Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

20-lecie rehabilitacji neurologicznej w szpitalu im. WAM przy pl. Hallera. Z takich urządzeń mogą dziś korzystać pacjenci tej placówki

Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Liliana Bogusiak-Jóźwiak
Wideo
od 16 lat
Jak mówi prof. Robert Irzmański, kierownik katedry chorób wewnętrznych, rehabilitacji i medycyny fizykalnej w placówce przy pl. Hallera, dużą grupę wśród pacjentów wymagających rehabilitacji neurologicznej stanowią chorzy po udarach, a te zdarzają się już w trzeciej i czwartej dekadzie życia, jak i w dziesiątej. Poza tym korzystają z niej bardzo młodzi ludzie, którzy po ryzykownych skokach do wody lub wypadkach komunikacyjnych mają porażenie dwu- lub czterokończynowe.

- Nikogo nie wykluczamy - zakładamy z góry, że każda taka osoba, która potrzebuje rehabilitacji odniesie sukces - mówi prof. Robert Irzmański, kierownik katedry chorób wewnętrznych, rehabilitacji i medycyny fizykalnej w szpitalu im. WAM przy pl. Hallera. - Naszym zasadniczym celem jest dać pacjentowi szansę i przekonanie, że może być ponownie sprawny.

Z tej szansy skorzystało w ostatnich 20 latach w tej placówce kilka tysięcy chorych, wśród nich dużą grupę stanowili pacjenci rehabilitowani neurologicznie. Wśród tej grupy chorych znaczący odsetek chorych to osoby po udarach, osoby w wieku 30-40 lat, bo bo w tak młodym wieku udary zdarzają się coraz częściej, ale też chorzy w dziesiątej dekadzie życia.

- Wśród pacjentów wymagających rehabilitacji neurologicznej są także 20-latkowie po niefortunnych z skokach do wody lub urazach komunikacyjnych, często z porażeniem dwu- lub czterokończynowym, którzy wymagają intensywnej rehabilitacji - dodaje prof. Irzmański.

Ta grupa pacjentów ma możliwość w trakcie rehabilitacji korzystać z egzoszkieletu. Taki sprzęt w wersji podstawowej to wydatek ok. 800 tys. zł. Placówce egzoszkielet udało się pozyskać w ubiegłym roku dzięki wsparciu zewnętrznemu. Pacjentom z porażeniem nóg i rąk daje szanse na powrót do zdrowia i odzyskanie wiary we własne możliwości.

Na salach rehabilitacyjnych w szpitalu przy pl. Hallera jest wykorzystywana wirtualna rzeczywistość, która jeszcze do niedawna była w rehabilitacji obiektem badań. Urządzenia wykorzystujące wirtualną rzeczywistość są atrakcyjne dla pacjentów, umożliwiają monitorowanie liczby powtórzeń i monitorowanie postępów. Ale też pozwalające lepiej dostosować zakres rehabilitacji do możliwości pacjenta, zarówno tych poznawczych, jak i możliwości narządu ruchu. Rozwiązuje też problem związanych z jednostką treningową.
- Z badań prowadzonych w ośrodkach rehabilitacyjnych na całym świecie wynika, że rehabilitacja prowadzona jest z niewystarczającą liczbą powtórzeń - mówi dr Adam Zdziechowski, fizjoterapeuta, odpowiedzialny z odcinek rehabilitacji neurologicznej w Klinice Rehabilitacji Chorób Wewnętrznych Medycyny Fizykalnej. - Urządzenia wykorzystujące wirtualną rzeczywistość w rehabilitacji umożliwiają powtórzenia w atrakcyjnej dla pacjenta formie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: 20-lecie rehabilitacji neurologicznej w szpitalu im. WAM przy pl. Hallera. Z takich urządzeń mogą dziś korzystać pacjenci tej placówki - Express Ilustrowany

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki