Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Widzew - Ruch 2:1. Zobaczcie tego przepięknego gola. Widzew w 11 na 9. Jak padły gole?

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Piłka nożna. Mecz Przyjaźni Widzew – Ruch rozgrywany był po raz drugi, bo w pierwotnym terminie został odwołany z powodu ulewy i nie nadającego się do gry boiska.

Powtórka w sobotę odbywała się w kadrowym dołku łodzian. Widzewiacy przystąpili do meczu bez ośmiu podstawowych graczy: Henricha Ravasa, Andrejsa Ciganiksa, Mato Milosa, Juana Ibizy, Bartłomieja Pawłowskiego, Sebastiana Kerka, Serafina Szoty i Juljana Shehu, który też doznał kontuzji. Trener Daniel Myśliwiec musiał znaleźć zastępców dla nieobecnych.
Szkoleniowiec poszedł jeszcze dalej. Drugiego bramkarza Jakuba Szymańskiego zastąpił trzecim – Janem Krzywańskim. 20-letni zdolny bramkarz debiutował w pierwszej drużynie Widzewa. A jeszcze w minionym tygodniu bronił brami rezerw Widzewa w meczu z Polonią Piotrków.
I właśnie Jan Krzywański zapłacił w 16 minucie charakterystyczne dla młodych bramkarzy frycowe w meczu z Ruchem. Po błędzie Jana Krzywańskiego Ruch wykonywał rzut rożny. Po dośrodkowaniu z rożnego bramkarz Widzewa stał na linii jak wryty, a Mateusz Bartolewski z bliska wepchnął piłkę do siatki. Nie popisali się też stojący przed bramkarzem łodzian obrońcy Widzewa.

Tak padła pierwsza bramka dla Ruchu:

Zaraz po przerwie wyrównał znajdujący się w doskonałej formie strzeleckiej Fabio Nunes. Ten gol będzie kandydował do bramki sezonu. Portugalczyk, jak nie strzelał, tak nie strzelał, a teraz najpierw trafił dwa razy w meczu Pucharu Polski z Wisłą Puławy, a w sobotę pokonał bramkarza Ruchu. Był to trzeci gol Fabio Nunesa w barwach Widzewa – poprzedni w I lidze 25 lutego 2022 roku w meczu z Arką (2:5). Był to też pierwszy gol tego zawodnika w PKOEkstraklasie.
Fabio Nunes przyjął piłkę przy linii bocznej z prawej strony boiska na wysokości pola karnego. Serią zwodów minął narożnik pola karnego i z samej linii szesnastki strzelił przepięknym rogalem. Bramkarz nie miał szans, a Fabio nawet zbytnio się nie cieszył. Oszaleli z radości natomiast fani Widzewa.

Tak padło wyrównanie dla Widzewa:

Debiutant w bramce, premierowy strzelec –nowy, pachnący świeżością Widzew walczył dalej. A Ruch faulował: w 50 minucie czerwoną kartkę otrzymał Szymon Szymański za faul na Nunesie. Kwadrans później boisko musiał opuścić Konrad Kasolik po faulu na Antonim Klimku. Łodzianie grali w komplecie przeciwko dziewiątce chorzowian. Brakowało sytuacji pod bramką gości, a czas nieubłaganie mijał.
Wreszcie doczekaliśmy się gola. W87 minucie powstało gigantyczne zamieszanie pod bramką Ruchu. Najpierw uderzał Luis Da Silva, bronił Kamiński, a później lewą nogą strzelił zza linii pola karnego Marek Hanousek, lot piłki zmienił Jordi Sanchez i on został bohaterem.
Tak padła zwycięska bramka dla Widzewa:

Widzew Łódź - Ruch Chorzów 2:1 (0:1)
0:1 Mateusz Bartolewski (16), 1:1 Fábio Nunes (47), 2:1 Jordi Sánchez (87).
Widzew: Jan Krzywański - Patryk Stępiński, Mateusz Żyro, Luís Silva, Paweł Zieliński (72, Imad Rondić) - Dominik Kun (82, Bartłomiej Pawłowski), Marek Hanousek, Fran Álvarez (90, Ignacy Dawid) - Fábio Nunes (90, Ernest Terpiłowski), Jordi Sánchez, Antoni Klimek (72, Dawid Tkacz). Trener: Daniel Myśliwiec.
Ruch: Krzysztof Kamiński - Konrad Kasolik, Szymon Szymański, Maciej Sadlok, Mateusz Bartolewski - Kacper Skwierczyński (67, Łukasz Moneta), Tomasz Swędrowski, Tomás Podstawski (67, Jan Sedlák), Dominik Steczyk (55, Przemysław Szur) - Miłosz Kozak (83, Kacper Michalski), Daniel Szczepan (55, Michał Feliks). Trener: Jan Woś.
czerwone kartki: Szymon Szymański (50. minuta, Ruch, za faul taktyczny), Konrad Kasolik (65. minuta, Ruch, za faul taktyczny).
sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
widzów: 17 338.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki