Trener TME SMS Łódź Marek Chojnacki nie był w pełni zadowolony, choć piłkarki wygrały 10:1

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Piłkę z autu wyrzuca Klaudia Jedlińska pod czujnym okiem pierwszego trenera TMESMSŁódź Marka Chojnackiego i trenera bramkarek Michała Sławuty
Piłkę z autu wyrzuca Klaudia Jedlińska pod czujnym okiem pierwszego trenera TMESMSŁódź Marka Chojnackiego i trenera bramkarek Michała Sławuty Fot. Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Piłka nożna. Piłkarki TME SMS Łódź w bardzo dobrych nastrojach trenują przed rundą wiosenną ekstraklasy. Podopieczne Marka Chojnackiego rozegrały pierwszy mecz sparingowy. Na stadionie przy ul. Milionowej w Łodzi wicemistrzynie Polski wygrały ze Śląskiem Wrocław aż 10:1!

Po ostatnim gwizdku z dziennikarzami porozmawiał trener Marek Chojnacki. Pomimo wysokiego zwycięstwa szkoleniowiec łódzkiego zespołu nie był w pełni zadowolony z postawy swoich zawodniczek. - Były sytuacje, w których pozwoliliśmy przeciwnikowi na zbyt wiele. Tylko brak skuteczności rywalek sprawił, że sytuacje te nie zostały wykorzystane. Śląsk Wrocław zbyt łatwo dochodził do okazji strzeleckich. Nad tym musimy popracować. Pomimo zdobycia aż dziesięciu bramek, brakowało nam nieco skuteczności oraz wykończenia akcji. Traktuję tę grę jako element okresu przygotowawczego, gdyż w tym tygodniu naprawdę ciężko trenowaliśmy. Jestem zadowolony przede wszystkim z przygotowania fizycznego. Chcieliśmy, żeby wszystkie zawodniczki zagrały po 45 minut, ale nie mieliśmy wszystkich piłkarek do dyspozycji, więc niektóre musiały pobiegać troszeczkę więcej. Przede wszystkim patrzyliśmy na to, jak wyglądamy pod względem fizycznym. W tym aspekcie prezentowaliśmy się naprawdę dobrze. Ten mecz przede wszystkim wybiegaliśmy. Dochodziliśmy również do wielu sytuacji. Po przepracowanym tygodniu podchodzimy optymistycznie do dalszych przygotowań. Jestem zadowolony z postawy młodych zawodniczek, które dołączyły do nas przed tą rundą. Widać, że w zespole będzie na pewno dobra rywalizacja o miejsce w wyjściowym składzie na pierwszy mecz mistrzowski. Drugą rzeczą, z której musimy się dzisiaj cieszyć, to brak kontuzji. Pomimo trudnych warunków obyło się bez urazów, co w tym momencie jest bardzo ważne - podsumował pierwsze sparingowe spotkanie Marek Chojnacki.
W spotkaniu między słupkami nie zobaczyliśmy podstawowych bramkarek TME SMS Łódź - Oliwii Szperkowskiej oraz Danuty Paturaj. Szkoleniowiec wicemistrzyń Polski postawił na młodsze zawodniczki, które będą rywalizować o miano bramkarki numer trzy.
- W zespole panuje zdrowa rywalizacja. Zbliżamy się do wyjazdu na zgrupowanie. Mamy tam określoną liczbę miejsc. Wiemy, na co stać Oliwię oraz Danutę. Dzisiaj młode bramkarki dostały swoją szansę, żeby rywalizowały o trzecie miejsce w hierarchii. Wiedzą, że na nie liczymy, więc teraz tylko od nich zależy, czy tę szansę wykorzystają - powiedział Marek Chojnacki.
Bohaterką spotkania okazała się Dominika Kopińska. Napastniczka zdobyła cztery bramki - Cały zespół zagrał dzisiaj bardzo dobrze. Cieszy to, że przed wyjazdem na obóz wygrałyśmy tak wysoko. Naszym celem jest zdobycie mistrzostwa Polski oraz Pucharu Polski. Mam więc nadzieję, że dobrze się przygotujemy i zdobędziemy te trofea - zapowiada Dominika Kopińska.
Pozostałe gole zdobyły: Paulina Filipczak, Ania Rędzia, Klaudia Jedlińska, Gabriela Grzybowska, Wiktoria Zieniewicz, Dominika Gąsieniec.
W TME UKS SMS Łódź wystąpiły następujące zawodniczki: Oliwia Macała, Katarzyna Konat, Wiktoria Zieniewicz, Yurina Enjo, Wiktoria Skrzypińska, Gabriela Grzybowska, Ernestina Abambila, Dominika Kopińska, Paulina Filipczak, Klaudia Jedlińska, Anna Rędzia, Dominika Gąsieniec, Oliwia Malesa, Marta Miś, Julia Kolis, Natalia Rohn, Amelia Niedzielska, Ewelina Piórkowska, Oliwia Domin, Magdalena Dąbrowska. ą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie