Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Więcej chętnych na pierwsze dawki w Łodzi. Antyszczepionkowcy boją się obostrzeń?

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Szczepienie przeciw COVID-19. Zdjęcie ilustracyjne
Szczepienie przeciw COVID-19. Zdjęcie ilustracyjne Mariusz Kapała / Gazeta Lubuska
Po raz pierwszy od tygodni punkty szczepień z Łodzi widzą wzrost zainteresowania pierwszymi dawkami. To może być obawa przed obostrzeniami dla nieszczepionych.

Niewielki wzrost zainteresowania pierwszymi dawkami szczepionek przeciw koronawirusowi odnotowali lekarze w punkcie szczepień przy Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. W punkcie szczepień w łódzkiej Matce Polce jeszcze w sierpniu i na początku września do punktu przychodziły pojedyncze osoby. Teraz z 700 zastrzyków wykonywanych tygodniowo kilkanaście dostają osoby jeszcze nieszczepione.

Michał Matyjaszczyk, lekarz rodzinny i kierownik poradni rodzinnej w Matce Polce łączy to z kampanią trzeciej dawki. - Z seniorami i lekarzami przychodzącymi na trzecią dawkę pojawiają się osoby nieszczepione – mówi. Podobne zjawisko lekarze zauważyli podczas szczepień w łódzkim Indesicie. Tam też przy podawaniu drugiej dawki z okazji skorzystały osoby nieszczepione.

Zdaniem doktora Matyjaszczyka nie są to nawróceni antyszczepionkowcy, ale osoby, które korzystają z okazji do szczepień.

- Każda zaszczepiona osoba mnie cieszy, bo to oznacza mniejsze szanse ciężkiego zachorowania dla nich i ich bliskich – mówi lekarz.

Możliwe też, że część osób boi się dotkliwych obostrzeń dla nieszczepionych, które wprowadziły już inne kraje i które mogą pojawić się w Polsce.

- Nie chciałam się szczepić, ale wkrótce bez szczepionki nie będę mogła nigdzie wejść. Chyba się zdecyduję -zdradza jedna z nieszczepionych łodzianek.

Jednak nie wszędzie są nowi chętni. W punkcie szczepień w miejskiej przychodni przy ul. Leczniczej prowadzonym przez szpital im. Jonschera prowadzone są szczepienia trzecią dawką. - Jednak nie zauważyliśmy wzrostu zainteresowania pierwszymi dawkami – mówi Jolanta Bilińska, rzeczniczka szpitala.

W województwie łódzkim w pełni zaszczepiona jest mniej niż połowa populacji.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki