Widzew zaczyna bez Smudy. Na treningu ma być piłkarz ze Słowacji

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Franciszek Smuda
Franciszek Smuda Fot. Krzysztof Szymczak
W najbliższy poniedziałek Widzew Łódź, jako ostatni z trzecioligowców naszego regionu, rozpoczyna przygotowania do rundy wiosennej

Zajęć nie poprowadzi jednak Franciszek Smuda.

- Nasz trener przebywa jeszcze na urlopie - zdradza Przemysław Klementowski, prezes łódzkiego trzecioligowca. - Ma się pojawić dopiero w najbliższą środę.

Przez pierwsze dwa dni zajęcia mają prowadzić Marcin Broniszewski, drugi trener oraz Zbigniew Małkowski, odpowiedzialny za przygotowanie bramkarzy. Nie będzie Franciszka Smudy, ale pojawić ma się piłkarz z ligi Słowacji. Na razie nie mogę zdradzić jego personaliów, bo przecież może nie dojechać.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qwerty
Dziwka sportowa twuuuuuuu
1910
Ogarnij się sam ... układał zespół z ludzi których miał do dyspozycji... to Smuda ma sukcesy na koncie a nie Ty i wie co robi hmm może w środę mieli zacząć ale Franek pomyślał hmm mogą zacząć 2 dni wcześniej ale bez niego
.
Żenada ze strony Smudy. Miał cały miesiąc na urlop a tu niespodzianka i przyjedzie po dwóch dniach od rozpoczęcia przygotowań. On ma jakieś większe prawa niż reszta drużyny? Bo rozumiem, że on również jest członkiem zespołu i powinno go obowiązywać to samo co wszystkich. Jakoś inni mogą bez problemu wrócić na treningi.
Niech zarząd się obudzi, bo Franek żyje w jakimś alternatywnym świecie. Już w rundzie jesiennej pokazał, że nie ogarnia co się dzieje.
Dodaj ogłoszenie