Najwyższy odsetek dzieci, na które brane jest „500 plus” w Sadkowicach, najniższy - w Łodzi. Rok rządowego programu w naszym regionie podsumował w piątek wojewoda Zbigniew Rau

1,3 miliarda złotych trafiło już do rodzin w województwie łódzkim z rządowego programu „Rodzina 500 plus”. Poinformował o tym w piątek Zbigniew Rau, wojewoda łódzki oraz podlegli mu urzędnicy. Według nich widoczne efekty programu to m.in. zmniejszenie skali ubóstwa: np. liczba wniosków o udzielenie świadczeń z pomocy społecznej spadła w naszym regionie o jedną piątą.

Zbigniew Rau zachwalał wpływ rządowego programu na wzrost dzietności, jednak na razie posługując się danymi ogólnopolskimi (tych dotyczących tylko regionu łódzkiego urzędnicy wojewody jeszcze nie posiadają).

W skali kraju wzrost urodzeń w 2016 r., porównując z 2015 r., wyniósł prawie 13 proc., a szczególnie więcej było ich w listopadzie i grudniu, co można już, według wojewody, nazwać efektem „500 plus”.

W uboższych rodzinach pojawiły się np. smartfony, ale część z nich myśli o lepszym lokum

W naszym regionie z rządowego programu korzysta prawie 163 tys. rodzin, które biorą świadczenia na niemal 238 tys. dzieci. Ponad 133 tys. z nich to drugie lub kolejne dzieci w rodzinie, zaś 104 tys. to dzieci pierwsze - a więc te przypadki dotyczą rodzin uboższych, które nie przekraczają wyznaczanego przez rząd progu dochodowego. (Przypomnijmy, że próg to 800 zł na osobę w rodzinie, zaś w przypadku dziecka niepełnosprawnego - 1200 zł).

Ogółem świadczenie pobierane jest na 57 proc. wszystkich dzieci w naszym województwie, ten odsetek jest zdecydowanie wyższy w gminach wiejskich (65 proc.) niż w miastach (50 proc.): po prostu na wsiach więcej rodzin nie przekracza progu dochodowego, który wyklucza pobieranie pieniędzy z programu na pierwsze dziecko.

Najlepszym przykładem takiej gminy są Sadkowice w powiecie rawskim i Poświętne w opoczyńskim. Są to małe gminy liczące ok. 5 tys. mieszkańców.

W regionie łódzkim miesięczne wypłaty „500 plus” przekazano już rodzinom grubo ponad dwa miliony razy, z czego tylko 224 z tych wypłat nastąpiły w formie rzeczowej lub opłacenia usług. Takie zamiany dotyczą rodzin, w których pomoc społeczna stwierdziła marnotrawienie środków z „500 plus” - np. na alkohol. Urzędnicy wojewody podkreślali, że zamiany dotyczą 0,01 proc. wypłat z rządowego programu.

< img src="https://d-pt.ppstatic.pl/k/r/1/7a/17/58e8027a62123_o.jpg?1491599995" />
Gminy województwa łódzkiego, gdzie jest największy odsetek dzieci, na które przysługuje „500 plus” oraz miasta naszego regionu, gdzie ten wskaźnik jest najmniejszy.

Zbigniew Rau zaprosił w piątek do Urzędu Wojewódzkiego Filipa Tworkowskiego, ojca czworga dzieci i kuratora sądowego, opiekującego się ponad 60 rodzinami.

- Miałem zastrzeżenia do programu przed jego uruchomieniem. Bałem się, że pomoc będzie przeznaczana właśnie na używki, ale grubo się pomyliłem - stwierdził Filip Tworkowski.

Według relacji sądowego kuratora w rodzinach, którym doradza, owszem, na początku obowiązywania „500 plus”, często zaczęły pojawiać się nowe smartfony, tablety czy większe telewizory. Jednak latem środki z programu uboższe rodziny przeznaczyły na chociaż kilkudniowe wakacyjne wyjazdy z dziećmi np. nad morze, na które w poprzednich latach nie mogły sobie pozwolić.

- Część z tych rodzin zaczęło odkładać środki z „500 plus” na wyjście z zajmowanych lokali. Planują, aby np. opuścić mieszkanie z dzieloną łazienką na korytarzu i wynająć coś o przyzwoitym standardzie - opowiadał u boku wojewody sądowy kurator.

Korekty w „500 plus”

We wtorek rząd ogłosił, że przyjrzał się funkcjonowaniu „500 plus”.
Podstawowe zasady pozostaną bez zmian, jednak są propozycje zmian szczegółów, które później zostaną doprecyzowane. Wśród nich m.in.:
Doprecyzowanie przepisów regulujących utratę i uzyskanie dochodu. Ma to wyeliminować nadużycia polegające na sztucznym dopasowywaniu sytuacji zawodowej do kryterium dochodowego na pierwsze dziecko.
Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, podczas swojej wizyty w Łodzi 28 lutego, tłumaczył, że są osoby zrywające umowę ze swoim pracodawcą i zaraz udające się do urzędu - aby z racji mniejszych dochodów - starać się o „500 plus” na pierwsze dziecko. Po przyznaniu świadczenia ponownie zatrudniają się u pracodawcy...
Doprecyzowanie przepisów regulujących przyznawanie świadczenia wychowawczego osobom deklarujących samotne wychowywanie dziecko.
Pozwoli to wyeliminować deklarowanie samotnego wychowywania jedynie po to, aby uzyskać świadczenie na pierwsze dziecko bez wliczania dochodu drugiego z rodziców dziecka.

Przegląd najważniejszych wydarzeń tygodnia w Łódzkiem