Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego. Wiemy, jak będzie wyglądał nowy gmach! [WIZUALIZACJE]

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Materiały Uniwersytetu Łódzkiego
Jako pierwsi prezentujemy projekt nowego gmachu Wydziału Nauk o Wychowaniu (WNoW) Uniwersytetu Łódzkiego, czyli jednostki kształcącej przyszłych pedagogów oraz psychologów.

Obecnie są oni „rozrzuceni” po kilku gmachach znajdujących się przy ul. Pomorskiej (pedagodzy) oraz przy ul. Smugowej 10/12 (psycholodzy). Zwłaszcza ten ostatni adres nie oferuje studentom najlepszych warunków do zdobywania wiedzy - zmieni się to po zakończeniu inwestycji przy ul. Narutowicza 65 (na rogu z al. Rodziny Scheiblerów).

Uniwersytet Łódzki wyłonił projekt nowego budynku WNoW na początku marca. Uczelnia zdecydowała, że gmach zaprojektuje (za 585 tys. zł) firma Kontrapunkt z Krakowa. Z kolei według niej, późniejsza budowa czarnej konstrukcji będzie kosztowała szacunkowo 61 mln zł.

Raczej dla przyszłych studentów WNoW niż obecnych

Nowy gmach, o powierzchni użytkowej do 6 tys. metrów kwadratowych, będzie miał pięć kondygnacji naziemnych i jedną podziemną - takie wymogi wyznaczył projektantom UŁ.

Kiedy powstanie nowy budynek?

Z wypowiedzi przedstawicieli uczelni wynika, że raczej skorzystają z niej ci, którzy dopiero myślą o zdobywaniu wiedzy na WNOW, nie zaś ci, którzy są już tam w środku swoich studiów.

Uniwersytet Łódzki stara się o dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

- Rozmowy trwają - poinformował w czwartek Paweł Śpiechowicz, rzecznik uczelni. - Jeśli rozmowy zakończą się dla nas pozytywnie, ustalimy termin rozpoczęcia budowy i wszelkie inne szczegóły.

Paweł Śpiechowicz podkreśla, że inwestycja jest realizowana przede wszystkim, aby podnieść standard infrastruktury Uniwersytetu Łódzkiego, ale jednocześnie - by włączyć się w tworzenie Nowego Centrum Łodzi.

- Jest to również element budowy dobrze skomunikowanego i jednolitego kampusu - zauważa Paweł Śpiechowicz.

Faktycznie, planowana siedziba WNoW będzie stała tuż obok rektoratu oraz Wydziału Studiów Międzynarowych i Politologicznych, a kilka przecznic od Wydziału Nauk Geograficznych (w kierunki niedalekiej już Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, Wydziału Zarządzania, siedzib nauk ścisłych i osiedla akademickiego Lumubowo).

Wydział z tradycjami, hitem - psychologia

WNoW wywodzi się pierwotnie z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Łódzkiego oraz przyłączonej do tej uczelni w 1956 r. Państwowej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi. W obecnym kształcie WNoW powstał w 1991 r. po wydzieleniu katedr pedagogicznych i psychologicznych z Wydziału Filozoficzno-Historycznego oraz przejęciu przez Uniwersytet Łódzki obecnych wcześniej w naszym mieście Filii Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie.

Chętnym do studiowania pedagogiki nie brakuje, ale, według statystyk, największym rekrutacyjnym hitem WNoW jest psychologia. W ostatniej rekrutacji na ten kierunek - prowadzony w formie studiów jednolitych magisterskich i bezpłatnych - napłynęło 1190 zgłoszeń. Miejsc przewidziano 120 zatem o jedno walczyło prawie 10 posiadaczy matury). Psychologia to także jeden z tych, coraz mniej licznych na Uniwersytecie Łódzkim kierunków, za który część studiujących płaci.

ZOBACZ |_Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem_Dziennik Łódzki

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Trollo
pensje będą się ścigać z najniższą krajową czy pensją kasjera biedronki.
d
dr No
No, jak na łódzkie standardy estetyczne, to nawet nieźle.
Jak na NCŁ, to bardzo dobrze!
c
co?
no?
P
Pinokio nie kłamie!
dobra! ale kiedy nowa siedziba PINOKIA!!!
N
Nauki o wychowaniu
Ta to ma predyspozycje.
P
Piotr
Mowa cały czas o UŁ, na końcu pojawia się UMed.
Gdzie wykwalifikowani dziennikarze albo korekta?
Dodaj ogłoszenie