Awantura w XXXI LO. Kto zostanie dyrektorem jednej z czołowych łódzkich szkół?

Maciej Kałach
XXXI LO to jedno z najbardziej renomowanych ogólniaków w Łodzi
XXXI LO to jedno z najbardziej renomowanych ogólniaków w Łodzi Grzegorz Gałasiński
Jest nowy rok szkolny i jest pierwsza awantura w łódzkiej oświacie w sezonie 2013/2014. Ostry spór trwa w XXXI LO na Dąbrowie - to szkoła uznawana za jedną z najlepszych w mieście.

W gmachu przy ul. Kruczkowskiego przez ostatnie 23 lata rządziła Bożena Matuszczyk - tak długo, że część szkolnego środowiska nazywa dyrektorkę za jej plecami "królową matką". Ale od tego roku szkolnego królowa ma być nowa.

W ogłoszonym wiosną konkursie na nową kadencję szefa XXXI LO Bożena Matuszczyk popełniła błąd formalny w dostarczonej do Urzędu Miasta Łodzi dokumentacji. Konkursu nie rozstrzygnięto i urzędnicy UMŁ zyskali prawo wskazania wybranego przez siebie kandydata. W piątek Beata Jachimczak, dyrektor wydziału edukacji w magistracie, na spotkaniu rady pedagogicznej szkoły oficjalnie zaprezentowała kandydaturę Ewy Łoś, która także przybyła do XXXI LO. Obie panie entuzjazmu nie wzbudziły.

Pracownicy ogólniaka anonimowo wskazują, że nominantka to dyrektor walczącego o przetrwanie XXXV LO. Szkoła ta znalazła się na liście placówek do likwidacji, ogłoszonej przez wiceprezydenta Krzysztofa Piątkowskiego.

- Powinna zostać ze swoimi ludźmi na starym stanowisku. Nie powinna uciekać jako pierwsza z tonącego okrętu - mówi nasz informator.

Ewa Łoś podczas spotkania z radą pedagogiczną XXXI LO tłumaczyła, że trafiła do tej szkoły na prośbę magistratu. Potwierdziła to Beata Jachimczak.

W piątek po południu sytuacja dodatkowo się zaogniła. Dowiedzieliśmy się, że część rady pedagogicznej XXXI LO zamierza złożyć do prokuratury doniesienie na Ewę Łoś. Miała ona rzekomo przeglądać podczas wizyty w szkole akta jej pracowników, nie będąc formalnie dyrektorką.

W telefonicznej rozmowie Ewa Łoś nie odniosła się do tego zarzutu.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM DZIENNIKU ŁÓDZKIM

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
Czy Pani, Pani Jolu kończyła tę szkołę, może Pani dziecko???? Warto odróżnić lata byłe od tych teraz. Czas zamiast bicia piany na ten temat zająć się moralnością w domu i zagrodzie a nie moralnością dyrektora szkoły.
Ł
ŁzŁ
Drodzy Państwo! Na pewno gazeta wie, czego Matuszczyk nie dostarczyła, na pewno wie wszystko co się w szkole dzieje, na pewno śledzi ją non stop, na pewno Wasze rozważania są prawdziwe, na pewno macie racie, na pewno to wszystko jest prawdą. Pozostaje mi jedno pytanie: ludzie co Wy zrobiliście ze swoim życiem ufając tym wszystkim bredniom w/w?
x
x
PAN MAREK NA PREZYDENTA!
s
stary żubr
jasno wynika, że klika pozbyla się dobrego dyrektora i teraz chce rządzić szkolą. Nie powinni dostać wladzy. Powinien przyjść wreszcie dyrektor z zewnątrz
A
ADA
To , co się dzieje w tej szkole, to cyrk!
R
Rada
Chodziłem do tej szkoły parę lat temu. Jeśli chodzi o ex Królową Matkę to z nią bywało różnie. Raz ugodowa raz nieubłagana. Zgodzę się, że drobny błąd nie powinien jej dyskredytować z pełnienia tej funkcji, ale bankowo nie powinna tą szkołą zarządzać osoba z zewnątrz bez jakiegokolwiek sukcesu albo stażu w tej szkole. To jest szkoła z tradycjami i ma swoje coroczne przyzwyczajenia jak i tradycje, które osoba z zewnątrz mogłaby zabić. A tego byśmy nie chcieli bo mimo wszystko mimo wspominam tamte chwile. A jeśli chodzi o zarządzanie szkołą przez p. Majchrzak to powinniśmy jej dać szansę. W końcu to ona świeciła oczami, ogarniała konkursy i przysługiwała się szkole. Być może jest lepszą osobą zarządzającą niż nauczycielką i dlatego powinni jej dać szansę.
g
gość
Przeciwnie. Nie zgadzam się z tą opinią. Właśnie Profesor Majchrzak nadaje się na to stanowisko idealnie. A chemii umie uczyć bardzo dobrze - sama tego doświadczyłam. Co jak co, ale chemiczki nasza szkoła ma bardzo dobre. Ta osoba wkładała w tą szkołę serce już od dawna. A mówiąc, że nic nie ma do zaoferowania - według mnie - grubo się mylisz. Zastanów się, kto zawsze wszystko załatwia, organizuje apele, ma na wszystko oko. Zawsze jest otwarta na pomoc, (mimo, że często zabiegana, nigdy nie odmówiła mi chwili czasu, gdy miało się jakiś problem. moim kolegom i koleżanką też nie).
ale to tylko moje skromne zdanie.
g
gość
Widać kadra pedagogiczna woli tkwić w dwudziestoletnim starym sosie i boi się wpuścić świeże powietrze.
D
Do widzenia
I skąd dokładnie dziennikarze o tym wiedzą? Grono pegagogiczne, jak na ludzi poważnych przystało, poleciało od razu z płaczem do gazet? Wstyd
p
pogratuloamiwać!
Ja tylko jestem ciekaw, ilu z tych absolwentów skończyło te "prestiżowe" studia i ilu z tych, którzy je skończyli rzeczywiście pracuje w zawodzie oraz czy rzeczywiście są cenionymi fachowcami w swojej dziedzinie?
G
Gość
Pani Bożena Matuszczyk po nie dostarczeniu na konkurs jakichś wymaganych dokumentów raczej wiedziała, że nie może liczyć na powierzenie stanowiska na kolejną kadencję. Dobry dyrektor nie popełnia takiego śmiesznego błędu. Szkoła jest jedną z większych w Łodzi i raczej dobrze świadczy o Wydziale Edukacji,że poszukiwał do jej prowadzenia kogoś z doświadczeniem na stanowisku, tylko dlaczego robi sie to w ostatnich dniach wakacji? Czy może to długi urlop dyrektora WE zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy był powodem?
l
leon
Pani Majchrzak? - toż katastrofa, nie róbcie Jej dyrektorem. Ona nie potrafi uczyć chemii, bo jej sama nie umie; w czasie lekcji szwenda się po szkole zamiast pracować. Ona za bardzo chce być dyrektorem tej szkoły; nic niema do zaoferowania.
ł
łodzianka
Pani Jachimczak tak się dobrze poczuła na wieść, że nie zostanie ukarana za Kapadocję, że postanowiła kolejny numerek wykręcić w łódzkiej oświacie.Wstyd panie Piątkowski ! Wstyd i hańba !!!
ł
łodzianka
Pani Jachimczak tak się dobrze poczuła na wieść, że nie zostanie ukarana za Kapadocję, że postanowiła kolejny numerek wykręcić w łódzkiej oświacie.Wstyd panie Piątkowski ! Wstyd i hańba !!!
l
leon
Za taką hucpę iście w stalinowskim stylu, Pani Dyrektor Wydziału powinna wylecieć na zbity ..... Pan
Vice prezio powinien ze wstydu podać się do dymisji. Jak oni się nie wstydzą młodzieży?
Dodaj ogłoszenie