MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Złapali mężczyzn, którzy niszczyli samochody na Retkini w Łodzi

Anna Gronczewska
Anna Gronczewska
Wybita szyba samochodu. Wandale wpadli w ręce policji
Wybita szyba samochodu. Wandale wpadli w ręce policji Policja/Facebook
Już wiadomo kto był sprawcą zniszczenia kilkudziesięciu aut na łódzkim osiedlu Retknia. Dwaj mężczyźni wpadli w ręce policji. Okazało się, że nie pierwszy raz. Mają bogatą przeszłość kryminalną.

Złapali wandali z Retkini

Przypomnijmy, że w nocy z poniedziałku na wtorek zniszczono trzydzieści aut zaparkowanych w różnych miejscach Retkini. Między innymi na ul. Popiełuszki, koło kościoła Najświętszej Eucharystii.

- Jeszcze na chodniku leżą fragmenty wybitej szyby – mówi pan Jan, który jak zawsze rano wyszedł na spacer ze swoim psem. - Zniszczyli auto mojemu sąsiadowi. Wybili szybę. Na szczęście nie miał nic cennego w środku. Nie mieli czego ukraść. Trzeba nie mieć mózgu, by robić takie rzeczy! Ale z drugiej strony w tym miejscu nie pierwszy raz uszkodzili auta. To wszystko przez to, że brakuje miejsc do parkowania na Retkini.

Zadziałał alarm

Wandale pojawili się też na ul. Kusocińskiego 80/82. Tam zniszczyli 14 samochodów. Kolejne w okolicy Armii krajowej. Zniszczyli też przystanek MPK.

- Kiedy wybijali szybę włączył się alarm – opowiada mieszkaniec Retkini. - Właściciel auta obudził się, podszedł do okna. Zobaczył dwóch młodych ludzi. Bał się jednak wychodzić i ich gonić!

Policjanci zbierali zeznania świadków. Przeglądali zapisy monitoringu. Udało się im ustalić, gdzie mogą przebywać sprawcy. Jeden z patroli w okolicy ul. Popiełuszki i Maratońskiej zauważył dwóch młodych mężczyzn. Odpowiadali rysopisowi sprawców wandalizmu.

Mieszkali w skradzionym namiocie

Jeden wszedł na stację benzynową. Drugi na widok policjantów zaczął uciekać, ale szybko wpadł w ich ręce. Zatrzymano też drugiego mężczyznę.

To wieku 21 i 24-lat, obaj bez stałego miejsca zameldowania. - informuje biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Starszy z nich poszukiwany był do doprowadzenia do Zakładu Karnego, w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Przyznali się do uszkodzenia pojazdów. Tłumaczyli to wypitym wcześniej alkoholem. Nie potrafili logicznie wytłumaczyć swojego zachowania. Jak oświadczyli z kilku samochodów ukradli znajdujące się tam przedmioty.

Okazało się, że zatrzymani ukrywali się w rozbitym w zaroślach na Retkini namiocie. Namiot ukradli z jednego z aut.
W namiocie znaleziono inne przedmioty pochodzące z kradzieży. Były to walizki, latarka kilka toreb i dwa śpiwory. Obaj panowie, mimo młodego wieku, mają bogatą przeszłość kryminalną.

Wstępnie odpowiedzą za kradzież z włamaniem i zniszczenie mienia co zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 10.

od 7 lat
Wideo

Znaleziono ślady ptasiej grypy w Teksasie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki