowej na Sieradz. Rząd PiS natomiast zaproponował tunel pod ulicą Konstantynowską, czyli pod parkiem na Zdrowiu i pod domami mieszkańców m.in. Starego Złotna. W Łodzi i Konstantynowie Łódzkim, w którym przeprowadzenie linii w ten sposób oznaczałoby wysiedlenia mieszkańców i wyburzenia ich domów, protestowało po kilkaset osób.

Horała jeszcze w lutym zapowiedział, że „na 90 proc.” do konsultacji powróci poprzedni przebieg tunelu, czyli ten pod ul. Bratysławską. Pogłębione konsultacje na poziomie gmin i miast z mieszkańcami, mają się obyć „w drugiej połowie roku”, choć nie wiadomo w jakiej formie, bo wiceminister w swej odpowiedzi pominął kontekst panującej obecnie pandemii, a nie wiadomo jak sytuacja będzie wyglądać za kilka miesięcy.

Zarówno rząd jak i prezydent Andrzej Duda mimo pandemii i niewiadomej, jakiego spustoszenia dokona w gospodarce, zapowiadają, że nie wycofają się z koncepcji budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego i towarzyszącego mu projektu KDP. Oba projekty wyceniane są łącznie na 125 mld zł, z czego 100 mld zł ma pochłonąć KDP.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 kwietnia, 22:13, Russel:

I tak sie zachowuje odpowiedzialny rzad-w odroznieniu od jedynie odPOwiedzialnego

22 kwietnia, 23:48, Gość:

Russel - pisowski szczekacz na smyczy.

Rozumiem, że to o tej odpowiedzialności to jest sarkazm

G
Gość

PiS to szkodnicy

G
Gość
22 kwietnia, 22:13, Russel:

I tak sie zachowuje odpowiedzialny rzad-w odroznieniu od jedynie odPOwiedzialnego

Russel - pisowski szczekacz na smyczy.

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie