ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Horoskop na grudzień

    Rozwiń

    Bałucka zagadka uliczna

    Agnieszka Magnuszewska

    Dziennik Łódzki

    W jednym miejscu ulica Tokarzewskiego jest tylko ścieżką wydeptaną na trawniku.

    W jednym miejscu ulica Tokarzewskiego jest tylko ścieżką wydeptaną na trawniku. ©Miłosz Wika

    Przebieg ulicy Tokarzewskiego odzwierciedla historię Bałut. Ostatecznie podzielono ją po wojnie. Ulica zanika aż pięć razy
    W jednym miejscu ulica Tokarzewskiego jest tylko ścieżką wydeptaną na trawniku.

    W jednym miejscu ulica Tokarzewskiego jest tylko ścieżką wydeptaną na trawniku. ©Miłosz Wika

    Przebieg kilku ulic na Bałutach, jest sporą zagwozdką. Drogi kończą się i za kilkadziesiąt lub kilkaset metrów znów zaczynają, ale już nie zawsze jako jezdnie. Mają postać chodników między blokami lub ścieżek. Doskonałym przykładem jest ulica Tokarzewskiego, która na mapie kilka razy pojawia się i znika.

    - Do tego „podąża na przekór” innym ulicom, bo przecina siatkę przecznic na skos - mówi Miłosz Wika pochodzący z Bałut.
    - Przechodnie często pytają, jak dojść do przychodni na Tokarzewskiego lub do siedziby Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Trudno im pomóc, bo ulica ciągle zmienia swój przebieg i prowadzi między bałuckimi blokami. Raz ma asfaltową nawierzchnię, raz gruntową, a gdzie indziej wyłożona jest kocimi łbami. Innym razem to zwykła wydeptana ścieżka na trawniku.

    Przebieg drogi odzwierciedla historię Bałut, bo ulica Tokarzewskiego to jedna z najstarszych ulic tej dzielnicy. - Jak można zobaczyć na stronie internetowej: Atlas Miasta Łodzi, w średniowieczu prowadziła ona ze starego traktu (ul. Łagiewnicka) do wsi Bałuty. Wieś znajdowała się wówczas między ulicami Młynarską a Marynarską, a droga biegła do niej po skosie. I tak zostało - mówi Miłosz Wika.

    Tajemnicza przeszłość kamienicy przy Zielonej 18 w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Ulica Tokarzewskiego pojawia się i znika aż pięć razy. Na dawnych mapach Łodzi występuje pod nazwą „Przy Kielma”, bo łączyła ulicę Łagiewnicką z ulicą Kielma (Marynarska). Historyczny przebieg drogi zmieniono i „poszatkowano” po wojnie. Obecnie ulica Tokarzewskiego rozpoczyna się przy Łagiewnickiej i kończy tuż za siedzibą Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania, gdzie na początku XX wieku znajdowała się bałucka rzeźnia. - Tokarzewskiego pojawia się ponownie przy ulicy Młynarskiej, przecina ulicę Franciszkańską i dalej wybrukowana kocimi łbami zanika jako piesza ścieżka wśród socrealistycznych bloków - mówi Miłosz Wika.

    Kolejny odcinek ulicy Tokarzewskiego kończy się przy ulicy Złotniczej, a następnie ulica pojawia się między ulicami Marynarską a Marysińską jako gruntówka i... ponownie znika.

    Ostatecznie kończy się przy ulicy Obrońców Westerplatte. - Jej ukośny przebieg to dowód na chaotyczne osadnictwo na dawnych przedmieściach Łodzi. Bałuty były największą stutysięczna wsią w Europie, w której często drewniane domy stawiano przypadkowo, bez wytyczonej linii zabudowy - mówi Miłosz Wika. - Podobny skośny przebieg ma dawna ulica Starosikawska. To zapewne pozostałość średniowiecznego traktu, który wiódł Starosikawską, dalej obecną Sucharskiego, Bracką i Zmienną wzdłuż muru cmentarza żydowskiego do wsi Moskule i Sikawa.

    Nietypowy przebieg na również pobliska ulica Okopowa, którą w 1913 roku zwano Nowym Światem. Zanika między blokami, gdzie ma postać chodnika i dojazdu do Biedronki.


    Zobacz filmowy skrót najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia - 21 marca - 27 marca 2016 roku


    Fot. miłosz wika
    ============06 Zdjęcie Podpis 8.5 (7542069)============
    b W jednym miejscu ulica Tokarzewskiego jest tylko ścieżką wydeptaną na trawniku.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Balucka

    taraska09 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Tokarzewskiego w planach miała łączyć ul. Łagiewnicką z ul. Boya, przy skrzyżowaniu z ul. Obrońców Westerpl;atte. Byłby to znakomity korytarz komunikacyjny na Bałutach. Odciążyłby ul. W.Polskiego....rozwiń całość

    Tokarzewskiego w planach miała łączyć ul. Łagiewnicką z ul. Boya, przy skrzyżowaniu z ul. Obrońców Westerpl;atte. Byłby to znakomity korytarz komunikacyjny na Bałutach. Odciążyłby ul. W.Polskiego.
    Czemu tego nie zrobiono? To tylko pewnie ZDiT wie, albo nie spodobało się urzędnikowi, który prawdopodobnie mieszka przy projektowanym szlaku.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KIlka doprecyzowań

    Łdz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    1. Bałuty były największą wsią na świecie, nie tylko w Europie. Oczywiście wsią były tylko z formalnego punktu widzenia.
    2. Podzielone ulice to głównie skutek powojennych przebudów. To nie musi...rozwiń całość

    1. Bałuty były największą wsią na świecie, nie tylko w Europie. Oczywiście wsią były tylko z formalnego punktu widzenia.
    2. Podzielone ulice to głównie skutek powojennych przebudów. To nie musi być coś złego - np. w wyniku rozwoju miasta dosyć stara ul. Milionowa jest obecnie w 2-3 kawałkach, zależy jak liczyć. Podobnie sąsiednia Tymienieckiego.
    Zaś tam, gdzie wybudowano bloki układ urbanistyczny zmienił się radykalnie, stąd zaniki, czy podziały ulic. Dotyczy to dowolnego osiedla, wystarczy wziąć plan miasta sprzed budowy i z okresu po budowie.
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo