W Widzewie mogą polecieć głowy. Odżyły klubowe konflikty [ZDJĘCIA]

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Martyna Pajączek, Rafał Pawlak, Przemysław Kita, Daniel Tanżyna
Martyna Pajączek, Rafał Pawlak, Przemysław Kita, Daniel Tanżyna Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
W Widzewie powrót po koronawirusowej przerwie jest wyjątkowo ciężki. Lider rozgrywek zdobył jeden punkt w trzech meczach, a w miniony weekend skompromitował się przegrywając z jedną z najsłabszych drużyn w lidze i to na swoim boisku.

To powoduje wewnętrzne dyskusje o konieczności podjęcia decyzji personalnych, które by sprawiły, że scenariusz z minionej wiosny by się nie powtórzył.

Na włosku wisi przede wszystkim posada Marcina Kaczmarka. Choć nie ma mowy o oficjalnym ultimatum dla szkoleniowca, wydaje się oczywiste, że jeśli w środę nie dojdzie do przełamania widzewskiej drużyny, to mecz z Garbarnią Kraków może być dla niego ostatnim w tej roli. Za przełamanie uważać można tylko zwycięstwo, remis przecież emocji nie ostudzi.

Niezadowalające wyniki sprawiły, że odżyły widzewskie konflikty i to na każdym szczeblu. Jednomyślności nie ma nawet w zarządzie klubu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Martyna Pajączek uważa, że za wcześnie, by szukać nowego trenera, z kolei Piotr Szor chciałby ponoć dokonać takiej zmiany jak najszybciej.

Znowu aktywny jest Władysław Puchalski, który - znów wiemy to nieoficjalnie - uważa, że zmiany powinny być głębsze, bo należy odwołać Marcina Kaczmarka, prezes Martynę Pajączek oraz Rafała Pawlaka, nieoficjalnego dyrektora sportowego (oficjalnie jest szefem skautingu). Głowy tego ostatniego domaga się zresztą część członków stowarzyszenia RTS Widzew.

Są jednak i głosy, że to Władysława Puchalskiego należałoby się pozbyć.

Znany kibic i niegdyś sponsor Widzewa Grzegorz Waranecki na Twitterze napisał: „Albo wyjeb... A.A.Milne z Widzewa albo dalej będzie mącił i chciał zarabiać na klubie. Mógłbym ujawnić pewne rzeczy o tym co mnie poklepywano po plecach i co mam zrobić ale ja mam zasady i takich rzeczy nie mówię” (pisownia oryginalna). Biorąc pod uwagę, że Alan Alexander Milne to autor „Kubusia Puchatka”, to aluzja jest aż nadto czytelna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

spoooooonsor dał głos.

a prezes prezesuje i kieruje klub od zwycięstwa do zwycięstwa ....

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie