W kolejnym budżecie obywatelskim dla Łodzi nie będzie już pomników jednorożców

Matylda Witkowska
Udostępnij:
Bez możliwości zgłaszania pomników, stacji roweru publicznego i ankiet wśród mieszkańców. I z 40 mln zł do wydania zamiast obiecanych 100 mln zł. W poniedziałek zaczyna się szósta edycja budżetu obywatelskiego w Łodzi. Będzie można składać wnioski do budżetu obywatelskiego Łodzi na rok 2018/2019. Na autorów wniosków czeka jednak wiele zmian.

W tym roku po raz pierwszy nie można zgłaszać projektów pomników. Tworzenie ich leży jedynie w kompetencjach rady miejskiej. Dodatkowo niemal wszystkie projekty dotyczące pomników kończyły się awanturami. Tak było z budzącym kontrowersje pomnikiem rodziny jednorożców i pomnikiem Ludwika Sobolewskiego, którego nie można było wykonać z powodu ustawy dekomunizacyjnej (w czasach stalinizmu Sobolewski pracował w aparacie opresji).

Nie można też składać wniosków o rozbudowę roweru miejskiego. Połowy wybranych stacji już w ubiegłym roku nie dało się zrealizować. Miejscy prawnicy nie znaleźli bowiem sposobu, by w przetargu zapisać kompatybilność z obecnymi stacjami.

Pieniędzy z budżetu obywatelskiego nie można też wydawać na przeprowadzanie ankiet i konsultacji wśród mieszkańców.

Będą też drobne zmiany formalne. Głosujący będą od razu wiedzieć, kto będzie mógł korzystać z efektów danego zadania. Wnioskodawcy będą też musieli szacować koszty utrzymania inwestycji w kolejnych latach.

Pozostałe kwestie zostały niezmienne. Nadal do wydania jest 40 mln zł, podzielonych na zadania ogólnomiejskie (9,99 mln zł) oraz osiedlowe (30,01 mln zł). Osiedla w zależności od wielkości otrzymają od 250 tys. do 1,91 mln zł. Kwoty są niemal identyczne jak rok temu.

Wnioski można składać do 13 marca. Głosować będzie można od 15 września do 7 października. Zadania będą realizowane w 2019 r.

- Powoli uzyskujemy ostateczny kształt budżetu obywatelskiego - ocenia Grzegorz Justyński, dyrektor Biura ds. Partycypacji Społecznej Urzędu Miasta Łodzi.

Jednak nie 100 mln zł

Trzy lata temu prezydent Łodzi Hanna Zdanowska zapowiadała zwiększenie budżetu obywatelskiego do 100 mln zł w 2018 r. Rok temu wiceprezydent Tomasz Trela potwierdził, że będzie to dotyczyło pieniędzy poddanych pod głosowanie w 2018 r. i wydanych w 2019. Teraz okazuje się, że zaplanowano 40 mln zł.

- Mówiliśmy, że będziemy dążyć do 100 mln zł - tłumaczy Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydenta Łodzi. I przekonuje, że choć kwota do podziału wynosi 40 mln zł, to zadania realizowane są na większą kwotę.

- Część zadań, które znalazły się tuż pod kreską są realizowane w ramach zwykłego budżetu - mówi Masłowski. Jak ocenia, w tym roku łączna kwota zrealizowanych zadań może wynieść około 55 - 60 mln zł.

Porażki i sukcesy budżetu

Budżet obywatelski to budzące największe emocje konsultacje społeczne w Łodzi. Przez lata miał sukcesy i porażki.

Bez budżetu obywatelskiego w Łodzi nie powstałyby popularne wśród łodzian woonerfy. Pierwszy został zbudowany w 2014 r. na ul. 6 Sierpnia. Dzięki budżetowi obywatelskiemu udało się też uruchomić w Łodzi rower publiczny.

Nie brakowało jednak wpadek. Trzy lata temu po wyborze przez łodzian ogrodów Karskiego okazało się, że teren, na którym miały powstać, będzie służył do budowy tunelu średnicowego i ogrodów nie można wykonać.

Projektom brakowało też zabezpieczenia kosztów. Dzieci mieszkańców, którzy zagłosowali na boisko przy Szkole Podstawowej nr 46, nie mogły z niego korzystać w weekendy, bo szkole zabrakło pieniędzy na utrzymanie dozorcy.

Ogromne kontrowersje budzi do tej pory niezrealizowany pomnik rodziny jednorożców koło głównego przystanku tramwajowego przy Centralu. Konkurs na projekt pomnika magistrat unieważnił, bo zaprojektowane jednorożce były... zbyt mało realistyczne. Ostatecznie projekt zlecono młodemu artyście z Japonii Tomohiro Inabie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szkoda
Jestem pewna, że Monument Ziemniaka spotkałby się z entuzjastycznym poparciem prawdziwych łodzian. Zwłaszcza, gdyby go postawić na dawnym pl.Zwycięstwa :D
J
Ja
Nie będzie jednorozcow, bo już były. Będą inne kretynstwa. Może w końcu ktoś by zaczął rządzić, kto wie co robić, a nie za 12 tysi odsyła do mieszkańców, którzy po to płacą te 12 tysi żeby wiedział i robił. Tu pasowałby dowcip: przychodzi baba do lekarza, " co pani jest? Jest mi niedobrze. I co pani radzi - pyta lekarz? To pan tu mówi. To ja pani mówię, że należy się stówa za wizytę. Ale za co? Za to ze mam tapet się pani poradzić".
E
Elizeusz Wajek
Ulica kozietulskiego miala piekna nawierzchnie z kostki granitowej zmieniono na jeszcze piekniejsza kostke prasowana , koszty sa nieważne ,wazne jest samopczucie dygnitarza mieszkanca
'
Przetarg nie może być ustawiony pod konkretną firmę, a rozbudowa oznacza już wykonawcę. Prawo tego zabrania.
d
demokrację
jak za PRL, czyli tzw. demokrację sterowalną odgórnie. Nie ważne, że obywatel chce, ważne co podoba się władzuchnie.
I na co komu taki budżet "obywatelski"?
G
Gość
wyeksmitować żabkę bo klienci tak śmiecą, że niedługo wszyscy okoliczni mieszkańcy ponabijają się w butelki i buteleczki a przenieść w to miejsce fontannę waginkę z przed teatru, jak się tamtejszym nie podoba.
D
Dobra zmiana!
Niedługo wybory!!!
a
ab
złóż projekt!
g
gdzie zginely 4 miliardy?
warto cierpiec, aby okolice UML mozna bylo trzymac w eleganckim stanie?
e
ernie
Miejscy prawnicy nie znaleźli bowiem sposobu, by w przetargu zapisać kompatybilność z obecnymi stacjami.
To po jaki kij utrzywmywać w urzędzie tę bandę darmozjadów?
m
mietek
na nowe woonerfy, parklety, parki kieszonkowe i zautomatyzowane ubikacje po 100 tysięcy zł sztuka...
.
Coś się tam uchwala, zatwierdza i g. z tego wychodzi. Nikt nie rozlicza realizacji, ani co do terminów, ani co do kosztów, ani co do celowości.
p
prof dr hab nauk i swawoli
mafia PO + czerwoni udaje że mieszkańcy mają coś do powiedzenia a i nawet z tego się wycofują...wypłaćcie te 9mln zdanowskiej i aferzystom
Z
Zbyszek
Huk pociągów i duży ruch na Maratońskiej - przekraczane są normy hałasu!
K
Kama
Chodniki i ulice osiedlowe na Karolewie straszą grozą!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie