Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Wielki mecz Skry Bełchatów i wygrana z Projektem Warszawa 3:1!

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Skra Bełchatów pokonała warszawski Projekt
Skra Bełchatów pokonała warszawski Projekt Fot. Paweł Piotrowski/Skra Bełchatów
Wreszcie! Po trzech z rzędu porażkach w PlusLidze Skra Bełchatów wygrała. Drużyna trenera Andrei Gardiniego pokonali u siebie Projekt Warszawa w czterech setach.

Drużyna ze stolicy przyjechała do Bełchatowa jako zdecydowany faworyt meczu, choćby dlatego że w obecnym sezonie nie przegrała jeszcze meczu, a miejscowi mieli za sobą ostatnio fatalną serię, ulegli nawet z beniaminkowi z Częstochowy (1:3), dla którego był to pierwszy triumf w elicie.
W sobotnie popołudnie bełchatowianie jednak nie pękli.Niesieni dopingiem swoich kibiców, a tych mają w całym naszym regionie, grali jak z nut. Od pierwszych piłek bili jak równy z równym z Projektem. To była walka punkt za punkt. W końcu po efektownym bloku Bartłomieja Lipińskiego na Bartłomieju Bołądziu gospodarze wyszli na prowadzenie 17:14, a potem 22:18. W decydującym momencie pierwszej odsłony warszawianin Kevin Tillie zaserwował w aut i miejscowi triumfowali 25:21. W drugiej odsłonie kibice oglądali walkę na całego od pierwszych piłek. W końcu goście wyszli na prowadzenie 15:11, następnie 19:16 i 22:18. Setbol to już „zasługa” Dawida Konarskiego, który wpadł w siatkę. Początek trzeciej odsłony, to z kolei dominacja gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie 5:2. Potem wynik się wahał raz w jedną, raz w drugą stronę, ale żadnej z drużyn nie udało się jednak zbudować większej przewagi. Na całego walka rozgorzała w samej końcówce, w której szalał Dawid Konarski. Bełchatowianin był nie do zatrzymania. Punktował i blokował jak na zawołanie. Ostatecznie gospodarze wygrali na przewagi 27:25. Kiedy stołeczni prowadzili w czwartej odsłonie 8:3 wydawało się, że będzie tie-break. Skutecznie zaczął jednak grać Pierre Derouillon, a goście się mylili. Przy stanie 23:23 dwóch z rzędu ataków nie skończył Linus Weber i hala Energie uleciała w górę. Skra wygrała seta 25:23 i cały mecz 3:1.MVP spotkania został natomiast, jak najbardziej zasłużenie, Dawid Konarski.
Strata trzech punktów sprawiła natomiast, że drużyna ze stolicy straciła pierwsze miejsce w tabeli PlusLigi na rzecz Jastrzębia.

PGE GiEK Skra Bełchatów – Projekt Warszawa 3:1 (25:21, 21:25, 27:25, 25:23)
Skra: Dawid Konarski (24), Bartłomiej Lemański (14), Grzegorz Łomacz (1), Mateusz Nowak (8), Adrian Aciobanitei (11), Bartłomiej Lipiński (13), Benjamin Diez (libero) oraz Wiktor Nowak, Przemysław Kupka,Kajetan Marek , Pierre Derouillon (3). Trener:Andrea Gardini.

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki