Widzew świadomie osłabia najgroźniejszego rywala

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Przemysław Banaszak (od prawej)
Przemysław Banaszak (od prawej) Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Widzew Łódź nie przedłużył wypożyczenia Przemysława Banaszaka do Górnika Łęczna.

Przemysław Banaszak zasilił zespół z Łęcznej przed sezonem 2019/2020. Do Górnika przeniósł się z Widzewa Łódź na zasadzie wypożyczenia, które obowiązywało do 30 czerwca bieżącego roku. Łódzki klub nie wyraził zgody na przedłużenie umowy do końca sezonu.

Widzew Łódź jest głównym rywalem łęczyńskiego Górnika w walce o najwyższe lokaty w II lidze. Nic więc dziwnego, że władze klubu nie chciały wzmacniać drużyny, z którą rywalizują o ligowy prymat. Przemysław Banaszak zagrał w 17. spotkaniach dla zielono-czarnych, w których zdobył pięć bramek. Wraz z Aronem Stasiakiem plasują się na drugim miejscu w drużynowej klasyfikacji strzeleckiej. To między innymi dzięki jego bramkom łęcznianie obecnie zajmują drugie miejsce w lidze. Warto dodać, że "Górnicy" legitymują się identycznym dorobkiem punktowym co liderzy z łódzkiego Widzewa.

Przemysław Banaszak strzelał dla klubu w ważnych momentach. Zdobywał bramki między innymi w obu meczach z rzeszowską Resovią. Napastnik ostatni raz w zielono-czarnej koszulce zagrał w domowym spotkaniu z Bytovią Bytów. 23-latek skutecznie zastąpił Pawła Wojciechowskiego i dwukrotnie pokonał bramkarza rywali, uderzając z rzutu karnego.

Przemysław Banaszak nie będzie mógł grać w barwach Widzewa, bo w tej rundzie bronił już barw innego klubu, właśnie Górnika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
masakra

buhahahahahahahahahha zero honoru .maja 15 mln budżetu i jeszcze takie akcje robią i blokuja rozwój i kariere zawodnikowi

G
Gość

To nie prawda co redaktorzyna napisal. Po pierwsze Widzew zgodzil sie na przedluzenie do konca sezonu ale za kase a Gornik chcial za darmo a po drugie Widzew wiedzac ze Banaszak i tak nie bedzie mogl grac teraz w Widzewie i nie widzac go takze w przyszlym sezonie zaoferowal transfer definitywny na co tez Gornik sie nie zdecydowal. Pisanie wiec ze Widzew cos zrobil swiadomie jest ponizej krytyki. Dodatkowo jaki byl by tytul jakby Widzew oddal go za czapke gruszek? Widzew swiadomie oslabia siebie w walce o awans? Dzialanie na szkode Widzewa? Wszystko bylo ustalone do konca Czerwca a jezeli Gornik nie chce zaplacic to jego sprawa.

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie