Zgierz. Policjanci zatrzymali 55-latkę, która ukradła rasowego psa wartego 2,5 tys. zł

wp
pixabay.com
Udostępnij:
Na niecodzienny pomysł wpadła 55-letnia zgierzanka. Kobieta w łódzkiej hodowli kupiła rasowego psa.

Gdy ten wkrótce padł ponownie przyjechała do hodowcy i w ramach reklamacji - jak wyjaśniła zaskoczonym policjantom - ukradła drugiego czworonoga.

Stróże prawa ustalili, że mieszkanka łódzkich Bałut, która prowadzi hodowlę psów rasy chihuahua, sprzedała szczeniaka 55-letniej zgierzance. Niestety, niebawem okazało się, że psiak nie żyje. Dlatego ponownie przybyła do hodowli i w ramach reklamacji zażądała drugiego pieska. Gdy spotkała się z odmowa, ukradła szczeniaka wartego 2,5 tys. zł i oddaliła się. Policjanci odnaleźli psiaka w jej mieszkaniu i oddali go właścicielce. Zgierzance za kradzież psa grozi do pięciu lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie