Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

W nietórych łódzkich kościołach na mszach było więcej niż pięć osób. Ale w większości pustki

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Na niedzielnych mszach św. może być już tylko maksymalnie pięciu wiernych. W niektórych parafiach Łodzi było ich o kilka więcej. Ale potem drzwi zamykano.

Pierwsza niedziela (29 marca) z ograniczeniem liczby wiernych w kościołach do maksymalnie pięciu przebiegła spokojnie. Tłumów nie było, ale księża przymykali oko, jeśli weszło parę osób więcej.

W jednym z kościołów na łódzkiej Retkini wiernych na porannej mszy św. było około 10, choć wejścia pilnował pracownik parafii. Gdy nasz reporter zwrócił uwagę że wiernych jest zbyt dużo i ktoś to może zgłosić policji, został nazwany "konfidentem".

W kościele w centrum Łodzi na mszy św. o godz. 10 wiernych było siedmiu, niewiele mniej niż koncelebransów. Potem jednak drzwi zostały zamknięte na klucz i nielicznych spóźnialskich odsyłano na inne godziny. Księża nie widzieli problemu w dodatkowych dwóch osobach w ławkach

Jednak w kolejnym kościele na Retkini na porannej mszy św. były w ławkach tylko trzy osoby.

Podobnie było w Zgierzu. Na porannych mszach św. w parafii Matki Bożej Dobrej Rady było na porannych mszach św. od dwóch do pięciu osób. Więcej zainteresowanych nabożeństwami nie było.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki