Bardzo drogi parklet przy Struga: 8 tys. zł za dwie brzózki...

    Bardzo drogi parklet przy Struga: 8 tys. zł za dwie brzózki i wrzosy

    Matylda Witkowska

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Parklet to zajmująca jedno miejsce parkingowe tymczasowa konstrukcja z desek i zieleni. Służy do odpoczynku dla pieszych w okresie letnim.

    Parklet to zajmująca jedno miejsce parkingowe tymczasowa konstrukcja z desek i zieleni. Służy do odpoczynku dla pieszych w okresie letnim. ©Krzysztof Szymczak

    16 tys. zł za deski i montaż, 8 tys. zł za dwie brzózki i trochę bylin. Fundacja Fenomen przedstawiła kosztorys parkletu. Jest bardzo drogo.
    Parklet to zajmująca jedno miejsce parkingowe tymczasowa konstrukcja z desek i zieleni. Służy do odpoczynku dla pieszych w okresie letnim.

    Parklet to zajmująca jedno miejsce parkingowe tymczasowa konstrukcja z desek i zieleni. Służy do odpoczynku dla pieszych w okresie letnim. ©Krzysztof Szymczak

    Postawiony we wtorek parklet, czyli miejsce wypoczynkowe przy ul. Struga 2 budzi skrajne emocje wśród łodzian. Jednym z argumentów jest wysoki koszt - ponad 40 tys. zł z miejskich pieniędzy za niewielką konstrukcję z desek i zieleni oraz jej obsługę.

    Aby wyjaśnić koszty Fundacja Fenomen, pomysłodawca parkletu, przedstawiła składniki ceny. Najwięcej, bo aż 16 tys. zł wyniosły materiały oraz koszty budowy.
    Droga była zieleń. Dwie niewielkie brzózki a także około 30 bylin: wrzosów, rumianów, turzyc i żurawek z donicami i ich pielęgnacja to koszt 8 tys. zł. Tysiąc złotych kosztowała dokumentacja, 1,5 tysiąca - zmiana organizacji ruchu na ul. Struga. Za 2,5 tys. zł parklet został przewieziony z miejsca montażu i zostanie odwieziony zimą do magazynu. Za składowanie zapłacimy kolejne 2 tys. zł. Podatek to 7,7 tys, zł, a 2,5 tys. zł miasto musi zapłacić za zajęcie pasa drogi pod parkletem.

    Parklet w Łodzi na Andrzeja Struga [ZDJĘCIA]

    Jak tłumaczy Bartłomiej Olczak z Fundacji Fenomen początkowo jego koszt miał wynieść około 35 tys. Ale po konsultacji z urzędnikami okazało się, że wyjdzie drożej. Także w przetargu nie udało się uzyskać niższej ceny.

    - Oczywiście mogliśmy skorzystać z tańszych materiałów- mówi Bartłomiej Olczak.- Na przykład zamiast drewna modrzewiowego mogliśmy użyć sosnowego, ale chcieliśmy, by pierwszy parklet w Łodzi był dobrej jakości i bez problemu wytrzymał kilka sezonów - dodaje.

    Wątpliwości dotyczące łódzkiego parkletu mają również kierowcy zrzeszeni w grupie EL 00000. Zwrócili się do Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi z żądaniem rozebrania parkletu. Ich zdaniem nie spełnia on wymagań regulaminu parku kulturowego na ulicy Piotrkowskiej, bowiem nie jest obiektem artystycznym.

    Tymczasem - jak podkreśla Fundacja Fenomen - parklet zaprojektowany jest indywidualnie i będzie prezentowany podczas tegorocznego Łódź Design Festiwal.

    Parklet ma stać przy ul. Struga 2 do końca października, wiosną trafi w inne miejsce Łodzi.

    Oaza spokoju zamiast postoju. W Łodzi powstanie pierwszy parklet

    Droga zieleń w Łodzi

    Dyskusja o kosztach łódzkiej zieleni wybucha często przy okazji różnych inwestycji. Ceny są dla mieszkańców szokujące.
    155 tys. zł
    Kosztowało 16 katalpi w donicach postawionych na Piotrkowskiej z budżetu obywatelskiego. Koszt drzewek podniesiony został przez designerskie, włoskie donice w cenie 7 tys. zł za sztukę. Ale pielęgnację każdego drzewka wyceniono na 200 zł miesięcznie.
    15 tys. zł.
    Kosztowała wraz z obsługą każda z pięciu wiśni Kanzan posadzonych na woonerfie w ul. 6 Sierpnia. Drzewka - w cenie 7 tys. zł za sadzonkę- sprowadzono z Niemiec, gdzie były hodowane przez 20 lat. Dzięki temu na woonerfie pojawiły się od razu duże drzewa.
    8 tys. zł
    Kosztował każdy z klonów kulistych posadzonych podczas remontu ulicy Piotrkowskiej. Koszt klonów podwyższyły specjalistyczne instalacje nawadniające i napowietrzające korzenie. Niewiele to pomogło, bo drzewka zaatakował grzyb. Ponad 60 klonów zostało zamienionych na platany klonolistne.



    Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem. Przegląd wydarzeń 29 sierpnia - 5 września 2016 roku

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (68)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odciąć wszystkie fundacje od państwowych pieniędzy!

    olo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Chcą coś robic, mają pomysły to niech żebrzą po prywatnych firmach czy korporacjach.

    Tak jak to jest na całym świecie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak ma być tanio

    stolarz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    to tylko z używanych europalet można pozbijać parklety. Wyjdzie po jakieś 80 zł

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    najtaniej by było ze starych uropalet pozbijać takie parklety

    głos z ulicy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    koszt za jeden kpl. ok 27 zł


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jak się ma dryg i umiejętności

    niedowiarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    to z palet można całkiem fajne i autentycznie oryginalne rzeczy zrobić

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    usychajace brzózki na parklecie

    zasmucona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11

    Na parklecie na ul. Struga już usychaj brzózki. Proszę o ich podlanie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ZASTAŁAM ŁÓDŹ MUROWANĄ ZOSTAWI DREWNIANĄ

    HaZa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 1

    HZ obiecywała w kampaniach parkingi wielopoziomowe w centrum. Na razie nawet nie zaczęto budowy jednego a już zlikwidowano masę miejsc parkingowych na Sienkiewicza, 6 Sierpnia, Traugutta,...rozwiń całość

    HZ obiecywała w kampaniach parkingi wielopoziomowe w centrum. Na razie nawet nie zaczęto budowy jednego a już zlikwidowano masę miejsc parkingowych na Sienkiewicza, 6 Sierpnia, Traugutta, Kilińskiego, Piłsudskiego a teraz jeszcze kolejne pod jakieś PARKBZDETY! Nie ma jak zaparkować wokół Piotrkowskiej - miał być parking przy pl Komuny Paryskiej - nie ma, niedasie? Kolejny miał być przy pl. Wolności. Jeszcze jeden pomiędzy katedrą a ul. Radwańską - zapomnieli? Konieczne są także parkingi na ul. Fabrycznej, gdzie pracownicy strefy ekonomicznej i goście parkują na chodnikach. Pod dziecięcym szpitalem na ul. Spornej kolejny sajgon. Małe, chore dzieci trzeba nosić do poradni kilometr - często w śniegu, deszczu i na silnym wietrze lub w upalnym słońcu jak dziś. Pod szpitalem na Milionowej podobnie. Nie mówię już o rozjeżdżonych trawnikach wokół bloków na Widzewie i Retkinii, gdzie miasto również nie dostrzega problemu. A były hanki-obiecanki. Zamiast wielopoziomowych parkinngów są drewniane wielopoziomowe ławki. Nie na to się umawialiśmy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Estetyka tej okolicy

    niedowiarek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 1

    uległa znacznej poprawie po ustawieniu parkletu i barierek używanych przy robotach drogowych (weteranki- widać, że wiele przeszły).
    Niewątpliwie znakomicie pasuje do stylu odnowionych kamienic -...rozwiń całość

    uległa znacznej poprawie po ustawieniu parkletu i barierek używanych przy robotach drogowych (weteranki- widać, że wiele przeszły).
    Niewątpliwie znakomicie pasuje do stylu odnowionych kamienic - podobnie jak kurna chata i wóz drabiniasty ....
    Nie to miejsce, nie ten wygląd, nie ta pora i nie te pieniądze.
    Słowem - kumulacja, bardziej chyba już sknocić się nie da .....zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łódź kreuje

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 1

    Czy ten parklet nie mogł stanąć wczesniej np. wiosną? Czy decydenci tak samo zarządzają swoimi prywatnymi budżetami, co publiczną kasą?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ale krętacze: 1m2 gotowej deski tarasowej

    z modrzewia syberyjskiego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 1

    w zakupie detalicznym (Leroy Merlin) to tylko ok 100zł. Poza tym za te pieniądze to można zakupić całkiem spory drewniany dom letniskowy. Pytam się czemu zleca się wykonanie takich parkletów...rozwiń całość

    w zakupie detalicznym (Leroy Merlin) to tylko ok 100zł. Poza tym za te pieniądze to można zakupić całkiem spory drewniany dom letniskowy. Pytam się czemu zleca się wykonanie takich parkletów fundacji, która doi tylko miasto za to pośrednictwo? Przecież jest tyle firm, które specjalizują się w małej architekturze z drewna. Przecież fenomen tylko przepisuje faktury od producenta dodając olbrzymi haracz. Gołym okiem to widać.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Łódź Kreuje

    jak zwykle (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Patologie :)))

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    BOGATA TA ŁÓDŹ

    BF (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 31 / 1

    WCZEŚNIEJ BYŁY WŁOSKIE DONICE NAJDROŻSZE NA ŚWIECIE TERAZ ZBITE Z DESEK SKRZYNKI. SZOK!!! KTOŚ TU ROBI KOGOŚ W BALONA!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    co za kretyni w tej fundacji

    malpa w czerwonym (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22

    kto robi waly na kwotach do ogarniecia przez zwyklego smiertelnika?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pardon!

    3gr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

    Osobiście uważam ich za sprytnych wyłudzaczy. Kretyni mi tu nie pasują.

    Polecamy

    Menadżer Roku 2018

    Menadżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Dziennika Łódzkiego

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Dziennika Łódzkiego

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny