Zalane ulice w Łodzi po sobotniej burzy [ZDJĘCIA+FILM]

    Zalane ulice w Łodzi po sobotniej burzy [ZDJĘCIA+FILM]

    ab

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Zalane ulice w Łodzi po sobotniej burzy [ZDJĘCIA+FILM]
    1/10

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Jarosław Kosmatka

    Gwałtowna burza, która przeszła nad Łodzią w sobotnie popołudnie, spowodowała spore utrudnienia w mieście. Wiele ulic zostało zalanych, bo studzienki kanalizacyjne nie były w stanie przyjąć aż tak dużej ilości wody. Strażacy z powodu podtopień interweniowali ponad 20 razy.
    Burza przemieszczała się przez województwo łódzkie z południowego wschodu na północny zachód. W samej Łodzi synoptycy zanotowali opady w wysokości 11,6 mm. Obyło się jednak bez silnych porywów wiatru i opadów gradu.

    Po ulewie na wielu ulicach utworzyły się ogromne kałuże o głębokości kilkunastu centymetrów. Kierowcy, aby uniknąć przymusowej "kąpieli" swoich aut, ratowali się jazdą po chodnikach, gdzie wody było mniej. Z wodą musieli zmagać się też łódzcy strażacy, który musieli ją wypompowywać z zalanych piwnic. Na pomoc strażaków wezwano m.in. do szpitala im. Konopnickiej przy ul. Spornej, gdzie woda zalała jedno z pomieszczeń.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (15)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak wyegzekwować od władz miasta realizowanie zadań, za ktore są odpowiedzialni?

    Anna Halicka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

    Niedrożne kanały burzowe to temat znany i powtarzający się, jak zauważyli komentujący ten artykuł. Jest to zaledwie jedna z wielu wpadek władz Łodzi, która sprowadza się do pytania jak w tytule....rozwiń całość

    Niedrożne kanały burzowe to temat znany i powtarzający się, jak zauważyli komentujący ten artykuł. Jest to zaledwie jedna z wielu wpadek władz Łodzi, która sprowadza się do pytania jak w tytule. Trzeba zmusić/egzekwować wykonywanie obowiązków na władzy spoczywających, w tym czyszczenie kanalizacji burzowej, Tylko jak to zrobić ? Ja nie mam pomysłu.
    W przypadku budowy nowych kanałów, mozna koszty utrzymnia zawrzeć w kontrakcie z wykonawcą, a na etapie projektowania uwzględniać wszystkie dane meteorologiczne realisycznie. Sądzę, że problemem jest także niewłaściwe projektowanie przekrojów (zbyt wąskie), źle wykonane spadki, brak studzienek/wejśc do kanalizacji umozliwiających łatwe czyszczenie kanałów. Czyszczenie kanałów to prawdziwy biznes w Anglii - tam nie da sie tak funkcjonowac jak w Polsce, tj. brnąc po kolana w wodzie, bo to jest kraj deszczowców. Może study visit concerning gutter clearing do Anglii za pieniądze podatnika ? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wzór na lepszą Łódź według władzy

    Karolina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 11

    Stadiony + autostrady śródmiejskie = dziurawe drogi, krzywe torowiska, potoki na ulicach w czasie opadów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    grosz do grosz , a....

    Henryka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 11

    kto tam mysli o tak przyziemnych , doslownie , miejscach jak studzienki sciekowe, kanaly odwadniajace i o wszystkim zwiazanym z gospodarka, wodna i sciekami....najwazniejsze to sprzedac ten...rozwiń całość

    kto tam mysli o tak przyziemnych , doslownie , miejscach jak studzienki sciekowe, kanaly odwadniajace i o wszystkim zwiazanym z gospodarka, wodna i sciekami....najwazniejsze to sprzedac ten dzial gospodarki miejskiej i ....wydac " zagospodarowac " 150 milionow na budowe stadionu....zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dalszy ciąg nastąpi

    mietek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

    Według długoterminowej prognozy Norweskiego Instytutu Meteorologicznego,praktycznie cały przyszły tydzień ma być w Łodzi deszczowy.Od poniedziałku do niedzieli ma spaść ok.73 milimetrów deszczu.To...rozwiń całość

    Według długoterminowej prognozy Norweskiego Instytutu Meteorologicznego,praktycznie cały przyszły tydzień ma być w Łodzi deszczowy.Od poniedziałku do niedzieli ma spaść ok.73 milimetrów deszczu.To 150% miesięcznej normy opadów w naszym regionie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Potrzebne tramwaje wodne w Łodzi

    wojtek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

    MPK będzie musiało rozszerzyć ofertę przewozową o tramwaje wodne.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A jakie będą pojedyńcze opady? Jakie będą wartości chwilowe?

    zigzag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 11

    A jakie wartości chwilowe będą?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    @zigzag

    mietek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

    Te prognozy są dla okresów 6-godzinnych.Można wejść na stronę yr.no ,wybrać język(skandynawskie lub angielski),wpisać nazwę miejscowości(polską pisownią) i system przedstawi prognozę nawet dla...rozwiń całość

