Ulubiona projektantka gwiazd i pierwszych dam świętuje 30-lecie działalności. Oto droga Teresy Kopias do sukcesu

Daniel Sibiak
Daniel Sibiak
Udostępnij:
Od lat ubierają się u niej znane aktorki, dziennikarki, modelki a także pierwsze damy. Właśnie mija 30-lat od czasu, gdy Teresa Kopias rozpoczęła swoją przygodę ze światem mody. Dziś nie ma Polki, która nie słyszałaby o jej projektach. Swoje kreacje pokazuje nie tylko na największych pokazach mody w Polsce, ale i za granicą, m.in. podczas Fashion Week. Jej kreacje zamawiają klienci z Berlina, Pragi, Moskwy, Rygi czy Mołdawii.  Otrzymała mnóstwo prestiżowych nagród, ale największą jest dla niej zaufanie klientek. Wszystkie traktuje indywidualnie, bo chce by czuły się wyjątkowo. Być może w tym tkwi sukces jej Domu Mody, który stał się jedną z najsłynniejszych marek pomimo że nie mieści się w stolicy, a niewielkim Łasku. Tuż przed premierą książki „Modowy Portret Teresy Kopias” odwiedziliśmy projektantkę w Łasku. Uchyliła nam rąbka tajemnicy i podzieliła się swoją receptą na sukces.

Jubileusz 30-lecia działalności Teresy Kopias. Znana projektantka z Łasku ubiera gwiazdy i pierwsze damy

Pretekstem do naszego spotkania jest jubileusz 30-lecia Teresy Kopias i książka „ Modowy Portret Teresy Kopias” , która przy jego okazji pojawi się na rynku już na początku przyszłego roku. Wybraliśmy się z Teresą Kopias w sentymentalną podróż, by powspominać, jaka była jej droga do sukcesu. A okazuje się, że w jego osiągnięciu pomogła przede wszystkim pasja do mody i determinacja w działaniu i dążeniu do celu.

Nie wszyscy wiedzą z pewnością, że Teresa Kopias skończyła prawo. Nie pociągała jej jednak praca w kancelarii. Za nim na stałe zajęła się modą pracowała w dziale socjalnym w Kastorze i Montoprzemie oraz Urzędzie Gminy. Była też kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego , ale już wtedy wiedziała, że chce pracować na własny rachunek i tworzyć modę. Postanowiła od małych kroków, ale konsekwentnie podążać w obranym kierunku. I tak w 1991 roku zaczęła tworzyć własne projekty.

Na początku stać ją było jedynie na wynajęcie pomieszczenia krawieckiego w piwnicy, w bloku w którym mieszkała. Powolutku zaczęła zdobywać uznanie, więc gdy tylko zaczęła lepiej zarabiać i nadarzyła się okazja zamieniła piwnicę na 300- metrowy segment w prywatnym domu. Czuła jednak, że brakuje tam przestrzeni, która jest potrzebna przy projektowaniu i w modzie. Miała już na swoim koncie pierwsze znaczące sukcesy, wyróżnienia i, jak Złoty Wieszak, prestiżową nagrodę przyznaną przez telewizję. Postawiła więc wszystko na jedną kartę. Wzięła kredyt i wybudowała Dom Mody w Łasku. Jego otwarcie w 2003 roku było wielkim wydarzeniem. Wstęgę przecinali ludzie z pierwszych stron gazet, a wkrótce u projektantki zaczęły ubierać się gwiazdy. Okazało się, że dobry produkt broni się sam, a jego centrum może być niewielki Łask, którego nigdy nie zamierzała opuszczać Teresa Kopias.

- Nigdy nie marzyłam, by mieszkać w Warszawie czy Paryżu.  W Łasku mam tu niedaleko las. Kocham to miejsce. W trakcie spaceru, kontaktu z naturą powstaje wiele moich projektów. To tu czerpię wenę – zdradza projektantka.

Wielki sukces i plejada gwiazd. To one ubierały i ubierają się u Teresy Kopias

Na renomę musiała jednak ciężko pracować. Swoje kreacje promowała najpierw przez wiele lat na poznańskich targach, a dobre materiały jeździła na targi w Lipsku i Frankfurtu. W tamtych czasach ich zdobycie kosztowało wiele wysiłku. Od początku postawiła sobie jednak wysoko poprzeczkę. Jej sukienki musiały być nie tylko ładne, ale i dobrze wykonane, co automatycznie podnosiło ich wartość. Dziś jest to ich znakiem rozpoznawczym, ale przecież nie od razu Rzym zbudowano, więc zdarzało się, że na początku zawodowej drogi Teresa Kopias przegrywała z konkurencją, bo panie wybierały po prostu tańsze kreacje. Zacisnęła jednak zęby i podjęła decyzję, że jeśli ma być projektantką, to tylko taką, która sprawi, że kobieta będzie czuła się wyjątkowa w jej kreacji. I tej wartości wierna jest do dzisiaj. Jak widać sprawdziła się i sprawiła, że kobiety pokochały dobrą jakość.

Przełomowym momentem, który sprawił, że Teresa Kopias zaistniała w mediach i opinii publicznej było 10-lecie działalności, które w 2001 roku świętowała pokazem mody w Pałacu Lubomirskich w Warszawie. To tam rozpoczęła się jej współpraca z gwiazdami, które promowały później jej kreacje na wybiegach i w katalogach promocyjnych. Wkrótce u projektantki zaczęły ubierać się gwiazdy ze świata filmu i telewizji wśród których są m.in. Grażyna Torbicka, Edyta Górniak, Anna Popek, Dorota Gardias, Nina Terentiew, Grażyna Wolszczak,**Marcelina Zawadzka,Tamara Arciuch, Joanna Horodyńska, Laura Łącz, Jolanta Fajkowska, Alicja Resich-Modlińska, Anna Jurksztowicz, Iwona Pavlović, Joanna Moro czy Agata Młynarska**. Każda z nich ma rzesze fanek, więc wkrótce one także stały się fankami Teresy Kopias, u której ubierały się ich idolki.

W jej strojach przez wiele lat prezentowały się także finalistki konkursu Miss Polonia.

Projektantka została też dostrzeżona przez pierwsze damy. Najpierw ubierała się u niej Maria Kaczyńska, z którą połączyła ją serdeczna więź, a od czasu do czasu otrzymuje zamówienia także od obecnej pierwszej damy Agaty Kronhauser-Duda. Jak się okazuje po raz pierwszy kupiła kreację u Teresy Kopias, zanim jej mąż został
prezydentem.

- Każda kobieta chce się ubierać fajnie i wyglądać jak gwiazda. Jestem dumna z tego, że tak wiele z nich n mi zaufało i promowało moje kreacje. Do dzisiaj mamy serdeczną więź. Przesyłamy sobie nawet życzenia na święta – mówi Teresa Kopias..

Okazuje się, że projektantka o dobre relacje dba nie tylko z aktorkami i gwiazdami z telewizji, ale też klientkami, które trafiają do niej z całej Polski.

- Jeśli już ktoś poświęca czas i trafia do mnie, chcę żeby poczuł się wyjątkowo. Każda klientka może u mnie zamówić suknię na miarę – jedną i niepowtarzalną. Zanim ją ubierze musi ją poznać. Wszystko zaczyna się więc od rozmowy, na jaką jest okazję, na czym zależy klientce. Kiedy mamy już ustalone szczegóły zabieram się do pracy. Zawsze tworząc suknię myślę o tym, by wydobyć to co najpiękniejsze w danej osobie. Kreacja ma być dopełnieniem kobiety. Moim zadaniem jest przygotowanie takiej, która sprawi, że gdy założy ją kobieta poczuje się w niej pięknie i dobrze – mówi Teresa Kopias.

Gwiazdy wielokrotnie zdradzały zaś, że jej dużym plusem jest to, że nie każe im się odchudzać do kreacji. Tworzy dla nich takie suknie, które zakryją niedoskonałości, a podkreślają to co najpiękniejsze. Jest przy tym tak skromna i serdeczna, że aż chce się tam wracać.

Książka na jubileusz

Ciekawostki związane z drogą Teresy Kopias do sukcesu wkrótce można będzie przeczytać w książce „Modowy Portret Teresy Kopias”. Napisał ją Andrzej Sznajder.

- Chciałam tą książką podziękować za to, że od 30 lat mogę robić to co po prostu kocham. Moda jest moją pasją i od zawsze była w moim życiu. W tym zawodowym zawsze z oddaniem przygotowywałam kreacje dla moich klientek
i kierowałam się po prostu prawdą w tym co robię. Książka powstała więc z miłości do mody. Tego co najbliższe mojemu sercu – mówi Teresa Kopias.

Ci, którzy ją znają wiedzą, że jeśli jest czemuś wierna, potrafi to pokazać także na wybiegu. Tak jest z kwiatami, które są motywem niemal każdego z jej pokazu. A swoje kreacje prezentuje nie tylko w Polsce, ale i za granicą oraz podczas najważniejszego wydarzenia modowego, czyli Fashion Week.

- Każdy wie, że kocham kwiaty. Musi być ich wokół mnie mnóstwo. Widać je także w moich projektach. Uważam, że fajnie zrobiony kwiat po prostu dodaje uroku – uśmiecha się Teresa Kopias.

Pytana o receptę na sukces mówi, że jej jest bardzo prosta: Kochać to co się robi, nie nastawiać się od razu na wielki sukces, tylko podążać do niego małymi krokami.

- Każdy projekt musi być nie tylko dopracowany, ale także prawdziwy i szczery, bo jeśli odpuścimy swoim wartościom i zakładanym celom, możemy się pogubić – mówi Teresa Kopias, która przez 30 lat pozostała wierna swojemu stylowi i jak widać się opłaciło.

- Są to z reguły klasyczne sukienki, dobrze wykonane, ze smakiem, z pazurem, który przyciąga klientki. Na pozór są to proste stroje, ale nie do końca, bo posiadają swoistą magię – wyjaśnia Teresa Kopias..

PONIŻEJ KILKA PREZENTACJI KREACJI TERESY KOPIAS ORAZ JEJ DOMU MODOWEGO W ŁASKU.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sukces Pisany Szminką już po raz 13.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie