MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tauron Liga. Czwarty mecz o brąz siatkarek Grot Budowlanych Łódź

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Fot. Grzegorz Gałasiński
We wtorek czekają nas wielkie siatkarskie emocje w Sport Arenie w Łodzi.

We wtorek (23 kwietnia) o 17.30 siatkarki Grot Budowlanych zagrają czwarty mecz o brązowy medal z BKSBielsko-Biała.
Stan rywalizacji po trzech meczach 2:1 dla bielszczanek. W pierwszym meczu BKSwygrał 3:0, w drugim lepsze były łodzianki 3:0, w trzecim siatkarki BKSdość szczęśliwie wygrały 3:1. Po czwartym meczu planowany jest jeszcze jeden, decydujący piąty mecz – w piątek 26 kwietnia o 17.30 w Bielsku-Białej.
Informacje o biletach na dzisiejszy mecz w Sport Arenie:
Bilety w cenie 25 zł (normalne) i 15 zł (ulgowe) dostępne są: na KupBilet.pl, w biurze klubu w poniedziałek (22 kwietnia) w godzinach 10:00 - 14:00, w dniu meczu w kasie przy wejściu głównym od godziny 16:30.

Na mecz obowiązują karnety na spotkania Grot Budowlanych w sezonie 2023/24. Dzieci do lat 6 wchodzą za darmo.

Na stronie klubu budowlanilodz.pl ukazał się wywiad z Jeleną Blagojević. Doświadczona siatkarka mówi m.in.: – Trzeba wygrać jeszcze dwa mecze i każdy z nich na pewno będzie inną historią. Trzeba zapomnieć to, co było teraz i skupić się na najbliższym meczu. Boisko w Bielsku jest dla nas trudne. Przegrałyśmy tam dwa spotkania. Odpoczynek, regeneracja i zagrać na maksa by wrócić tutaj we wtorek i walczyć o brąz. Nie gra się o punkty, nie gra się o małe punkty a gra się o zwycięstwo. Bardzo się cieszę, że po pierwszym meczu udało się nam zregenerować, zrozumieć gdzie popełniałyśmy błędy a w tym meczu zagrałyśmy na stuprocentowym skupieniu. Graliśmy to, co potrafimy grać, a to jest siatkówka.

Po ostatnim meczu w Bielsku była siatkarka Grot Budowlanych, obecnie rozgrywająca BKSBielsko Julia Nowicka w wywiadzie dla tauronliga.pl, tak mówiła o czwartym secie, kiedy to łodzianki ze stanu 12:22 doprowadziły do 23:24, ale ostatecznie przegrały: – Nie powinnyśmy do tego dopuścić. Zacięłyśmy się w pierwszym ustawieniu. Nie wiem, czy myślałyśmy, że się samo skończy? Nie możemy dopuszczać do czegoś takiego, bo wygrywałyśmy pewnie, pozwoliłyśmy im wrócić, a to może pozwolić łodziankom nastawić się lepiej na kolejny mecz. A my powinnyśmy ich dobić. Wiemy, że ten medal musimy wyrwać i nikt tutaj się nie podda. To jest gra o brąz, stawka jest zbyt wysoka, nie gra roli zmęczenie, niedyspozycja. Cel uświęca środki.
Bielszczanka Martyna Borowczak dodała: – W Łodzi będzie nam bardzo ciężko, bo Budowlane bardzo dobrze grają w swojej hali.

Rozgrywająca Grot Budowlanych Martyna Łazowska mówiła: – W żadnym momencie nie powinnyśmy odpuszczać. Nawet jak wynik był, bodajże, 17:10. Wynik jest bolący, ale nadrobiłyśmy bardzo dużo. To jest na plus. Atut hali robi swoje. Hala w Bielsku jest dosyć specyficzna. Na naszej hali w Łodzi potrafimy grać bardzo dobrą siatkówkę, więc spotkanie we wtorek będzie ciekawe i mam nadzieję, że wrócimy do Bielska. Walka dalej trwa. Nikt jeszcze medalu nie ma na szyi. Wracamy do Bielska na piąty mecz! ą

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki