Widzew - Miedź 0:0. Pojedynek królów strzelców bez goli. Widzew traci szansę awansu. Zdjęcia

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Piłkarze Widzewa zremisowali z Miedzią Legnicą 0:0. Maleją szanse łódzkiej drużyny na awans do ekstraklasy.

Było dużo szumu, wiatru, zamieszania na boisku, ale płynnych akcji, strzałów na bramkę i goli brakowało. To może dziwić, bo przecież na boisku występowało trzech najlepszych strzelców poprzedniego sezonu II ligi: Michał Bednarski (wtedy Górnik Polkowice), Marcin Robak (Widzew) i Karol Czubak (wtedy Bytovia).
W 80 minucie bliski szczęścia był Marcin Robak (zastąpił Pawła Tomczyka). Z kilku metrów główkował, a piłka trafiła w poprzeczkę.
Jedną groźną akcję przeprowadzili piłkarze Miedzi. W 68. minucie doskonałą okazję mieli goście - Paweł Zieliński z kilkunastu metrów uderzył nad poprzeczką. Czyste konto zachował Vjaceslavs Kudrjavcevs, który zastępował Jakuba Wrąbla. Pierwszy bramkarz Widzewa nie wyleczył jeszcze do końca urazu, którego nabawił się w Bełchatowie.

Trener Widzewa Marcin Broniszewski był niezadowolony po meczu. Narzekał na małą ilość sytuacji podbramkowych.
Zdaniem trenera Miedzi Jarosława Skrobacza, remis jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem.

Podobał nam się komentarz do meczu napisany na FB przez Jakuba Molitera: Na "zero" - najlepsze podsumowanie sezonu. Zero ambicji, zero walki, zero zamiaru gry w ekstraklasie. Wstyd i żenada.
Marek Szkudlarek dodał: Piłkarzyki 15 maja blisko. Będziecie mieli podziękowanie za wasz wkład i zaangażowanie.

Frustracja wśród widzewskiego narodu rośnie i nie ma się co dziwić.
Bez zwycięstw Widzew nie ma szans na awans. Piłkarze Widzewa do końca fazy zasadniczej zagrają jeszcze z: Resovią na wyjeździe, Termaliką Nieciecza w Łodzi, Arką w Gdyni, GKS Tychy w Łodzi, Koroną w Kielcach i Odrą Opole w Łodzi. To nie jest prosty i łatwy układ spotkań. Tylko dwa z siedmiu drużyn są sklasyfikowane niżej od Widzewa: Resovia (15 miejsce), Korona (13). Pozostałe cztery mecze Widzew rozegra z zespołami pierwszej siódemki tabeli: liderem Termaliką, piątą Arką, szóstymi Tychami i siódmą Odrą.

Widzew Łódź - Miedź Legnica 0:0

Sędziował: Dominik Sulikowski (Gdańsk), żółte kartki: Hanousek, Robak - Garuch, Matuszek.

Widzew: Vjaceslavs Kudrjavcevs - Łukasz Kosakiewicz, Krystian Nowak, Daniel Tanżyna, Patryk Stępiński - Mateusz Michalski, Bartłomiej Poczobut (90, Karol Czubak), Patryk Mucha, Marek Hanousek (86, Caique), Michael Ameyaw (69, Piotr Samiec-Talar) - Paweł Tomczyk (69, Marcin Robak). Trener: Marcin Broniszewski.

Miedź: Paweł Lenarcik - Paweł Zieliński, Marcin Biernat, Dani Pinillos, Piotr Azikiewicz - Paweł Tupaj (67, Maciej Śliwa), Szymon Matuszek, Marcin Garuch (57, Krzysztof Drzazga), Damian Tront (90, Mehdi Lehaire), Patryk Makuch (46, Joan Roman) - Michał Bednarski (58, Kamil Zapolnik). Trener: Jarosław Skrobacz.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zwłaszcza Czubak, który wszedł na boisko dwie minuty przed końcem, mógł sobie postrzelać. A w ogóle to dziwne jak zawodnicy strzelający dużo bramek w innych klubach, w Widzewie nagle przestają strzelać. Przykład: Michalski, Czubak.

M
Mcmvx

Było dobrze tylko golów był brak.

G
Gość

masakra jak można na taki bzdury pisac, i pisac o kimś król strzelców z 2 ligi to jest pierwsza liga tępaku a Robak gola to nie strzelił od 14 marca w meczy z Chrobrym a i tam tylko z karnego to zrobił

Dodaj ogłoszenie