MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Widzew - Cracovia 2:0. Potłuczone naczynia na stadionie Widzewa. Jak padły gole?

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Tym strzałem głową Bartłomiej Pawłowski uzyskał pierwszą bramkę dla Widzewa w 36 minucie
Tym strzałem głową Bartłomiej Pawłowski uzyskał pierwszą bramkę dla Widzewa w 36 minucie Fot. Krzysztof Szymczak
Piłka nożna. Efektowny był debiut nowego trenera Widzewa Daniela Myśliwca. Łodzianie pokonali Cracovię.

To był debiut nowego trenera Widzewa. Daniel Myśliwiec przejął zespół od Janusza Niedźwiedzia, który pracował przy al. Piłsudskiego od 18 czerwca 2021 roku do 5 września 2023, czyli 2 lata, 2 miesiące i 16 dni. W historii Widzewa dłużej na stanowisku trenera byli tylko: Leszek Jezierski, Władysław Żmuda, Franciszek Smuda i Radosław Mroczkowski.
Kibice i szefowie Widzewa nie byli zadowoleni z ostatniego okresu pracy trenera Janusza Niedźwiedzia, stąd powierzyli to stanowisko Danielowi Myśliwcowi. Trener dokonał pięciu zmian w składzie Widzewa w porównaniu z meczem z Legią. Nie ma w wyjściowej jedenastce: Patryka Stępińskiego, Serafina Szoty, Dawida Tkacza, Luisa Silvy, Frana Alvareza. Grają natomiast: Michał Żyro, Juan Ibiza. Antoni Klimek, Dominik Kun i Juljan Shehu. Kontuzje wykluczyły z gry Frana Alvareza, Serafina Szotę i Filipa Przybułka. Fran Alvarez złamał palec piąty u stopy i będzie pauzował przez siedem-osiem tygodni. Serafin Szota doznał skręcenia wysokiego stawu skokowego i zabraknie go przez trzy-cztery tygodnie. Z powodu otrzymania bezpośredniej czerwonej kartki w meczu z Legią, w niedzielę nie mógł wystąpić też obrońca Luis Silva.
Od początku meczu trwała zacięta walka. Czy zmieniła się gra Widzewa? Rzucała się w oczy kibiców aktywność Juljana Shehu. W defensywie rządził i dzielił Juan Ibiza.
Widzewiacy grali czwórką w obronie i trzeba przyznać, że wyglądało to nieźle. Obie strony grały uważnie i długo czekaliśmy na pierwszą groźną sytuację pod bramkami. Dopiero w 21 minucie Mateusz Żyro strzelał z daleka, ale Sebastian Madejski pewnie chwycił piłkę. W 29 minucie Jordi Sanchez głową strzelał bardzo lekko - prosto w ręce bramkarza Cracovii. Brakowało precyzji.
Goście atakowali, ale pilnowani przez widzewiaków nie byli w stanie oddać soczystego strzału. Były uderzenia, ale słabe i Henrich Ravas nie miał kłopotu ze złapaniem piłki. Cracovia była schowana za podwójną gardą.

Bramka wisiała w powietrzu i wreszcie w 36 minucie wybuchła wielka radość na stadionie. Po dośrodkowaniu prawą nogą (!) z lewej strony Fabio Nunesa, piłkę do siatki głową wpakował niezawodny Bartłomiej Pawłowski. To pierwszy gol w Łodzi tego zawodnika od maja 2023 roku, kiedy to strzelił w przegranym meczu z Górnikiem Zabrze (2:3) i drugi w tym sezonie (wcześniej z Pogonią).

Tak padła pierwsza bramka dla Widzewa

Gra widzewiaków była bardzo intensywna i w końcówce lekko przycisnęli goście. Ton grze nadawali gospodarze, którzy imponowali agresywnością.
Po zmianie stron widzewiacy grali spokojniej, byli niżej ustawieni, pilnowali prowadzenia. W 52 minucie gry po strzale Virgila Ghita trafił piłką w słupek bramki gospodarzy.
Odpowiedź Widzewa była efektowna. Po strzale z wolnego Bartłomieja Pawłowskiego bramkarz Cracovii popisał się fantastyczną robinsonadą. To mógł być drugi gol.
Był drugi gol w 71 minucie. Sebastian Kerk zagrał doskonale do Jordiego Sancheza, a piłka odbita jeszcze od obrońcy Cracovii wpadła do siatki. Tak wysoko Widzew wygrał ostatnio 16 października 2022, gdy pokonał Zagłębie Lubin 3:0.
Tak padła druga bramka (niektórzy uznają, że to był gol samobójczy):

Przed ostatnim gwizdkiem sędziego w sali kateringowej na stadionie, tuż za lożą prasową spadła sterta naczyń i potłukła się z hukiem. To oczywiście na szczęście dla odmienionego Widzewa.
Czekamy na następne mecze - teraz jedziemy do ostatniej w tabeli Korony Kielce.

Widzew Łódź - Cracovia Kraków 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Bartłomiej Pawłowski (36), 2:0 Jordi Sanchez (71)
Widzew: Henrich Ravas - Mato Miloš, Mateusz Żyro, Juan Ibiza, Fábio Nunes - Dominik Kun, Marek Hanousek, Juljan Shehu (65, Sebastian Kerk) - Antoni Klimek (65, Dawid Tkacz), Jordi Sánchez (82, Imad Rondić), Bartłomiej Pawłowski (82, Andrejs Cigaņiks). Trener: Daniel Myśliwiec.
Cracovia: Sebastian Madejski - Cornel Râpă (66, Jani Atanasov), Arttu Hoskonen (86, Andreas Skovgaard), Jakub Jugas, Virgil Ghiță, Paweł Jaroszyński - Karol Knap (66, Mateusz Bochnak), Takuto Oshima, Michał Rakoczy (86, Kamil Ogorzały) - Benjamin Källman (72, Jakub Myszor), Patryk Makuch. Trener: Jacek Zieliński.
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Żółte kartki: Miloš - Râpă, Ghiță.
Widzów: 16.548.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki