Te rośliny omijasz obojętnie, a ich walory mogą być nieocenione! Oto jadalne chwasty i ich właściwości. Sprawdź, dlaczego warto je jeść

Justyna Madan
Justyna Madan
- Sięgając po te rośliny zyskujemy więź z przyrodą, otwierają się nasze zmysły, pojawia się uważność na zmienność pór roku i na ulotność natury. Pracowanie z dzikimi roślinami jadalnymi buduje wrażliwość - wyjaśnia Kasia.
- Sięgając po te rośliny zyskujemy więź z przyrodą, otwierają się nasze zmysły, pojawia się uważność na zmienność pór roku i na ulotność natury. Pracowanie z dzikimi roślinami jadalnymi buduje wrażliwość - wyjaśnia Kasia. Sianko
Udostępnij:
Wiele roślin, które ignorujemy i traktujemy jak niechciane chwasty okazują się być bogatymi w składniki odżywcze dzikimi roślinami, które można jeść. Wcale nie trzeba mieszkać na wsi, aby móc korzystać z bogactwa natury. Z Katarzyną Banaś, twórczynią projektu Sianko rozmawiamy o naturze w mieście, uważności na to, co nas otacza, jadalnych chwastach i tym, jak cieszyć się przyrodą każdego dnia. - Chyba nie znam takiej rośliny, która nie miałaby dla nas pozytywnego zastosowania – mówi przyrodniczka.

Spis treści

Sianko to autorski projekt, który uczy życia bliżej natury. Pomaga w tym Katarzyna, która poprzez swoje działania inspiruje, głównie, chociaż nie tylko, mieszkańców dużych miast i pokazuje im, że nie trzeba mieszkać na wsi ani nawet jechać zbyt daleko, aby móc korzystać z natury na różne sposoby.

Jak być bliżej natury w mieście?

Wielu z nas, mieszkając w mieście, ma poczucie, że miasto i natura to przestrzenie, które się ze sobą nie łączą, że miasto skazuje nas na życie w „betonozie” i nie możemy liczyć na nic więcej. Okazuje się, że nie jest to prawdą i udowadnia nam to projekt Sianko.

- Natura nie zna granic, ona nie widzi czy tutaj jest miasto i się w te miejsca nie pcha. Jest wręcz przeciwnie. Żyjemy w kolaboracji z nią, wystarczy trochę więcej uważności, wyczulenia zmysłów, dostrzeżenia, że natura tak naprawdę otacza nas z każdej strony – mówi Kasia.

Leśna przewodniczka dodaje, że żyjąc w cywilizacji mamy poniekąd narzucony tryb życia. – Dlatego poprzez moje działania staram się skłonić do tego, żeby zacząć przyglądać się rytmowi natury. Warto pamiętać, że jesteśmy z nią sprzężeni, jako gatunek wzrastaliśmy w otoczeniu lasów i natury – tłumaczy.

Trend zabetonowywania miast i niszczenia zieleni jest faktem, któremu nie da się zaprzeczyć. Masowo wycina się drzewa i zastępuje je łatwym w utrzymaniu betonem, chodnikami, kostką. – Tak jest w kontekście dużej przyrody. Ja zachęcam, aby przyjrzeć się mikro przyrodzie, nawet małym chwastom, które dzielnie rosną w szczelinach pomiędzy płytami chodnika – opowiada Katarzyna Banaś.

Być może nie są to idealne warunki, a już na pewno lepsze miałyby w zupełnym spokoju, jednak udowadniają potęgę natury, która potrafi odrodzić się niemal w każdym miejscu i napawa optymizmem. Przykładem mogą być trójmiejskie tereny postoczniowe, które poza opuszczonymi budynkami i wielkimi dźwigami są zdominowane przez zieleń, brzózki rosnące nawet na dachach. Przyroda niejako zawłaszczyła sobie to miejsce.

- Bardzo dużo mówi się o ekologii, zmianach klimatycznych, o tym, że adaptacja miast do zmian klimatu jest nieunikniona. Zieleń w mieście jest kluczowa, bo obniża temperaturę i jest to tylko jedna z wielu jej zalet. Mam nadzieję, że jednak idziemy w tym właśnie kierunku i sama to obserwuję w swojej bańce, że postępuje, może nie odbetonowywanie, ale myślenie o tym, żeby zasadzić coś zielonego, albo żeby dać naturze spokój, żeby sama znalazła swoje miejsce – mówi ekspertka.

Jadalne chwasty, które rosną przy drodze i nie tylko. Pokrzywa, malwy, krwawnik

- Chwasty to trochę niewdzięczne słowo, ale lubię je odczarowywać. Mówiąc o chwastach, do głowy przychodzi coś niechcianego, negatywnego, ale tak naprawdę to jest przewrotne, bo te chwasty mają wiele zastosowań – wyjaśnia Katarzyna.

Rośliny są jadalne. Prawdopodobnie, jeśli nie wszystkie, to większość. Nawet taki grzyb, muchomor, który znamy tylko ze względu na trujące właściwości, jest w niewielkich dawkach stosowany w niektórych lekach. Rośliny mają wielką moc, trzeba je tylko poznać i zrozumieć.

- Od kiedy się tym zajmuję i zwracam na to większą uwagę, widzę jadalne rośliny wszędzie. Nawet przed klatką bloku, w którym mieszkam, widzę na trawniku składniki mojej sałatki i to jest niesamowite – opowiada Kasia.

O jakich roślinach mowa? Babka szerokolistna, pokrzywa, mirabelki. Warto też wiedzieć, że rośliny, które rosną w stanie dzikim, są dużo bardziej bogate w składniki odżywcze, bo musiały dać sobie radę same. Nikt ich nie pielił, nie dbał o nie, nie pielęgnował. – Musiały same wykształcić w sobie siłę i składniki, które pozwolą im przetrwać, a my zjadając je, przyjmujemy to bogactwo. To takie superfoods, które w dodatku mamy za darmo – dodaje twórczyni Sianka.

Jak rozpoznać jadalne chwasty?

- Jeżeli chodzi o rozpoznawanie roślin, to chcę uczulić każdego, kto chciałby się tym zająć, że to naprawdę nie jest trudne, ale są rośliny, które mogą nam zaszkodzić, zwłaszcza w dużych ilościach – podkreśla Katarzyna.

Osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z jadalnymi chwastami, powinny nauczyć się rozpoznawać 3-5 najbardziej pospolitych roślin, których nie da się pomylić z niczym innym i wyruszyć na długi spacer, aby poszukać ich w swojej okolicy. Z czasem takie poszukiwania staną się dużo łatwiejsze i będzie można wzbogacać je o kolejne chwasty.

- Prowadząc różnego rodzaju spacery, czy warsztaty czasami spotykam się z podejściem odwrotnym: ktoś zrywa jakąś roślinkę i pyta co to jest. Radziłabym jednak aby najpierw roślinę rozpoznać i dopiero później ją zrywać – uczula Katarzyna i dodaje, że wykaz sezonowych roślin można znaleźć na jej Instagramie, poza tym chętnie udziela wskazówek. Zawsze lepiej zapytać i rozwiać wątpliwości.

Można też kilka najbardziej powszechnych dzikich roślin obejrzeć w galerii:

Dlaczego warto jeść chwasty?

Sam fakt, że są roślinami najbardziej bogatymi w składniki odżywcze, przemawia za tym, żeby je jeść. - Porównując ilość składników odżywczych w liściu mniszka lekarskiego, a w liściu sałaty, okazuje się, że mniszek ma ich ok. 14 razy więcej – podkreśla autorka projektu.

Jest to również bardzo ekologiczne rozwiązanie.

  • Pozyskujemy chwasty lokalnie, bezpośrednio z ogrodów, łąk czy trawników,
  • zbiór i transport nie są obarczone żadnym śladem węglowym,
  • rośliny te nie są opakowane w plastik.

- Jest też trochę bardziej ukryte znaczenie. Sięgając po te rośliny, zyskujemy więź z przyrodą, otwierają się nasze zmysły, bo idąc na łąkę, musimy się rozglądać, przykucnąć, sprawdzić, czy jest już odpowiednia pora, żeby daną roślinę zerwać, pojawia się uważność na zmienność pór roku i na ulotność natury. Pracowanie z dzikimi roślinami jadalnymi buduje wrażliwość – dodaje Katarzyna.

Myślisz, że to chwast, a to składnik sałatki!

  • Babka szerokolistna – znana z dzieciństwa jako plaster na skaleczenia i otarte kolana, a można ją z powodzeniem i ze smakiem zjeść. Na początku sierpnia dojrzewają jej nasiona, które mają zastosowanie podobne do siemienia lnianego.
  • Pokrzywa – parzy? To włoski zakończone banieczkami z kwasem mrówkowym. Trzeba wiedzieć, jak ją zerwać, a nie jest to wcale takie trudne. Wystarczy sięgnąć po liski przez szmatkę czy rękawiczkę, w ten sposób „rozbrajamy” pokrzywę i już możemy ją zajadać.
  • Malwy – to nie tylko piękne kwiaty, które znamy z ogrodów, jest to tak naprawdę zapomniane dzikie warzywo. Dzika malwa, czyli tzw. ślaz – jadalne są zarówno kwiaty, liście i korzenie. Te ostatnie najlepiej wykorzystać dopiero jesienią.
  • Cykoria podróżnik – niebieska roślinka, która łatwo rzuca się w oczy ze względu na swój kolor, robi się z niej np. kawę zbożową. Dlaczego podróżnik? Bo można się na nią natknąć niemal wszędzie.
  • Krwawnik – podobnie, jak babka, pomoże na skaleczenia i zatamuje krew. Jest również jadalny, idealnie komponuje się w daniach z ziemniakami.
  • Szczawik zajęczy – rośnie w lasach przez cały rok. Wyglądem przypomina koniczynę, a swoim kwaskowatym smakiem szczaw, ale jest bardziej rześki i cytrusowy. Idealny do twarożku, na kanapki, jako dodatek lemoniady.
  • Lebioda – może być stosowana zamiast szpinaku, i tak właśnie była używana, zanim w Polsce pojawił się szpinak i stał się powszechny.

- Dzikie rośliny bardzo często są trochę gorzkie. To jest zapomniany element w kuchni, bo my eliminujemy gorzkość, nie lubimy tego smaku. I nasza dieta o ten gorzki smak została zubożona, a często gorycz oznacza bogactwo prozdrowotnych składników. Dlatego sięgając po dzikie rośliny trzeba mieć na uwadze, że mogą być one nieco gorzkie – podsumowuje Katarzyna.

3 proste przepisy z użyciem jadalnych chwastów

Chwastopesto
Można do niego użyć różnych roślin, w zależności od sezonu. Garść liści, np. babka szerokolistna, pokrzywa, podagrycznik, lebioda. Drobno poszatkować (lub zblendować) z czosnkiem i cebulką, można dodać chilli. Podsmażyć na oliwie, dodać trochę otartej skórki z cytryny. Jeść z makaronem, na kanapkach, w zapiekankach.

Chipsy z roślin
Liście jasnoty, pokrzywy, żywokostu, babki lancetowatej. Dokładnie natrzeć oliwą z solą, tak aby pokryła dokładnie wszystkie liście. Można dodać ulubione przyprawy. Rozłożyć na papier do pieczenia, każdy listek osobno i piec w piekarniku 5 minut w 70 stopniach. Pieczenia trzeba pilnować, w zależności od piekarnika czas może być krótszy lub odrobinę dłuższy.

Syrop z dzikich owoców
Mogą to być jabłka, wiśnie, jeżyny, maliny, jagody, mirabelki, dzika róża, dereń. Do słoika wkładamy 2-cm warstwę owoców, zasypujemy 1-cm warstwą cukru i uzupełniamy naprzemiennie, aż słoik się zapełni. Na samą górę dosypujemy jeszcze grubą warstwę cukru, zakręcamy słoik, odkładamy w suche, ciepłe miejsce i czekamy. Wstrząsamy raz na jakiś czas, po 5 dniach mamy syrop. Można go pić od razu lub zachować na zimę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Steinel

Steinel G5000

430,24 zł40,80 zł-91%
miejsce #2

Bosch

Bosch Boschb Saw Blade Set 2608664623

359,00 zł177,64 zł-51%
miejsce #3

Milwaukee

Milwaukee Zestaw wierteł stopniowych udarowych 1/4'' 3szt 48899266

1 083,75 zł679,00 zł-37%
miejsce #4

Makita

Makita Jv102Dz

709,00 zł499,00 zł-30%
miejsce #5

Makita

Makita TM30DWYE

861,33 zł632,00 zł-27%
miejsce #6

DeWalt

DeWalt DWC410

831,58 zł634,00 zł-24%
Materiały promocyjne partnera

Iran coraz dalej od Zachodu i coraz bliżej Rosji

Materiał oryginalny: Te rośliny omijasz obojętnie, a ich walory mogą być nieocenione! Oto jadalne chwasty i ich właściwości. Sprawdź, dlaczego warto je jeść - Strefa Agro

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie