MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wybory parlamentarne 2019. Rektor Uniwersytetu Łódzkiego odcina się od krytyki środowiska LGBT autorstwa wojewody, pracownika naukowego UŁ

Marcin Darda
Marcin Darda
Inauguracja roku akademickiego 2016/17 na UŁ. Rektor prof. Stanisław Różalski (w środku) i prof. Zbigniew Rau (na mównicy)
Inauguracja roku akademickiego 2016/17 na UŁ. Rektor prof. Stanisław Różalski (w środku) i prof. Zbigniew Rau (na mównicy)
"Wypowiedzi prof. Zbigniewa Raua są elementem działalności niezwiązanym z zatrudnieniem pana profesora w Uniwersytecie Łódzkim i w żaden sposób nie wyrażają stanowiska naszej Uczelni" - brzmi fragment oświadczenia prof. Antoniego Różalskiego, rektora UŁ. To reakcja na słowa Raua, który uderzył w środowisko LGBT jako kandydat PiS na posła.

Zbigniew Rau to profesor prawa i pełnomocnik rektora ds. filli UŁ w Tomaszowie Mazowieckim, a także wojewoda łódzki w rządzie Mateusza Morawieckiego oraz kandydat PiS na posła z Łodzi. Rau ze swego profilu FB przypuścił bezpardonowy atak na środowisko LGBT (skrót określający wspólnotę lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów - red.), pisze też o "cywilizacji śmierci", a całość ozdobił m.in. zdjęciami osób LGBT. W długim wpisie czytamy m.in. "do czego doszła Europa kilkadziesiąt lat po rozpoczęciu rewolucji obyczajowej w roku 1968" i wymienia "małżeństwa homoseksualne, często z prawem do adopcji dzieci, legalizacja zoofilii, opinie o umowności płci (tzw. Ideologia gender), eutanazja najsłabszych, najstarszych i schorowanych czy postulaty legalizacji pedofilii".

Załącza linki, pisze także, iż "Lewicowa Platforma Obywatelska i skrajnie lewicowe SLD nie ustają w wysiłkach przeciwstawienia tradycyjnego, opartego na chrześcijaństwie, modelu rodziny".

Wpis opłacił Mateusz Pali, doradca wojewody. (całość wpisu w galerii zdjęć - red.).

Na profilu Raua zawrzało. Wpis profesora obudził sporo komentarzy i emocji, zazwyczaj negatywnych. Roi się od określeń "wstyd, obciach, żenada, zacofanie".

Wśród komentarzy m.in. takie: "Niby Profesor a wiedza jak po zawodówce" lub "Tym postem dał Pan dowód, że: 1) jest Pan przeciwny podstawowej zasadzie chrześcijaństwa mówiącej o miłości bliźniego. 2) nie ma Pan za grosz tolerancji do czegokolwiek co inne. 3) szczuje Pan ludzi na siebie. 4) nie ma Pan mądrego programu, więc jedyne co Pan oferuje to polityka strachu (uchodźcy już nie straszni to teraz LGBT).

Komentują też byli studenci Raua, którym wstyd, że "mają jego podpis w indeksach", są też sugestie, że wpis nie jest autorstwa Raua, a osoby, która prowadzi profil, niektórzy kwestionują też wiarygodność linków podanych na profilu.

Raua broni niewielu: "Lewactwo wrzeszczy bo ktoś z dorobkiem naukowym przeciwstawia się zabijaniu, pedofilii, zoofilii i kazirodztwu. Dziękujemy Panie profesorze. Obnażył Pan ich prawdziwe zapędy" lub "Przebierańców zawiadamiamy, że ostatki już były'' - czytamy wśród komentarzy.

Na wpis zareagował rektor UŁ, prof. Antoni Różalski, który wydał w tej sprawie oświadczenie.

"W związku z wypowiedziami prof. Zbigniewa Raua zamieszonymi w internecie chcę przypomnieć, że są one elementem działalności pana profesora niezwiązanej z zatrudnieniem w Uniwersytecie Łódzkim i w żaden sposób nie wyrażają stanowiska naszej uczelni."(całość oświadczenia w galerii zdjęć)

Zbigniew Rau póki co nie odniósł się na swym profilu do oświadczenia rektora UŁ.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki