Wielki pech obrońcy. ŁKS ma nowego kapitana [Zdjęcia]

R. Piotrowski
Adrian Klimczak w tym sezonie wystąpił w dwunastu spotkaniach ligowych [Fot. Krzysztof Szymczak]
Fatalne wieści dotarły do nas z tureckiego Side. Adrian Klimczak, który tak dobrze zaprezentował się w pierwszym sparingu z Neftchi Baku, doznał kontuzji prawej ręki. Obrońcę, który z podobnym urazem już zmagał się w tym sezonie, czeka blisko trzytygodniowa przerwa w treningach.

Adrian Klimczak nie ma w Side szczęścia. Najpierw przytrafił mu się niegroźny koniec końców uraz stawu skokowego, a gdy zawodnik wrócił do zajęć, nabawił się podczas wtorkowego treningu kontuzji ręki. Nie pierwszej zresztą, bo przypomnijmy, że to problem z dłonią wyeliminował piłkarza z kilku spotkań w rundzie jesiennej (w sierpniu wskutek urazu odniesionego podczas ligowego meczu z Lechem Poznań obrońca przeszedł zabieg zespolenia kości).

Teraz z kolei zawodnik nie pomoże prawdopodobnie ełkaesiakom w pierwszych spotkaniach rundy wiosennej, w tym w inauguracyjnym starciu łodzian z Legią w Warszawie (spotkanie odbędzie się w niedzielę 9 lutego na stadionie przy ul. Łazienkowskiej). Według prognoz lekarzy piłkarz wróci na boisko za trzy lub cztery tygodnie (być może treningi rozpocznie nieco wcześniej), więc wydaje się, że będzie brany pod uwagę przez sztab szkoleniowy przy ustalaniu składu (o ile wróci także do formy) nie wcześniej niż na przełomie lutego i marca.

- U Adriana doszło do małego złamania bocznej części głowy trzeciej kości śródręcza. Na szczęście złamanie to nie jest przemieszczone – wyjaśnia Damian Krajewski, fizjoterapeuta Łódzkiego Klubu Sportowego. – Dłoń Adriana została zaopatrzona dwiema łuskami plastikowego „gipsu”, zabezpieczona bandażem i zawieszona na temblaku. Unieruchomienie to jest konieczne, aby uniknąć kolejnego zabiegu, który w sytuacji tego zawodnika jest mocno niepożądane. Z racji tego, że piłkarzowi nie został założony pełny gips, możemy wprowadzać mu dodatkowe zabiegi z fizjoterapii, w tym chłodzenie i okłady z różnych preparatów. Unieruchomienie to trzeba będzie jednak utrzymać przez dwa-trzy tygodnie. Po pierwszych kilku dniach luzu zaczniemy planować Adrianowi zajęcia podtrzymujące wydolność: bieganie oraz ćwiczenia z piłką, ale bez kontaktu z przeciwnikiem – dodaje Damian Krajewski.

To fatalna wiadomość dla kibiców ŁKS, bo piłkarz, co pokazał pierwszy sparing z Neftchi Baku, był w niezłej formie, więc rywalizacja byłego gracza Arki Gdynia o miejsce na lewej stronie defensywy z Tadejem Vidmajerem zapowiadała się niezwykle ciekawie. Teraz trener Kazimierz Moskal będzie tu miał do dyspozycji Słoweńca oraz Artura Bogusza, który choć jest zawodnikiem prawonożnym, grywał na tej pozycji jesienią.

W dzisiejszym spotkaniu sparingowym z Zorią Ługańsk (początek o godz. 13 czasu polskiego) Adrian Klimczak nie pomoże więc łódzkim piłkarzom, którzy w Side wybrali nowego kapitana. A tym decyzją drużyny został Arkadiusz Malarz. Gdyby bramkarza zabrakło na boisku, jego miejsce zajmą Łukasz Piątek lub Maksymilian Rozwandowicz.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

G
Gość

Tak czy inaczej Klimczaka nikt nie zastąpi, chłopak ma jakość i pecha, a ŁKS ma podwójny problem. Dublerzy to nie ta klasa. Czarno to widzę. Właśnie przez takie przypadki mogą rozjechać ŁKS, w drużynie są raczej bardzo mało fizyczni piłkarze ( w przeciwieństwie do Rakowa) i byle uraz staje się rzeczywistym zmartwieniem. Ta uwaga do Dyrektora sportowego Pana K. Przytuły.

G
Gość

Karlikowski z rezerw grywał na tej pozycji, ambitny, wszechstronny piłkarz ...A może by tak jego włączyć do pierwszej drużyny?

G
Gość

Tylko nie Bogusz na lewej!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3