Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego niekorzystny dla burmistrza Rawy

Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego
Ponad dwa lata rawianin Mariusz Mirowski procesował się z Dariuszem Misztalem, burmistrzem miasta w zakresie dostępu do informacji publicznej.

Sprawa skargi na bezczynność samorządowca trafiła najpierw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zakończyło ją orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które jest z korzyścią dla rawianina. W 2015 r. Mariusz Mirowski zapytał burmistrza w oficjalnym piśmie o nakłady finansowe na funkcjonowanie Straży Miejskiej oraz o kompetencje członków rad nadzorczych spółek miejskich. Otrzymał wtedy odpowiedź, że informacje takie znajdzie w biuletynie informacji publicznej na stronie urzędu miasta. Rawianin nie był usatysfakcjonowany, poszedł do sądu i złożył skargę na bezczynność burmistrza. Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że burmistrz istotnie wykazał bezczynność, ale nie w sposób rażący i nakazał samorządowcowi przedstawienie tych informacji. Wtedy od wyroku odwołał się burmistrz Misztal. Niedawno zapadł wyrok NSA w tej sprawie, który w bardzo niewielkiej części uchylił wyrok WSA w Łodzi i podtrzymał pozostałą część uzasadnienia, zobowiązując tym samym Dariusza Misztala do pisemnego udzielenia odpowiedzi na pytania sprzed trzech lat.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie