Widzew pójdzie w ślady Cracovii?

Bogusław Kukuć
Bruno Pinheiro zatrzyma pomocników ŁKS?
Bruno Pinheiro zatrzyma pomocników ŁKS? Krzysztof Szymczak/archiwum
Udostępnij:
W T-Mobile Ekstraklasie marzec najgorzej zakończyli piłkarze Cracovii oraz Widzewa, którzy przegrali swoje spotkania w trzech kolejkach z rzędu. Cracovia udało się w środę przerwać niekorzystny bilans, bo wygrała z Podbeskidziem Bielsko-Biała 3;1. Czy uda się też Widzewowi?

Widzewiacy w świąteczny poniedziałek zagrają na stadionie przy Unii. Mecz z ŁKS rozpocznie się o godz. 13.45, a sędzią będzie Robert Małek z Zabrza.

Drużyna z al. Piłsudskiego miała w środę dwa treningi na boisku i w siłowni. Mindaugas Panka ćwiczył tylko w siłowni i powoli maleją szanse poniedziałkowego występu Litwina, który grywał już w meczach z ŁKS.

Mniej intensywnie trenował także Dudu, a Brazylijczyk też należy do najbardziej doświadczonych widzewskich zawodników. Ta rutyna może się przydać w tak stresującym spotkaniu. Potwierdza to przypomnienie jesiennego meczu tych drużyn, gdy na boisku rywala ŁKS wygrał 1:0, po golu zdobytym głową przez 37-letniego Marcina Mięciela. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji Radosława Mroczkowskiego.

Podobnie jak jesienią mecz zostanie rozegrany bez kibiców gości. Widzew starał się w Canal+ o zgodę na transmisję na telebimie na swoim stadionie, ale chyba na chęciach się skończy.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie