W Łodzi powstanie poradnia dla chorych na Parkinsona

Joanna Barczykowska
Od stycznia profesor Bogucki (w środku) rozpocznie tworzenie wyspecjalizowanej poradni dla osób z chorobą Parkinsona w szpitalu przy ul. Pomorskiej
Od stycznia profesor Bogucki (w środku) rozpocznie tworzenie wyspecjalizowanej poradni dla osób z chorobą Parkinsona w szpitalu przy ul. Pomorskiej Grzegorz Gałasiński
W Centralnym Szpitalu Klinicznym przy ul. Pomorskiej w Łodzi w styczniu ma powstać pierwsza w regionie poradnia dla pacjentów z chorobą Parkinsona. To grupa pacjentów, która wymaga stałej opieki lekarskiej i to jak najbliżej domu. Warunkiem otwarcia poradni jest zawarcie kontraktu z NFZ.

- Na początek mamy nadzieję choć na mały kontrakt z NFZ, żeby klinika mogła objąć opieką pacjentów z chorobą Parkinsona. Od stycznia chcemy utworzyć w szpitalu specjalistyczną poradnię, pierwszą tego typu w regionie - mówi dr Monika Domarecka, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego przy ul. Pomorskiej w Łodzi.

W styczniu do kompleksu CKD przenosi się jedna z klinik Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, która do tej pory mieściła się w Miejskim Szpitalu im. Jonschera. Jej szef, prof. Andrzej Bogucki, był w "Jonscherze" ordynatorem oddziału udarowego. Od stycznia profesor rozpocznie tworzenie wyspecjalizowanej poradni dla osób z chorobą Parkinsona w szpitalu przy ul. Pomorskiej. Będzie to pierwsza tego typu jednostka w województwie. W przyszłości przy poradni ma powstać oddział szpitalny.

- Mamy w klinice świetnych specjalistów w tej dziedzinie, dlatego chcemy wykorzystać ich wyjątkową wiedzę. Cieszymy się, że w Polsce jest dostępna głęboka stymulacja mózgu, ale wiemy też, że nawet po wszczepieniu stymulatorów chorzy na parkinsona nadal potrzebują stałej opieki lekarskiej. Choroby mózgu w starzejącym się społeczeństwie dotykają coraz większą grupę pacjentów - mówi prof. Andrzej Bogucki, kierownik kliniki chorób układu pozapiramidowego Uniwersytetu Medycznego.

Otworzenie tego typu poradni byłoby szczególnie uzasadnione w Łodzi, która należy do najstarszych miast Europy.

- Mając chorobę Parkinsona staramy się samodzielnie żyć. Jest to możliwe po wszczepieniu stymulatora, ale wymagamy stałej opieki lekarskiej - mówi Anna Maleńska, 55-latka, od piętnastu lat chorująca na parkinsona.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zdumiony
Naprawdę trzeba nienawidzieć chorych pacjentów aby nie stworzyć do tej pory poradni dla pacjentów chorych na chorobę Parkinsona . Szanowni pracownicy NFZ w Łodzi , jak wy śmiecie brać sobie nasze pieniądze na swoje pensje nie zapewniając opieki medycznej nam mieszkańcom miasta . To jest skandal wiedząc ,że mieszkańcy Łodzi i okolic starzeją się i mieszkańców po 65 roku życia jest najwięcej w Polsce . Czas już chyba zlikwidować tą pasożytniczą instytucję żerującą na naszych pieniądzach . Ile jeszcze politycy będą udawali , że działają w interesie pacjentów : do lekarza nie można się dostać , do specjalisty tym bardziej , za leki płacimy najwyższe stawki w Europie chociaż wszyscy w koło rżną głupa i ogłaszają nowe listy leków refundowanych tylko dziwnym trafem ceny leków idą w górę . Nie wspomnę , że w niektórych krajach emeryci i renciści nie płacą za laki przepisane przez lekarza .
Dodaj ogłoszenie