    Te prognozy są dla okresów 6-godzinnych.Można wejść na stronę yr.no ,wybrać język(skandynawskie lub angielski),wpisać nazwę miejscowości(polską pisownią) i system przedstawi prognozę nawet dla małej wioski.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rufio

    betonujmy i asfaltujmy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 14

    Tak się kończy betonowanie i asfaltowanie wszystkiego wkoło.
    Łódź to 18 rzeczek - nie dziwne, że woda płynie, skoro wszystko jest zabetonowane i nie może znaleźć ujścia.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    UMŁodzi wydaje decyzje o warunkach zabudowy na budynki w terenie zalewowym rzeki

    fykmyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 10

    nie jest zainteresowany wykonanymi już opracowaniami, że w tym terenie mogą być podtopienia, niech jak wybudują to niech się martwią.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale kanał

    Ula (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 9

    Kanał z zamiataniem ulic zamienia się po deszczu w kanał z wodą. Kupujmy ludzie kajaki :-/

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Duży deszcz zaczyna się od 25 l /m2 a spadła niecała połowa - władza winna zamulonych studzienek

    zigzag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 23

    Spało raptem niecałe 12 l/m2, więc niewiele. Co innego gdyby opady były w granicach już 25 l/m2 i więcej wówczas studzienki kanalizacyjne mogłyby mieć problem z odprowadzeniem w sposób sprawny taka...rozwiń całość

    Spało raptem niecałe 12 l/m2, więc niewiele. Co innego gdyby opady były w granicach już 25 l/m2 i więcej wówczas studzienki kanalizacyjne mogłyby mieć problem z odprowadzeniem w sposób sprawny taka ilość wody. Niestety przyczyna jest bardzo prosta, ulice w Łodzi tego roku były zamiatane tylko raz i nawet nie wiem czy wszystkie. Na ulicach od zamiatania po zimie już się nazbierał piach więc wraz z kolejnymi opadami dostaje się do studzienek i je zamula. Z tego co wiem w zeszłym roku ulice w Łodzi były zamiatane raz na miesiąc. Ja proponuję władzuni raz na kwartał albo w ogóle raz na pół roku. ZWiK nie nadąża ich odmulać a nadto rosną koszty ZWIKU i te koszty nasza władzunie wkalkulowuje w cenę wody i ścieków. Zamiast wykonywać swoje obowiązki zabiera nam nasze pieniądze jakby naszych podatków było mało i nie starczało na zamiatanie ulic przynajmniej 2 razy w miesiącu a tzw. miejsc zalewowych raz w tygodniu. Przecież od lat wiadomo gdzie się przy dużych opadach deszczu robią rozlewiska jest ich ponad 70 i co? I władza ma to w nosie. Nie szkodzi że zalewa szpitale paraliżuje komunikację miejską (bo to my nią jeździmy a nie oni) itp. itd. Jak się takie postępowanie nazywa? Zostawiam to czytelnikom do dopowiedzenia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    filozofuj dalej

    belfer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

    Nie wiem skąd wziąłeś taką normę (25 l/m) ale nawet te 12 l może narobić kłopotów, jeśli spadnie w ciągu ok pół godziny. Wydaje sie nam, że potrafimy sprostać wszelkim zjawiskom, a tu potrzeba...rozwiń całość

    Nie wiem skąd wziąłeś taką normę (25 l/m) ale nawet te 12 l może narobić kłopotów, jeśli spadnie w ciągu ok pół godziny. Wydaje sie nam, że potrafimy sprostać wszelkim zjawiskom, a tu potrzeba zwykłej pokory wobec sił przyrody. Miasto tym różni sie od lasu, pola, czy łąki, że są tu utwardzone ulice, place, dachy domów itp. Woda gdzieś musi spłynąć, żeby móc odpłynąć. Robienie ambarasu z podtopionych uli to takie samo narzekanie jak powtarzane do znudzenia, że "zima zaskoczyła drogowców". Burza zastałam,nie na działce. Bez betonu, bez asfaltu. Sam trawnik i grządki. W ciągu 15 min. wszystko było pod wodą, a wsiąkało ze dwie godziny. Ot, prawa natury.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Polityka czy merytoryka?!

    zigzag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 10

    Wiem, a skąd to już nie twoja sprawa. Tropisz kto to mógł napisać? Pracujesz w UMŁ? Ja wiem, obserwowałem co się działo i obserwowałem to kilka lat wstecz non stop i wiem jakie ograniczenia ma...rozwiń całość

    Wiem, a skąd to już nie twoja sprawa. Tropisz kto to mógł napisać? Pracujesz w UMŁ? Ja wiem, obserwowałem co się działo i obserwowałem to kilka lat wstecz non stop i wiem jakie ograniczenia ma czysta nie zamulona kanalizacja burzowa w naszym mieście. Mam taka wiedzę. Więc tylko uściślę, że takie problemy mogły by być gdyby w tym samym czasie co spadło dokładnie 11,5 l/m2 spadłoby 25 l/m2 lub więcej. We wcześniejszych latach takie problemy właśnie w takich progach ilościowych występowały ale ulice były zamiatane znacznie częściej. Tak się zastanawiam nad sensownością Twojego wpisu bo raczej nie jest poparty wiedzą merytoryczną. Wygląda na obronę nieróbstwa i opróżniania w sposób grabieżczy naszych portfeli przez władze miasta. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    płynie woda płynie po łódzkiej krainie

    jj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 17

    no jak się nie czyście studzienek to tak jest, a komu podziękować? władzom miasta

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    NIezłe

    Obserwator (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 24

    Fajny film :) A co do niedrożnych studzienke kanalizacyjnych to już chyba nikogo one nie obchodzą mam na myśli służby odpowiedzialne za to, by były drożne.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo