Agata Wdowiak, Miss Polski z Łodzi, zaczyna karierę modelki w Mediolanie! WYWIAD / ZDJĘCIA

Wiktor Przygocki
Wiktor Przygocki
fot. Maurizio Robert, Karolina Pakuła
Rozmowa z Agatą Wdowiak, laureatką tytułu Miss Polski 2021 i reprezentantką naszego kraju podczas światowych konkursów piękności. 26-letnia łodzianka postanowiła wrzucić wyższy bieg - zamierza połączyć udział w wyborach miss z karierą w modelingu. Jak mówi, konkursy miss i praca modelki to dwa różne światy.

Co cię zainspirowało, aby spróbować swoich sił w modelingu?

Uwielbiam świat miss, ale moją słabością od zawsze była moda. Zanim zaczęłam brać udział w konkursach piękności - co miało miejsce w 2021 roku - brałam udział w wielu różnych sesjach zdjęciowych o charakterze modelingowym. Bardzo mi się spodobało pozowanie w estetycznych strojach. Oprócz sesji fotograficznych chciałam również sprawdzić na modowym wybiegu. Ostatnio miałam niepowtarzalną okazję zobaczyć, jak to wygląda "od środka" podczas Fashion Weeku w Mediolanie.

Wzięłaś udział w pokazie?

Tak, brałam udział w pokazie GX Fashion Week Milano. Pojawiłam się tam dzięki wygranej na krajowym podwórku. Zwycięstwo w konkursie Miss Polski umożliwiło mi wzięcie udziału w międzynarodowych konkursach piękności, a podczas jednego z nich - Miss Universe - poznałam reprezentantkę Rumunii, która była moją współlokatorką. To ona zaprosiła do Włoch mnie oraz inne dziewczyny, z którymi się wówczas poznałyśmy. Dzięki temu mogłam spełnić moje marzenie i przejść się po wybiegu w światowej stolicy mody.

Rozumiem, że planujesz powrót do Włoch?

Zgadza się. Agencja New Stage - będąca właścicielem konkursu Miss Polski - pomogła mi znaleźć agencję międzynarodową, która zdecydowała się na współprace ze mną. Jest to agencja The One z Mediolanu. Zostałam zaproszona na kontrakt od 2 listopada. Nie ma on jednak sprecyzowanego czasu trwania - będzie zależał od tego, ile uda mi się tam zdobyć zleceń na castingach.

Jakie są zasady modelingowego kontraktu?

Kontrakt polega na tym, że agencja zapewnia mi pobyt, transport i życie w Mediolanie oraz wysyła mnie na castingi do różnych domów mody i marek odzieżowych. Im więcej castingów zakończy się powodzeniem - i w im większej liczbie pokazów wezmę udział - tym szybciej agencji zwróci się inwestycja, którą jest wysłanie mnie do Włoch. W moim interesie jest też, aby przejść jak najwięcej castingów, gdyż im szybciej wyrówna się finansowo mój pobyt w Mediolanie agencji, tym szybciej zarobki z pokazów trafią do mnie jako moje wynagrodzenie. Noclegi w Mediolanie polegają z kolei na tym, że mieszka się w domu dla modelek danej agencji.

Brzmi nieco stresująco...

To prawda. Trzeba być bardzo zmotywowanym. Często bywa tak, że modelki lecą, a na miejscu nie mogą znaleźć pracy, bo akurat nie spodobają się projektantom lub trafią na zły sezon. Czasami jest to ryzykowne. Taki format pracy będzie dla mnie nowością, gdyż pokazy mody i konkursy piękności to tak naprawdę dwa zupełnie różne światy. Przykładowo - bywa, że idąc na jakiś casting, lepiej nie chwalić się swoim udziałem w wyborach miss, bo projektanci mogą na to nieprzychylnie patrzeć. W castingach reklamowych z kolei warto o tym wspomnieć, bo na plus jest posiadanie doświadczenia przed kamerą w programach telewizyjnych, w którym bierze się udział podczas konkursów miss.

Jakie są największe różnice między wyborami miss i modelingiem?

Przede wszystkim zupełnie inna technika chodzenia. Inaczej chodzi się po scenie konkursowej, a inaczej po wybiegu modowym. Na wybiegu chód jest mocny i minimalistyczny. Nie ma ozdobników w postaci np. piruetów, trzymania rąk na biodrach czy uśmiechu. W przypadku chodzenia po scenie konkursu piękności te ozdobniki są wręcz wymagane, jeżeli chce się zrobić dobre wrażenie na widzach i jury. Oprócz tego przed wyborami miss - zarówno światowymi, jak i krajowymi - zawsze organizowane są zgrupowania. W ich trakcie wszystkie kandydatki wspólnie się integrują, biorą udział w różnych zawodach - np. sportowych - oraz nagrywają materiały do konkursu. W świecie mody jest zdecydowanie mniej miejsca na nawiązywanie nowych znajomości. Określiłabym środowisko modelingowe jako chłodniejsze.

Na szczęście w styczniu - kiedy my będziemy marznąc w Polsce - rozgrzeje cię gorąca Ameryka Południowa...

To prawda! Łączę początki w świecie modelingu z dalszym reprezentowaniem naszego kraju podczas konkursów piękności. W styczniu wezmę udział w konkursie Reinado Internacional Del Cafe w Kolumbii - jednym z najstarszych konkursów tego typu na świecie. To będą moje 3. międzynarodowe wybory miss. Konkurs ten jest organizowany zawsze w tym samym miejscu - mieście Manizales. Osobiście nie mogę się doczekać, bo słyszałam, że jest to bardzo duże wydarzenie. Ponoć sporo czasu spędza się na zwiedzaniu zakątków Kolumbii, a każda kandydatka ma przydzielonego prywatnego ochroniarza - policjanta. Mieszkańcy do konkursu podchodzą z wielką ekscytacją. Organizowane są przejazdy przez miasto w pojazdach wyglądem zbliżonych do papieskiego "papamobile". W trakcie przejazdów mieszkańcy rzucają kwiatami w kandydatki i skandują ich imiona...

Życzymy zatem powodzenia - zarówno na wybiegach, jak i scenach konkursowych.

Dziękuję!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz poznać 3 sposoby na dobry styl? Koniecznie zobacz video!

Materiał oryginalny: Agata Wdowiak, Miss Polski z Łodzi, zaczyna karierę modelki w Mediolanie! WYWIAD / ZDJĘCIA - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie