Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Warsaw Jumping CSIO4* 2022 z wojenką o Tor Wyścigów Konnych Służewiec w tle

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Szymon Starnawski
Na Torze Wyścigów Konnych odbywa się czterodniowe święto jeździectwa, które zwieńczone zostanie niedzielnym finałem europejskiej serii Pucharu Narodów w skokach Warsaw Jumping CSIO4* 2022, a tymczasem wokół Toru trwa publiczna przepychanka dopełniona bezpardonowym atakiem na jego dyrektora Dominika Nowackiego.

Kilka dni temu gazeta.pl wysmażyła artykuł „Skandaliczne decyzje i uśpione konie na Służewcu »Przychodzę tu od 50 lat, ale czegoś podobnego nie pamiętam«” autorstwa Dominika Szczepańskiego. Tekst zgrabnie skonstruowano na wywołującym uczucie miłosierdzia haśle „I tylko koni żal”, w którym powołując się na dwa przypadki złamania nogi podczas treningu i konieczności uśpienia wierzchowców wytoczono ciężkie działa przeciwko zarządcy Toru Służewiec.

Wilcze doły na wirażach

Zarzucono przede wszystkim brak odpowiedniej dbałości o nawierzchnię bieżni przez gospodarza obiektu, co powoduje zwłaszcza na wirażach, tak zwane wilcze doły, w których konie łamią sobie kopyta. Nienależyte nawadnianie toru prowadzić ma do nieszczęśliwych wypadków, a tym samym niepohamowanych strat koni wyścigowych, na których wszystkim nam, nie tylko obrońcom zwierząt, bardzo zależy. Fatalne zarządzanie torem przedstawione zostało ustami w zasadzie jednego wielce zasłużonego, ale strasznie rozgoryczonego końskiego trenera Adama Wyrzyka, który nie zostawia na kierownictwie obiektu suchej nitki, piętnując wszystkie niedoskonałości dyrekcji i zarządu Toru Służewiec oraz wynajętej przez operatora do dbałości o stan obiektu firmy zewnętrznej.

Trenerzy wyścigowi, zdaniem Wyrzyka, zostali „wykastrowani przez system” i boją się wypowiedzieć pod nazwiskiem, prosząc o anonimowość, aby nie stracić pracy i nie musieć przenieść się na przykład do Wrocławia. Autor artykułu podsypuje pikantne historie o wilczych dołach w bieżni dodatkowym pieprzem emocji, związanym z wynikami niektórych ostatnich gonitw, z których jedna z głównych nagród miała usatysfakcjonować niemieckiego sponsora Toru, a także wyśrubować rekord toru poprzez błędne obliczenie dystansu.

Perliczki i króliczki podlane winem

Na deser autor przytacza niepotwierdzone w faktach opowieści o perliczkach i króliczkach podlanych winem w strefie VIP, a w zasadzie o dwóch takich strefach, z której do drugiej trafiają goście, którzy nie chcą się zniżać do poziomu perliczek.

Oburzenie anonimowych bohaterów artykułu gazety wywołał też fakt, że na terenie kompleksu Toru Wyścigów Konnych organizuje się zawody... hippiczne, to znaczy finał europejskiego jeździeckiego Pucharu Narodów w skokach Warsaw Jumping 2022. A w ogóle to nagrody za wyścigi nie zmieniły się od 10 lat, a przecież jest inflacja i ceny owsa poszły w górę, tymczasem pieniądze zamiast na wyścigi, idą na inne imprezy przeprowadzane na Służewcu.

Napisać można wiele… papier wszystko przyjmie. Trzeba jednak liczyć się potem z konsekwencjami oszczerstw.

Fake news z odwołaniem dyrektora

Ta sama gazeta.pl podała informację, że po artykule o Torze odwołany ze stanowiska został jego dyrektor Nowacki. News okazał się... fake newsem, Nowacki wciąż jest dyrektorem i nigdzie się na razie nie przeprowadza. Nawet do... Wrocławia. W tych dniach ma bowiem na głowie największą na Służewcu imprezę konną w roku, która zgromadzić może nawet 5 tysięcy widzów i ogniskuje zainteresowanie w zasadzie całej jeździeckiej Europy.

Co do nagród za wyścigi, to ich pula w 2008 roku, kiedy operator rozpoczął swoją obecność na Torze wyniosła 3,9 miliona złotych, a w 2021 roku już 9,2 mln zł. Wszystkie inne eventy, w tym m.in. Warsaw Jumping, finansowene są z zupełnie innej puli pieniędzy, sukcesywnie zbieranych przez zarządcę toru od darczyńców i sponsorów.

Dwa nieszczęścia z tej samej stani

Operator prowadzi ciągły i konsekwentny proces poprawy jakości infrastruktury ponad 138-hetarowego kompleksu Służewca. Stan toru jest na bieżąco monitorowany i w trybie obowiązującym prowadzone są prace umożliwiające codzienną pracę trenerów wyścigowych. Tor główny jest regularnie nawadniany, zależnie od warunków atmosferycznych przez zakupiony 2 lata temu automatyczny system nawadniania. Każdorazowo do gonitw dopuszcza tor Komisja Techniczna, nad którą nadzór sprawuje Polski Klub Wyścigów Konnych. Obsługa toru i firma zewnętrzna od 9 lat sprawująca opiekę nad kompleksem prowadzi codzienne prace mające zminimalizować ryzyko incydentów związanych ze zdrowiem ludzi i koni. Nieszczęścia się jednak zdarzają i chodzą czasami parami oraz niekiedy także dotyczą.... koni. Dziwne tylko, że oba konie, które wyciągnęły kopyta na torze pochodziły akurat z tej samej stajni. Może więc z nimi a nie z torem było coś nie tak?

Udana rywalizacja z legendarnymi torami

W przypadku niejasnych gonitw dyrektor toru niezwłocznie złożył pismo do prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych o weryfikację decyzji Komisji Technicznej, która także odpowiada za obliczanie dystansu i to ona przede wszystkim powinna się wstydzić i znaleźć się pod pręgierzem.

A jeśli chodzi o finał Pucharu Narodów w skokach, który drugi raz z rzędu zawitał do Warszawy (i zawita w przyszłym roku także po raz trzeci, bo Tor Służewiec zawarł kontrakt z Europejską Federacją Jeździecką EEF na trzy lata), ma on na celu popularyzację polskiego jeździectwa i promocję Toru Wyścigów Konnych Służewiec, a co za tym idzie - samych wyścigów konnych. Organizacja tego wydarzenia podnosi także prestiż Toru, ale też Warszawy i przede wszystkim jest szansą promocji Polski na arenie międzynarodowej. Wypada się więc cieszyć, a nie narzekać, że Tor Służewiec idzie w ślady najsłynniejszych torów na świecie - francuskich Deauville i Chantilly, włoskiego San Siro czy czeskiej Velka Chuchle, gdzie poza wyścigami również odbywają się zawody jeździeckie i z powodzeniem z nimi ostatnio rywalizuje.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Warsaw Jumping CSIO4* 2022 z wojenką o Tor Wyścigów Konnych Służewiec w tle - Sportowy24

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki