Zwierzęta na mszy św. w Kalonce [ZDJĘCIA+FILM]

Matylda Witkowska
Udostępnij:
Około setki psów, kilkanaście kotów, kilka koni, a także królik i osiołek wzięły w niedzielę udział we mszy z błogosławieństwem zwierząt w parafii św. Ojca Pio w podłódzkiej Kalonce. Okazją do mszy była obchodzona w sobotę uroczystość św. Franciszka z Asyżu.

Mszę odprawiono w intencji opiekunów zwierząt i społeczników, którzy walczą o poprawę ich losu.

- Chcemy pokazać, że ludzie i zwierzęta mogą żyć w przyjaźni, a pokojowe współistnienie wszystkich żywych istot jest możliwe - mówi Amanda Chudek z Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, które wraz ze Stowarzyszeniem Na Rzecz Bezdomnych Zwierząt ,,Schronisko" organizowało mszę.

Na mszę przyszli wierni z Kalonki i pobliskich miejscowości. Pani Małgorzata Czyżak przyjechała z Pabianic z wnuczką i suczką Lili rasy chichuachua.

- To jej pierwsza taka msza, może po błogosławieństwie będzie grzeczniejsza - mówi pabianiczanka.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehe
O św. Franciszku nie słyszał.
Wszystko wie lepiej.
a
amika
Świetna inicjatywa i wspaniała organizacja. Dziękuję wraz z Ritą że mogłyśmy być tam z Wami.
3m
bo nie umiesz czytać ze rozumieniem: Mszę odprawiono w intencji opiekunów zwierząt i społeczników, którzy walczą o poprawę ich losu.
C
Chama trzeba ostro
Inaczej nie zrozumie
k
kapelan
Osiołki dostąpiły takiegoooooo zaszczytu, a nie potępienia...no, no, no.......
k
krzyżem po krzyżu
Jednak najwięcej - jak widać - było tam BARANÓW !
Tych , co te pozostałe zwierzaki do tego cyrku przywlokły !
A tak na marginesie ; ciekawe ile tez katabas bierze od "pokropienia" zwierzaka ?
Tyle co od żywego katola , truposza , czy może są specjalne rabaty dla " sierściuchów " ???
w
weganin
okazuje się że zwierzęta też mają duszę , aż mi niedobrze że jadłem kiedyś schabowy i pasztet .
Dodaj ogłoszenie