Wspaniały sukces piłkarzy Widzewa. Już wtedy piłkarze Widzewa pokazali charakter

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Widzew i historia. 72 lata temu - 14 marca 1948 roku piłkarze Widzewa rozegrali pierwszy w historii mecz w ekstraklasie. Widzew pokonał Lecha (wtedy ZZK Poznań) 4:3.

„Wspaniały sukces piłkarzy Widzewa” - zatytułował sprawozdanie z tamtego meczu „Dziennik Łódzki” na stronach sportowych. Na stronie pierwszej gazety obok czołówki pod tytułem:„Nowa faza walk w Grecji. Armia demokratyczna zapowiada ofensywę z lądu, morza i powietrza”, w tzw. uchu gazety jest tekst sportowy o inauguracji ligi. Slogan w tytule nie zmienił się po dzisiejsze czasy: „Młócka piłkarska w Polsce rozpoczęta”.

W sprawozdaniu z meczu „Dziennika Łódzkiego” czytamy m.in.: „W 9 min Fornalczyk jest egzekutorem rzutu karnego. Widzew zaczyna prowadzić 1:0, ale w 13 min Anioła wyrównuje bardzo pięknym strzałem w dolny róg z odległości 16 m. Piłkarze z Poznania mają nieznaczną przewagę w polu. Gra jest chaotyczna. Widzew gra zbyt krótkimi piłkami źle współpracując z poszczególnymi graczami. Przede wszystkim atak nie może nawiązać współpracy z pomocą”.

Później Lech strzela gola na 2:1. Ale Widzew walczy: „Fornalczyk zdobywa głową jeszcze jedną bramkę i Widzew do przerwy remisuje 2:2”.

Po zmianie stron w 5 min. z zamieszania podbramkowego Białas zdobywa jeszcze raz prowadzenie dla ZZK. Ale następują radosne chwile dla Widzewa: „Cichocki wykorzystuje sytuacje pod bramką, wybijając z rąk piłkę bramkarzowi ZZK, zdobywa gola”.

I następuje decydujący cios: „Niemal w ostatnich minutach meczu przerywa się z piłką Marciniak. Piłka odbija się od nogi obrońcy, Marciniak raz jeszcze poprawia i piłka znajduje się w bramce. Widzew tym samym zdobył dwa pierwsze punkty w tegorocznych rozgrywkach o mistrzostwo Ligi”.

Widzew Łódź - Lech Poznań 4:3 (2:2)

Bramki: 1:0 Fornalczyk (10, karny), 1:1 Anioła (14), 1:2 Polka (25, karny), 2:2 Fornalczyk (40), 2:3 Białas (50), 3:3 Cichocki (60), 4:3 Marciniak (87) Widzew: Uptas, Kopaniewski, Reszka, Wachnik, Konarski, Słaby, Cichocki, Grzechociński, Fornalczyk, Gbyl, Marciniak.

Legia zwolni Michniewicza?

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A teraz porażka za porażką...

G
Gość

widzew powinien TRENOWAĆ i w tym czasie grać sparingi z KKS KALISZ !!!

G
Gość

warto napisac gdzie ten mecz byl rozegrany czyli na stadionie ŁKS .bardziej obiektywna relacja ze strony Lecha

https://www.lechpoznan.pl/aktualnosci,2,rocznica-debiutu-w-pilkarskiej-elicie,32682.html

G
Gość

Kuczmera nie było wtedy ekstraklasy . Zagrał sezon i spadł zaraz na kolejne 25 lat aż do 1975 r . W tym sezonie wyłapał od ŁKS w derbach 6:1 i 6:2 w [wulgaryzm]

Dodaj ogłoszenie