Wypadek na Narutowicza. Zderzyły się dwie osobówki [ZDJĘCIA]

Jakub Mlonka
Citroen zderzył się z hyundaiem w poniedziałek rano (21 grudnia) na ul. Narutowicza.

Wypadek miał miejsce po godz. 10, na skrzyżowaniu Narutowicza i Kopcińskiego. Citrone c5 jechał Narutowicza w kierunku pl. Dąbrowskiego. Kierowca auta chciał na skrzyżowaniu skręcić w lewo, w Kopcińskiego. Wtedy doszło do zderzenia z hyundaiem. Niegroźnego urazu głowy doznał kierowca citroena.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xc
Dziennikarze na niskim poziomie." Specjalista" np. od oświaty szkoda słów.
:(((
ARTYKUŁ POWINIEN SIĘ ZACZYNAĆ W PRAWIDŁOWO JADĄCEGO CITROENA UDERZYŁ HYUNDAI.
:((
REPORTER CHYBA JEST NA STAŻU BO NAWET DOKŁADNIE WIDAĆ KIERUNEK JAZDY CITROENA ŻE TO JA WŁAŚNIE JECHAŁEM W STRONĘ PLACU DĄBROWSKIEGO I NIE MIAŁEM ZAMIARU NIGDZIE SKRĘCAĆ TAK JAK TAM JEST NAPISANE.
:(((((((
SPRAWCĄ WYPADKU BYŁ HYUNDAI SKRĘCAŁ W LEWO W KOPCIŃSKIEGO JA JADĄC PRAWIDŁOWO NA ZIELONYM ŚWIETLE ZOSTAŁEM NAGLE UDERZONY W BOK JAK WIDAĆ NA ZDJĘCIACH.DZIWI MNIE SPOSÓB WYKONANIA TEGO MANEWRU PRZEZ SPRAWCĘ GDYŻ NAJPIERW POJECHAŁ ZA DALEKO NA SKRZYŻOWANIU I JUŻ STWORZYŁ PROBLEM BO NIE DAŁO SIĘ SKRĘCAĆ BEZKOLIZYJNIE A PÓŹNIEJ NIE WIDZĄC DOKŁADNIE DROGI Z ZA SAMOCHODÓW CHCIAŁ Z TEGO CO OPOWIADAŁ SZYBKO UCIEC ZE SKRZYŻOWANIA CZEGO WYNIKIEM JEST TO CO WIDAĆ NA ZDJĘCIACH.SZCZĘŚCIE TYLKO ŻE MNIE MOJEJ ŻONIE I MAŁEJ CÓRECZCE 2.5 ROKU NIC SIĘ NIE STAŁO POZA MAŁYMI SINIAKAMI. A URAZ GŁOWY DOSTAŁ OD UDERZENIA PODUSZKI KIEROWCA HYUNDAIA.
k
kibic
od siedmiu boleści.
d
ddd
Może chociaż będzie szybko dokonywał korekt.
g
gość
Zarówno po miejscu wypadku jak i uszkodzeniach ewidentnie widać że to KIEROWCA HYUNDAIA jest sprawcą wypadku bo to on skręcał w lewo i nie ustąpił pierwszeństwa!
Dodaj ogłoszenie